Akcja "Gazety". Co pokazać turystom? Zagłosuj

Marta Bełza
12.06.2011 , aktualizacja: 12.06.2011 20:05
A A A Drukuj
Z czego olsztynianie mogą być najbardziej dumni: z Lasu Miejskiego, jezior czy może zamku i starego ratusza? A czego się najbardziej wstydzą? Betonowych centrów handlowych, zapuszczonych terenów w centrum miasta czy może zniszczonych zabytków? Weź udział w sondzie, poniżej w tekście

Fot. Tomasz Waszczuk / AG Dworzec Główny PKP
Fot. Tomasz Waszczuk / AG
Dworzec Główny PKP

Fot. Tomasz Waszczuk / AG Kamienica Naujacka MOK
Fot. Tomasz Waszczuk / AG
Kamienica Naujacka MOK
Jezior Krzywe
Fot. Tomasz Waszczuk / AG
Jezior Krzywe

Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta Zamek w Olsztynie
Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Zamek w Olsztynie

Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Fot. Tomasz Waszczuk / AG
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta

Fot. Tomasz Waszczuk / AG
18 czerwca do 21 największych miast w Polsce przyjadą studenci dziennikarstwa z Londynu. Zgodzili się wziąć udział w akcji "Gazety" pod hasłem Misja 21. Ich zadaniem jest sprawdzenie, jak Polska jest przygotowana do Euro 2012. Poprzednie tak duże imprezy sportowe pokazały, że za sportowcami podążają kibice i zwykli turyści. Dlatego chcieliśmy, by młodzi dziennikarze zajrzeli do różnych polskich miast. By ocenili, jak są przygotowane na przyjęcie tłumów turystów z zagranicy. Czy Polacy potrafią się z nimi porozumieć, czy są życzliwi, by zobaczyli, z jakimi problemami w Polsce będą się musieli zmierzyć kibice, jak sobie poradzą w autobusach MPK czy w pociągach PKP. Swoimi wrażeniami dziennikarze będą się dzielić w internecie.

Olsztyn będzie oceniać Francuzka Rebecca Suner. Zwiedzi zapewne miejsca, z których olsztynianie są dumni, i te, których się wstydzą. Postanowiliśmy więc, że damy jej swoją listę, co warto zobaczyć, a których miejsc w Olsztynie powinna się wystrzegać. Wybierzemy ją wspólnie z czytelnikami i internautami. Kandydatów w tym plebiscycie wskazaliśmy po rozmowach z różnymi ludźmi, w tym ze znanymi olsztynianami. Z nich w głosowaniu wybierzemy po pięć plusów i minusów Olsztyna.

Rebecca Suner dostanie zadanie stworzenia własnej listy. Zobaczymy, jak mocno różnić się będzie od listy czytelników "Gazety". To też będzie ciekawa lekcja, jak na Olsztyn patrzą mieszkańcy, a jak przyjezdni.

Powody do dumy

** Dom przedpogrzebowy Bet Tahara przy ul. Zyndrama z Maszkowic zaprojektowany przez światowej sławy architekta z Olsztyna Ericha Mendelsohna. Z zewnątrz niepozorny, ale w środku zachwyca. ** Jezioro Krzywe, największe w mieście, a jednocześnie najciekawsze. ** Kamienica Naujacka, jeden z najpiękniejszych budynków w mieście, przykład renowacji, którą warto się pochwalić. ** Koszary przy ul. Artyleryjskiej, które zachowały się prawie w niezmienionym kształcie, choć są w złym stanie. ** Las Miejski, wyjątkowy w skali europejskiej kompleks leśny w granicach miasta. ** Miasteczko akademickie w Kortowie, piękna przyroda i wyjątkowa atmosfera razem. ** Stary ratusz, gotycki budynek, który starówce nadaje charakter. ** Śródmieście, czyli piękne choć wymagające remontu kamienice, ciekawa architektura i urokliwe uliczki. ** Wiadukty kolejowe, dla wielu są jednym z symboli miasta. ** Zamek i tablica astronomiczna Kopernika, jedna z najważniejszych na świecie pamiątek po astronomie.

Wybierzcie miejsca, które Rebecca powinna w Olsztynie zobaczyć: GŁOSUJCIE!



Powody do wstydu

** Dom Handlowy Manhattan i ** Dom Handlowy Victor, dwie handlowe szkarady. ** Dworzec PKP. Stragany i szemrane towarzystwo, lepiej tam w ogóle nie zaglądać. ** Dwór na Tracku, historyczny obiekt, który popada w ruinę. ** Dzielnica przemysłowa w rejonie ul. Lubelskiej i Towarowej, którą pisarz Mariusz Sieniewicz nazwał Trójkątem Bermudzkim Olsztyńskiego Kapitalizmu. ** Ogrodzony amfiteatr. Jak to możliwe, że miejsce plenerowych imprez jest ogrodzone paskudnym płotem. ** Plac Jana Pawła II. Beton i niekończące się schody. ** Stadion przy al. Piłsudskiego. Futurystyczne miejsce, coś jak wymarłe miasto - oceniał czytelnik "Gazety". ** Teren między ul. Kościuszki, Knosały i 22 Stycznia. Ma tam powstać park Centralny, ale na razie lepiej te rejony omijać szerokim łukiem. ** Zniszczona kamienica przy pl. Bema 2. Jeden z najpiękniejszych obiektów w mieście, którego stan przyprawia o ból serca.

Wybierzcie miejsca, których Rebecca powinna w Olsztynie unikać: GŁOSUJCIE!



Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy