Ptasi raj spod Olsztyna wypromuje Warmię i uniwersytet

Marta Bełza
10.04.2011 , aktualizacja: 10.04.2011 20:14
A A A Drukuj
Album fotografa Andrzeja Waszczuka, który będzie rozdawany gościom odwiedzającym uniwersytet, pokazuje niezwykłe oblicze regionu, gdzie w symbiozie żyją czaple, bociany, rybitwy, kaczki.
Album Andrzeja Waszczuka wybrany przez komisję z uniwersytetu
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Album Andrzeja Waszczuka wybrany przez komisję z uniwersytetu
Album "Warmia - ptasi raj" autorstwa fotografa Andrzeja Waszczuka zwyciężył w konkursie Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego na wydawnictwo, które będzie promowało uczelnię i region na świecie. Można było zgłaszać do niego przewodniki, foldery, monografie. - Na konkurs wpłynęło 11 propozycji - mówi prof. Józef Górniewicz, rektor UWM. - Pod względem merytorycznym oceniał je zespół z udziałem artystów. Nagrodą jest wykupienie egzemplarzy [albumu] za 10 tys. zł, które będą rozdawane jako prezenty naszym zagranicznym gościom.

Co roku uczelnię odwiedza kilkaset osób. Dotychczas otrzymywali głównie foldery i książki związane z historią Kortowa czy uniwersytetu. Teraz jednak naukowcy postanowili włączyć się w promocję regionu.

Publikacja jest efektem wielomiesięcznej pracy fotografa, który niemal każdego dnia koczował w pobliżu mokradeł i łąk. Polowanie z aparatem w ręku często zaczynał jeszcze w nocy albo o świcie. Zdjęcia powstawały na rozlewisku koło wsi Kwiecewo w powiecie olsztyńskim. To jedno z najcenniejszych siedlisk ptaków lęgowych na Warmii i Mazurach. - Łącznie odnotowano na terenie tego rozlewiska 53 gatunki ptaków lęgowych, co na tak małym obszarze jest unikatowe na skalę europejską - pisze we wstępie do książki Sebastian Menderski z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. W symbiozie żyją tu m.in. czaple białe i siwe, bociany czarne, rybitwy, kaczki. Nie przeszkadzają sobie w polowaniach czy w porannej toalecie.

Andrzej Waszczuk podchodził do nich bardzo blisko, aby uwiecznić ich codzienne zwyczaje. Dzięki temu czytelnicy mają okazję poznać niezwykły świat, do którego na co dzień nie mają wstępu. Autor uchwycił moment, kiedy o poranku setki ptaków zlatują nad wodę. W albumie można zobaczyć, jak ptaki ucztują albo jak polują. Widać, że przedstawiciele każdego gatunku opracowali swój sposób na zdobywanie pożywienia. Czaple białe stosują metodę drgającej nogi, którą mącą wodę. - Gdy ryba opuści kryjówkę, ptak szybkim uderzeniem dzioba chwyta zdobycz, a potem ją połyka - opisuje fotograf. Inaczej polują bociany czarne. Zanurzają dziób albo całą głowę w wodzie i przeszukują muliste dno. Podczas posiłku nie zapominają o zasadach higieny. Kiedy znajdą ofiarę, najpierw dokładnie ją czyszczą, a dopiero potem zabierają się do konsumowania.

Z książki można też dowiedzieć się więcej o ptasich zalotach. Autor uwiecznił romantyczny wieczór pary czernic. Porównuje je do eleganckich ludzi odzianych w stroje wieczorowe, którzy spotkali się na kolacji. Z tą różnicą, że zamiast do restauracji wybrali się nad brzeg rozlewiska.

Ptaki przyzwyczaiły się do obecności Andrzeja Waszczuka, który towarzyszył im przez kilka miesięcy. Często podchodziły do niego bardzo blisko i przyglądały się temu, co robi. Zdarzało się nawet, że dziobem pukały w obiektyw. Bywało, że zachowywały się, jak prawdziwi modele. - Czaple pozowały mi w niezwykły sposób - wspomina fotograf. - Najpierw podeszły do mnie wszystkie razem, a potem kolejno ustawiały się przed niewielką kępą roślin wystających z wody.

To tylko niektóre z wielu niezwykłych momentów ptasiego życia, które można podziwiać w albumie.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy