Kajak zamiast MPK? Nierealne czasami staje się realne
Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Podróżujący po mieście skazani są na miejskie autobusy, prywatny samochód, ewentualnie rower. Jednak Olsztyn ma rzeki i jeziora. Dlaczego ich nie wykorzystać? - pomyślał Karol Majchrzak ze Stowarzyszenia Forum Rozwoju Olsztyna i zaproponował stworzenie systemu kajaków miejskich. Dzięki wypożyczonemu sprzętowi turysta, ale i mieszkańcy Olsztyna, siecią utworzoną z jezior Krzywego i Kortowskiego, Łyny, niewielkich rzeczek i już istniejących kanałów mogliby dopłynąć na Stare Miasto, plażę miejską czy do Kortowa. Pomysłodawca jest przekonany, że przy odrobinie chęci można ten pomysł zrealizować. - Niestety ten szlak jest obecnie nieprzystosowany do pływania - mówi Majchrzak.
Forum Rozwoju Olsztyna przygotowało prezentację pomysłu i wkrótce przedstawi ją mieszkańcom. ? Pokażemy możliwości, jakie daje kajak miejski, choć na początku wydaje się to zupełnie abstrakcyjnie. Ale trzeba na to patrzeć jako na szansę, a nie dostrzegać tylko problemy związane z jego realizacją ? przekonuje Tomasz Birezowski, prezes FRO.
- Dobrze, że takie pomysły powstają. Ludzie widzą potencjał, jaki dają zbiorniki wodne w Olsztynie - mówi Marian Jurak, przewodnik turystyczny i kajakarz. - Szkoda, że Łyna jest zaniedbana, ale to niejedyny problem. Realizacja tego pomysłu napotkałaby na bardziej prozaiczne problemy, np. w rejonie ul. Obrońców Tobruku przez rzekę rura jest przeprowadzona w taki sposób, że uniemożliwia podróż nawet kajakom.
- 16 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Re: Kajak zamiast MPK? Nierealne czasami staje si
jajakoekonomista
21.07.11, 16:26
13-15 jezior. 3 rzeki. - to słyszę co chwila. Pora coś z tym zrobić konkretnego. »

