Jak uczcić jeńców ze Stalagu Ib? W piątek się okaże
22.09.2011
, aktualizacja: 22.09.2011 11:28
Tego dnia poznamy zwycięską pracę w konkursie na upamiętnienie obozu jenieckiego, który w czasie II wojny światowej istniał pod Olsztynkiem.

Koncepcja upamiętnienia obozu jenieckiego Stalag Ib autorstwa Karoliny Kory Rapnickiej-Wachowskiej z Warszawy

Koncepcja upamiętnienia obozu jenieckiego Stalag Ib autorstwa Rafała Sokołowskiego z Pabianic

Koncepcja upamiętnienia obozu jenieckiego Stalag Ib autorstwa Michała Owadowicza z Warszawy.

Koncepcja upamiętnienia obozu jenieckiego Stalag Ib autorstwa Karoliny Kory Rapnickiej-Wachowskiej z Warszawy

Koncepcja upamiętnienia obozu jenieckiego Stalag Ib autorstwa Karoliny Kory Rapnickiej-Wachowskiej z Warszawy

Koncepcja upamiętnienia obozu jenieckiego Stalag Ib autorstwa Michała Owadowicza z Warszawy

Koncepcja upamiętnienia obozu jenieckiego Stalag Ib autorstwa Rafała Sokołowskiego z Pabianic
ZOBACZ TAKŻE
- Obóz jeniecki nie przeszkodzi obwodnicy Olsztynka (13-02-12, 18:47)
- Rozstrzygnięty konkurs na pomnik w stalagu (23-09-11, 11:26)
- Konkurs na pomnik ku czci jeńców spod Olsztynka (17-08-11, 14:14)
- Stalag pod Olsztynkiem. Teraz czas na archeologów (29-04-11, 17:53)
- Buty jeńców na drodze do Euro 2012 (19-04-11, 19:04)
Do konkursu ogłoszonego przez gminę Olsztynek zgłosiła się trójka uczestników. Mimo niewielkiej liczby prac, organizatorzy są zadowoleni z wyników. - Każda z nich reprezentowała naprawdę wysoki poziom i mieliśmy z czego wybierać - mówi historyk Wiktor Knercer, przewodniczący sądu konkursowego. Na podstawie wybranej w konkursie koncepcji ma powstać pomnik upamiętniający obóz.
Co ciekawe, wśród autorów koncepcji pomnika nie było uczestników z Warmii i Mazur. W konkursie wzięli udział Karolina Kora Rapnicka-Wachowska, absolwentka warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, Rafał Sokołowski, architekt z Pabianic oraz Michał Owadowicz, architekt z Warszawy. - Według mnie to fascynujący temat o dużo większym znaczeniu, niż mogłoby się wydawać - mówi Owadowicz. - Zależało mi na stworzeniu architektonicznej instalacji oddziałującej na emocje oglądającego.
Ogłoszeniu wyników konkursu będzie towarzyszyło konferencji poświęconej historii największego obozu jenieckiego funkcjonującego podczas II wojny światowej na terenach obecnego woj. warmińsko-mazurskiego.
O tym zapomnianym miejscu i jego tragicznej historii mogliśmy sobie przypomnieć dzięki trwającej właśnie przebudowie drogi krajowej nr 7 i obwodnicy Olsztynka. Na pozostałości po Stalagu w marcu natrafili drogowcy. Archeolog nadzorujący roboty zgłosił to w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków dopiero w kwietniu. Przez kilka tygodni na placu budowy poniewierały się fragmenty naczyń, butelki, szczotki czy menażki używane przez więźniów. Zaraz po zgłoszeniu odkrycia, wojewódzki konserwator zabytków wstrzymał roboty i zlecił dokładne badania archeologiczne.
Stalag Ib to miejsce, przez które w latach 1939-1945 przewinęło się 650 tys. więźniów. Przebywali tu żołnierze polscy, francuscy, belgijscy, serbscy, włoscy i radzieccy. Na skutek głodu i chorób zginęło ok. 50 tys. z nich. Najwięcej ofiar było wśród najgorzej traktowanych Rosjan. Tylko zimą 1941-1942 zmarło ich 25 tys. Obóz rozrastał się i pod koniec wojny zajmował ponad 3 km kw. Po 1945 roku przypominały o nim już tylko skromne tablice informacyjne i zarośnięty głaz pamiątkowy.
Konferencja na temat obozu jenieckiego w piątek rozpocznie się o godz. 10 w Urzędzie Wojewódzkim przy al. Piłsudskiego 7/9, sala 160.
Co ciekawe, wśród autorów koncepcji pomnika nie było uczestników z Warmii i Mazur. W konkursie wzięli udział Karolina Kora Rapnicka-Wachowska, absolwentka warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, Rafał Sokołowski, architekt z Pabianic oraz Michał Owadowicz, architekt z Warszawy. - Według mnie to fascynujący temat o dużo większym znaczeniu, niż mogłoby się wydawać - mówi Owadowicz. - Zależało mi na stworzeniu architektonicznej instalacji oddziałującej na emocje oglądającego.
Ogłoszeniu wyników konkursu będzie towarzyszyło konferencji poświęconej historii największego obozu jenieckiego funkcjonującego podczas II wojny światowej na terenach obecnego woj. warmińsko-mazurskiego.
O tym zapomnianym miejscu i jego tragicznej historii mogliśmy sobie przypomnieć dzięki trwającej właśnie przebudowie drogi krajowej nr 7 i obwodnicy Olsztynka. Na pozostałości po Stalagu w marcu natrafili drogowcy. Archeolog nadzorujący roboty zgłosił to w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków dopiero w kwietniu. Przez kilka tygodni na placu budowy poniewierały się fragmenty naczyń, butelki, szczotki czy menażki używane przez więźniów. Zaraz po zgłoszeniu odkrycia, wojewódzki konserwator zabytków wstrzymał roboty i zlecił dokładne badania archeologiczne.
Stalag Ib to miejsce, przez które w latach 1939-1945 przewinęło się 650 tys. więźniów. Przebywali tu żołnierze polscy, francuscy, belgijscy, serbscy, włoscy i radzieccy. Na skutek głodu i chorób zginęło ok. 50 tys. z nich. Najwięcej ofiar było wśród najgorzej traktowanych Rosjan. Tylko zimą 1941-1942 zmarło ich 25 tys. Obóz rozrastał się i pod koniec wojny zajmował ponad 3 km kw. Po 1945 roku przypominały o nim już tylko skromne tablice informacyjne i zarośnięty głaz pamiątkowy.
Konferencja na temat obozu jenieckiego w piątek rozpocznie się o godz. 10 w Urzędzie Wojewódzkim przy al. Piłsudskiego 7/9, sala 160.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Jak uczcić jeńców ze Stalagu Ib? W piątek się o...
zygzak_fro.net.pl
22.09.11, 14:21
Dość uważnie śledzę sprawy związane z konkursami architektonicznymi i pierwsze słyszę o tym tutaj. Gdzie go ogłaszano?»
Najczęściej czytane24 htydzień




