Inwestowanie w polskiej energetyce nie jest proste
20.09.2011
, aktualizacja: 20.09.2011 12:19
I to z wielu powodów. Jednym z nich jest niepewność dotycząca tzw. pakietu klimatycznego.
Nikt nie wie, jak ostatecznie od 2013 r. będzie wyglądał w Unii Europejskiej handel prawami do emisji CO2 - jak będą określane normy emisji dwutlenku węgla, jakie będą kary za nadmierną jego emisję, kto i na jakich zasadach uzyska darmowe pozwolenie do emisji i na jakim poziomie ukształtują się ceny uprawnień. Nie wiadomo też, na jakie wsparcie może liczyć inwestor wdrażający najbardziej efektywne technologie. A przecież właśnie wymienione czynniki decydować będą o faktycznej cenie energii i o tym, jakie paliwo warto wybierać, aby inwestowanie w energetykę było opłacalne. Wiadomo, że z uwagi na ochronę środowiska polska energetyka będzie odchodzić od paliwa węglowego. Nie będzie to się jednak działo z dnia na dzień ani nawet z roku na rok. Rozwój odnawialnych źródeł energii, wejście energetyki jądrowej i szersze niż dotychczas wprowadzanie paliwa gazowego dokonywać się będzie w najbliższych kilkunastu latach. Czekać nam, gazownikom, jednak nie wolno.
Gaz ziemny w obecnych warunkach jest paliwem relatywnie drogim. W pierwszym okresie ewolucji polskiej energetyki istotnym wsparciem dla gazu powinny stać się tzw. żółte (czytaj gazowe) certyfikaty dla energii elektrycznej produkowanej w skojarzeniu z ciepłem. Ponadto, korzystny wpływ na popyt ze strony energetyki mogą mieć zmiany na rynku gazu. Pojawienie się w dużych ilościach gazu łupkowego, większa konkurencja na rynkach LNG i zwiększenie możliwości przesyłowych mogą zmienić relacje między cenami węgla i gazu ziemnego na korzyść tego drugiego. Co nie znaczy, że od razu je całkowicie zniwelują. Są zatem powody, wynikające głównie z ochrony środowiska, aby kogenerację gazową promować i wspierać. Taki system wsparcia powinien być stabiłny, przewidywalny, efektywny i zorientowany na proekologiczną zmianę. System powinien wspierać inwestycje zwłaszcza w pierwszym etapie ich funkcjonowania.
Za: "Przegląd Gazowniczy"
Gaz ziemny w obecnych warunkach jest paliwem relatywnie drogim. W pierwszym okresie ewolucji polskiej energetyki istotnym wsparciem dla gazu powinny stać się tzw. żółte (czytaj gazowe) certyfikaty dla energii elektrycznej produkowanej w skojarzeniu z ciepłem. Ponadto, korzystny wpływ na popyt ze strony energetyki mogą mieć zmiany na rynku gazu. Pojawienie się w dużych ilościach gazu łupkowego, większa konkurencja na rynkach LNG i zwiększenie możliwości przesyłowych mogą zmienić relacje między cenami węgla i gazu ziemnego na korzyść tego drugiego. Co nie znaczy, że od razu je całkowicie zniwelują. Są zatem powody, wynikające głównie z ochrony środowiska, aby kogenerację gazową promować i wspierać. Taki system wsparcia powinien być stabiłny, przewidywalny, efektywny i zorientowany na proekologiczną zmianę. System powinien wspierać inwestycje zwłaszcza w pierwszym etapie ich funkcjonowania.
Za: "Przegląd Gazowniczy"
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Stomil Olsztyn kiedyś i dziś. Co się zmieniło?
- Buspasy zablokowały główne ulice miasta
- Czytelniczka: dlaczego rano zamknięto ulice?
- Mieszkańcy Pieczewa mieli dość pijackiej ...
- Policjanci oskarżyli swoją przełożoną o ...
- Buspasy. Koniecznie zobacz jak jeździć w ...
- Recydywista. Cukierkami znów kusił młode ...


