Ciężki temat kogeneracji. Nagrody w konkursie rozdane
21.11.2011
, aktualizacja: 21.11.2011 19:34
Oferta handlowa, prezentacja multimedialna i spot reklamowy - to kategorie konkursu dla uczniów z Warmii i Mazur zorganizowanego przez Pomorską Spółkę Gazownictwa. - Zadanie nie było aż tak trudne, ale wymagało sporo czasu i nomen omen energii - mówi jeden z laureatów.
Tegoroczna, druga edycja konkursu "Bezpieczny Gaz Ziemny" dotyczyła kogeneracji gazowej. Co tak właściwie kryje się pod tym pojęciem? - To sposób wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej przy pomocy jednego urządzenia, a nie dwóch oddzielnych. Taki pojedynczy system, którym najczęściej jest silnik lub turbiny gazowe, zmniejsza stratę energii i ciepła - tłumaczy Jarosław Kosin, dyrektor olsztyńskiego oddziału Pomorskiej Spółki Gazownictwa. - Przy pomocy współzawodnictwa chcemy pokazywać młodym osobom technologie, może nie do końca najnowocześniejsze, ale z pewnością bardzo ekologiczne i wydajne.
W rozpoczętym konkursie wzięło udział 24 uczniów szkół ponadgimnazjalnych z Olsztyna, Elbląga, Olecka, Pasłęka i Lidzbarka Warmińskiego. Młodzież miała do wyboru przedstawienie oferty handlowej lub referatu, spotu reklamowego i prezentacji multimedialnej. - Przy wyborze laureatów kierowaliśmy się różnymi względami, a najważniejszym z nich była samodzielność, bo wiadomo, że w dobie internetu na każdy temat można zrobić pracę na zasadzie kopiuj-wklej - wyjaśnia Kosin, który był jednym z oceniających prace.
Jego zdaniem tegoroczna tematyka była niełatwa, ale nie wszyscy podzielali jego opinię. - Zadanie nie było aż tak trudne, po prostu należało usiąść i zrozumieć temat. Wymagało jednak sporo czasu i nomen omen energii - opowiada Bastian Getzschman z V Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie, który zdaniem jury zrobił najlepszą prezentację. - Szczerze mówiąc, nie liczyłem na nagrody, chciałem tylko mieć podwyższoną ocenę z chemii.
Co ciekawe, kapituła konkursu nie przyznała ani pierwszego, ani drugiego miejsca w kategorii spotu reklamowego. Dlaczego? - Prace były na trochę niższym poziomie w porównaniu z pozostałymi kategoriami. Tutaj liczyliśmy na coś innego - powiedział Kosin.
Jedyną nagrodę za dwuminutowy spot zdobyła Joanna Siudzińska z Zespołu Szkół Budowlanych w Olsztynie. - To była ciężka praca, bo musiałam urywać się z lekcji i jeździć kręcić materiał do miejskiej ciepłowni i gazowni. Pożyczyłam kamerę i sama filmowałam, a potem montowałam.
Na szczęście nauczyciele nie mieli nic przeciwko jej absencji. - Cel uświęca środki - skwitowała krótko tę sytuację Agnieszka Grzegorzewska, nauczycielka chemii z ZSB, która opiekowała się startującymi w konkursie. - Poza Joanną zgłosiło się jeszcze dziewięć osób, ale do końca dotrwała tylko dwójka.
W kategorii oferta reklamowa lub referat pierwsze miejsce zajęła Kinga Kopeć, uczennica Liceum nr 5.
Organizatorzy już myślą o kolejnej edycji konkursu. - Wierzymy, że dzięki takim inicjatywom uda nam się zaszczepić w młodych ludziach oszczędne i mądre wykorzystywanie energii. To w przyszłości powinno zaprocentować - dodaje Kosin.
W rozpoczętym konkursie wzięło udział 24 uczniów szkół ponadgimnazjalnych z Olsztyna, Elbląga, Olecka, Pasłęka i Lidzbarka Warmińskiego. Młodzież miała do wyboru przedstawienie oferty handlowej lub referatu, spotu reklamowego i prezentacji multimedialnej. - Przy wyborze laureatów kierowaliśmy się różnymi względami, a najważniejszym z nich była samodzielność, bo wiadomo, że w dobie internetu na każdy temat można zrobić pracę na zasadzie kopiuj-wklej - wyjaśnia Kosin, który był jednym z oceniających prace.
Jego zdaniem tegoroczna tematyka była niełatwa, ale nie wszyscy podzielali jego opinię. - Zadanie nie było aż tak trudne, po prostu należało usiąść i zrozumieć temat. Wymagało jednak sporo czasu i nomen omen energii - opowiada Bastian Getzschman z V Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie, który zdaniem jury zrobił najlepszą prezentację. - Szczerze mówiąc, nie liczyłem na nagrody, chciałem tylko mieć podwyższoną ocenę z chemii.
Co ciekawe, kapituła konkursu nie przyznała ani pierwszego, ani drugiego miejsca w kategorii spotu reklamowego. Dlaczego? - Prace były na trochę niższym poziomie w porównaniu z pozostałymi kategoriami. Tutaj liczyliśmy na coś innego - powiedział Kosin.
Jedyną nagrodę za dwuminutowy spot zdobyła Joanna Siudzińska z Zespołu Szkół Budowlanych w Olsztynie. - To była ciężka praca, bo musiałam urywać się z lekcji i jeździć kręcić materiał do miejskiej ciepłowni i gazowni. Pożyczyłam kamerę i sama filmowałam, a potem montowałam.
Na szczęście nauczyciele nie mieli nic przeciwko jej absencji. - Cel uświęca środki - skwitowała krótko tę sytuację Agnieszka Grzegorzewska, nauczycielka chemii z ZSB, która opiekowała się startującymi w konkursie. - Poza Joanną zgłosiło się jeszcze dziewięć osób, ale do końca dotrwała tylko dwójka.
W kategorii oferta reklamowa lub referat pierwsze miejsce zajęła Kinga Kopeć, uczennica Liceum nr 5.
Organizatorzy już myślą o kolejnej edycji konkursu. - Wierzymy, że dzięki takim inicjatywom uda nam się zaszczepić w młodych ludziach oszczędne i mądre wykorzystywanie energii. To w przyszłości powinno zaprocentować - dodaje Kosin.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Stomil Olsztyn kiedyś i dziś. Co się zmieniło?
- Buspasy zablokowały główne ulice miasta
- Czytelniczka: dlaczego rano zamknięto ulice?
- Mieszkańcy Pieczewa mieli dość pijackiej ...
- Policjanci oskarżyli swoją przełożoną o ...
- Buspasy. Koniecznie zobacz jak jeździć w ...
- Recydywista. Cukierkami znów kusił młode ...




więcej zdjęć