Francuzka z Londynu wita się z Olsztynem

red
09.06.2011 , aktualizacja: 09.06.2011 18:06
A A A Drukuj
Rebecca Suner, która studiuje dziennikarstwo w stolicy Wielkiej Brytanii, a wybiera się do Olsztyna w ramach Misji 21 wymyślonej przez "Gazetę", na swoim blogu internetowym napisała, czego oczekuje po tej wizycie.
"Wylosowałam Olsztyn, "Miasto młode duchem" - według jego motta. Nigdy o nim nie słyszałam, co czyni ten eksperyment jeszcze bardziej ekscytującym. Ta podróż jest dla mnie skokiem w nieznane, chociaż Polska jest w Europie, nie tak daleko od mojego domu. Otrzymaliśmy szczegółowy program naszego tygodniowego pobytu, ale i tak jest sporo rzeczy, które sami musimy przemyśleć, np. zarezerwowanie sobie hotelu czy dojazd z Warszawy do miejsca naszego pobytu. Na razie dowiedziałam się trochę o historii Olsztyna (to temat, który kocham). W Google Image sprawdziłam, że w mieście jest bardzo różnorodna architektura, co jest zapewne wynikiem złożonej przeszłości. Nie mogę się doczekać, aż odwiedzę starówkę i zamek, gdzie żył Mikołaj Kopernik. Internetowe mapy pokazały też, że w mieście jest bardzo dużo zieleni - ponad 20 proc. jego powierzchni stanowią lasy, co potwierdza moja polska współlokatorka.

Następne kroki to rezerwacja hotelu i nauczenie się, jak poprawnie wymawiać słowo "Olsztyn".

Napisz na forum:

Gdzie być zamieszkał(a), gdybyś przyjechał(a) do Olsztyna jako turysta?

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów