Kolejka chętnych, by sprzedawać alkohol. Będą koncesje

Grzegorz Szydłowski
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 16:24
A A A Drukuj
Miasto chce zwiększyć liczbę punktów, w których przedsiębiorcy będą mogli sprzedawać mocniejsze trunki. I to o dwadzieścia.

Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AG
SERWISY
SONDAŻ
Czy w Olsztynie powinno być więcej sklepów z alkoholem?

Oczywiście, skoro jest zapotrzebowanie
Nie, już i tak są prawie na każdym rogu

Aby sprzedawać napoje o zawartości alkoholu powyżej 4,5 proc., należy mieć koncesję, którą wydaje Urząd Miasta. Od 2007 r. działalność taką może prowadzić w Olsztynie maksymalnie 260 sklepów. Zdecydowali o tym radni przyjmując odpowiednią uchwałę. Zainteresowanych jednak jest tak wielu, że jak przyznają urzędnicy, limit ustalony pięć lat temu wyczerpał się już w 2009 roku. Z danych magistratu na koniec stycznia wynika, że w kolejce o przyznanie koncesji czeka teraz 34 przedsiębiorców. W tej sytuacji miasto zaproponowało zwiększenie liczby punktów sprzedaży mocniejszych alkoholi o dwadzieścia pozwoleń. W ratuszu gotowy jest już projekt uchwały w tej sprawie. - Podjęcie uchwały umożliwiającej zwiększenie do 280 liczby limitowanych miejsc sprzedaży napojów alkoholowych wychodzi naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców - czytamy w uzasadnieniu dokumentu.

Co ciekawe, w Olsztynie nie jest wykorzystany za to limit na sprzedaż alkoholu w barach i restauracjach.

Błażej Gawroński, dyrektor Miejskiego Zespołu Profilaktyki i Terapii Uzależnień w Olsztynie mówi, że propozycja wydania nowych koncesji na sprzedaż alkoholu w sklepach jest i tak rozwiązaniem kompromisowym. - Pierwotna propozycja zakładała 40 takich punktów - wyjaśnia. - Trzeba wziąć pod uwagę, że miasto się rozbudowuje, powstają nowe dzielnice. Choć z drugiej strony, w Toruniu jest ok. 200 takich punktów.

Urzędnicy odpowiedzialni za walkę z uzależnieniem od alkoholu wskazują przy okazji na propozycje Światowej Organizacji Zdrowia, która zakłada, że sklepy z alkoholem powinny być: ** tylko państwowe, ** prowadzone na obrzeżach miast i ** otwierane maks. na osiem godzin dziennie. Dokument w tej sprawie wstępnie zaakceptowała już m.in. Polska. - Rozwiązaniem będzie znalezienie kompromisu pomiędzy restrykcyjną szwedzką polityką antyalkoholową a polską, postrzeganą jako bardzo liberalną - kończy dyrektor Gawroński.

ZOBACZ: Alkohol znów przyczyną wypadków w Olsztynie i regionie


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy