To nie grypa, to Platforma
2009-11-17
, aktualizacja: 17.11.2009 20:26
Walka polityczna wkroczyła do gabinetów lekarzy rodzinnych. Oto bowiem zdaniem posła PiS Zbigniewa Babalskiego za kolejki zakatarzonych pacjentów w przychodniach odpowiada Platforma Obywatelska.

Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Zbigniew Babalski (PiS). 53 interpelacje m.in. w sprawie przekopu przez Mierzeję Wiślaną oraz planowania budowy 16 jako drogi ekspresowej. Głosował za przyjęciem projektu wprowadzenia kar za in vitro, za traktatem lizbońskim.
JAK OCENIASZ POSŁA Głos na TAK - SMS pod numer 72466 o treści OL.5.TAK Głos na NIE - SMS pod numer 72466 o treści OL.5.NIE.
JAK OCENIASZ POSŁA Głos na TAK - SMS pod numer 72466 o treści OL.5.TAK Głos na NIE - SMS pod numer 72466 o treści OL.5.NIE.
ZOBACZ TAKŻE
- Szpitale będą gotowe, by przyjmować chorych na A/H1N1 (18-11-09, 17:59)
- A/H1N1: Odwiedziny w Szpitalu Wojewódzkim wstrzymane (16-11-09, 21:01)
- Grypa: Tysiąc podejrzanych przypadków każdego dnia (16-11-09, 20:51)
Okazją do wygłaszania takich opinii była poniedziałkowa audycja Radia Olsztyn pt. "Poranne Pytania". Posłowie Janusz Cichoń z PO i właśnie Zbigniew Babalski mieli w niej podsumować mijającą połowę kadencji sejmu i rządów koalicji Platformy i PSL. Jedną z poruszanych kwestii była sytuacja w służbie zdrowia. Zdaniem parlamentarzysty PO zmian w systemie zdrowotnym nie ma, bo zablokował je prezydent Lech Kaczyński. Na to poseł PiS odpowiedział, że rządowe ustawy ustaw były źle przygotowane i skutkiem tego jest zapaść. Nerwy najwidoczniej poniosły byłego wojewodę z czasów AWS, bo powiedział też: - Kiedy był pan ostatnio w przychodni? Ja byłem w biegłym tygodniu i jest fatalnie. Rejestracja zaczyna się o godz. 8, a o 8.10 nie ma już numerów. Żeby do lekarza się dostać, żadnego lekarza - mówił (cytuję dosłownie) podniesionym głosem Babalski. - Oczywiście prywatnie można, tylko najmniejsza wizyta kosztuje 70-80 zł. A dostęp do lekarza gwarantuje konstytucja.
Janusz Cichoń próbował tłumaczyć, że kolejki w przychodniach wynikają z pory roku. - To kwestia sezonowości związana z przeziębieniami i grypą, dlatego teraz przychodnie pękają w szwach - mówił. Dodał też, że opieka zdrowotna na tym szczeblu podlega samorządom. Na to poseł Babalski kpiąco: - Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy.
Dwa lata rządów PO-PSL to oczywiście nie samo pasmo sukcesów, także w służbie zdrowia. Obarczanie jednak koalicji winą za kolejki do lekarzy rodzinnych w sezonie przeziębień to jednak przesada. Bo patrząc w ten sposób można też obciążyć rząd za deszczową pogodę czy brak śniegu na Boże Narodzenie.
Janusz Cichoń próbował tłumaczyć, że kolejki w przychodniach wynikają z pory roku. - To kwestia sezonowości związana z przeziębieniami i grypą, dlatego teraz przychodnie pękają w szwach - mówił. Dodał też, że opieka zdrowotna na tym szczeblu podlega samorządom. Na to poseł Babalski kpiąco: - Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy.
Dwa lata rządów PO-PSL to oczywiście nie samo pasmo sukcesów, także w służbie zdrowia. Obarczanie jednak koalicji winą za kolejki do lekarzy rodzinnych w sezonie przeziębień to jednak przesada. Bo patrząc w ten sposób można też obciążyć rząd za deszczową pogodę czy brak śniegu na Boże Narodzenie.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



