Debata o stronach internetowych dla homoseksualistów
23.05.2010
, aktualizacja: 23.05.2010 18:15
Na polskich portalach środowisk homoseksualnych brakuje informacji bieżących - mówili goście debaty w kawiarni prasowej Gazeta Cafe.
ZOBACZ TAKŻE
- Kampania Przeciw Homofobii pyta rektora o artykuły (06-05-11, 13:25)
- Nie lubię gejów czyli studencka wolność słowa w sieci (04-05-11, 20:13)
- Debata w Gazeta Cafe: Czy Olsztyn jest tolerancyjny? (16-11-09, 20:49)
- Większa aktywność gejów i lesbijek w internecie wynika z kilku czynników - uważa Marta Abramowicz, prezeska Kampanii Przeciw Homofobii. - Łatwiej tam spotkać kogoś, niż w rzeczywistości, jest mniejsze ryzyko odrzucenia, można też się ujawnić.
Jednak użytkownicy sieci uważają, że polskim stronom kierowanym do środowisk LGBT (gejów, lesbijek, transseksualistów) jeszcze wiele brakuje do tych, które powstają na Zachodzie. - Najczęściej są prowadzone nieprofesjonalnie - komentuje Wojciech Szot, autor bloga Abiekt.pl. - Zajmują się tym prywatne osoby. Brakuje redakcji z prawdziwego zdarzenia, która dba o to, żeby na portalu pojawiły się informacje, które zainteresują czytelników.
Jakich treści brakuje polskim homoseksualistom w internecie? Na przykład informacji o działalności gejowskich twórców, o książkach, płytach, filmach. Wciąż za mało jest również wiadomości o wydarzeniach dla nich organizowanych czy o tematach bezpośrednio ich dotyczących, np. jakichś prawnych zapisach, które mogą mieć wpływ na ich życie.
Ewa Meller, prawniczka KPH, zwracała uwagę, że w sieci nie można znaleźć również polskojęzycznych stron o kolorowych rodzinach - o jednopłciowych parach, które np. wspólnie wychowują dzieci. Tłumaczyła, że to dałoby lepszą możliwość osobom heteroseksualnym dowiedzieć się czegoś, jak funkcjonują, jakimi zasadami się kierują, jakie mają poglądy. A tym samym pomogłoby oswoić zjawisko, które dla wielu jest tabu lub nie godzą się na nie z powodu niewiedzy.
Spotkanie w Gazeta Cafe było częścią obchodów II Dni Równości, które organizowali: olsztyński oddział KPH, Scena Margines, biblioteka Planeta 11, Miejski Ośrodek Kultury i 4club.
Jednak użytkownicy sieci uważają, że polskim stronom kierowanym do środowisk LGBT (gejów, lesbijek, transseksualistów) jeszcze wiele brakuje do tych, które powstają na Zachodzie. - Najczęściej są prowadzone nieprofesjonalnie - komentuje Wojciech Szot, autor bloga Abiekt.pl. - Zajmują się tym prywatne osoby. Brakuje redakcji z prawdziwego zdarzenia, która dba o to, żeby na portalu pojawiły się informacje, które zainteresują czytelników.
Jakich treści brakuje polskim homoseksualistom w internecie? Na przykład informacji o działalności gejowskich twórców, o książkach, płytach, filmach. Wciąż za mało jest również wiadomości o wydarzeniach dla nich organizowanych czy o tematach bezpośrednio ich dotyczących, np. jakichś prawnych zapisach, które mogą mieć wpływ na ich życie.
Ewa Meller, prawniczka KPH, zwracała uwagę, że w sieci nie można znaleźć również polskojęzycznych stron o kolorowych rodzinach - o jednopłciowych parach, które np. wspólnie wychowują dzieci. Tłumaczyła, że to dałoby lepszą możliwość osobom heteroseksualnym dowiedzieć się czegoś, jak funkcjonują, jakimi zasadami się kierują, jakie mają poglądy. A tym samym pomogłoby oswoić zjawisko, które dla wielu jest tabu lub nie godzą się na nie z powodu niewiedzy.
Spotkanie w Gazeta Cafe było częścią obchodów II Dni Równości, które organizowali: olsztyński oddział KPH, Scena Margines, biblioteka Planeta 11, Miejski Ośrodek Kultury i 4club.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


