Student informatyki z AZS trafił do reprezentacji

Maciej Nowocień
26.10.2011 , aktualizacja: 26.10.2011 18:54
A A A Drukuj
Kamil Sołoducha (przy laptopie) odpowiada w Indykpolu AZS za statystyki Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta Kamil Sołoducha (przy laptopie) odpowiada w Indykpolu AZS za statystyki
W 2009 roku na miejscu statystyka w drużynie siatkarzy Indykpolu AZS Pawła Janickiego zastąpił Kamil Sołoducha. Dla studenta informatyki miała to być przygoda ze sportem
Okazuje się jednak, że przed statystykiem mieszkającym w Olsztynku otwiera się droga do kariery. 22-letni Kamil Sołoducha będzie bowiem pracował nie tylko z zespołem Indykpolu występującym w ekstraklasie, ale również z reprezentacją Polski. Już pod koniec ubiegłego sezonu PlusLigi statystyk otrzymał zaproszenie od trenera drużyny narodowej Andrei Anastasiego na zgrupowanie kadry w Spale.

Co więcej, miał także okazję popracować podczas międzynarodowego memoriału Huberta Wagnera. - Mogłem zobaczyć, jak wyglądają treningi reprezentacji Polski na sali oraz jak pracują Michał Gogol i Oskar Kaczmarczyk [statystycy reprezentacji - red.]. Jestem pod dużym wrażeniem metod działania, jakimi dysponują szkoleniowiec Anastasi oraz moi koledzy po fachu - mówi Kamil Sołoducha.

Statystyk Indykpolu AZS wypadł bardzo dobrze, współpracując z biało-czerwonymi. W efekcie trener Polaków zdecydował się zabrać Kamila także na Puchar Świata. Przypomnijmy, że impreza ta w dniach 20 listopada-4 grudnia rozgrywana będzie w kilku japońskich miastach. A jest o co walczyć, ponieważ trzy najlepsze zespoły zapewnią sobie udział w przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. - Niewątpliwie może to być duży krok w mojej karierze, o ile zostanie dobrze wykorzystany, a ja wyciągnę odpowiednie wnioski - podkreśla Sołoducha. - Dzięki współpracy z najlepszymi można się wiele nauczyć i przełożyć to na swój klub. 

Kamil Sołoducha przyznaje też, że nigdy nie przypuszczał, iż w zawodzie statystyka można zajść tak daleko. - Zawsze staram się wykonywać swoje obowiązki najlepiej i najprecyzyjniej, jak potrafię - zaznacza Sołoducha. - Rozpoczynając swoją pracę w Olsztynie, traktowałem to bardziej jak przygodę i robienie tego, co naprawdę bardzo lubię.

Niewykluczone, że Sołoducha całkowicie poświęci się siatkówce. Jednym z jego marzeń jest zdobycie kwalifikacji trenerskich i współpraca z siatkarzami. - Jeżeli miałbym poświęcić się siatkówce przez dłuższy okres życia, to tylko jako statystyk i szkoleniowiec w jednym - dodaje. - Na tę chwilę nie jest to jednak coś, co chciałbym robić w perspektywie dłuższej niż najbliższe parę lat.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos