Olsztynianie, na rowery. Pokażmy, ilu nas jest
21.07.2011
, aktualizacja: 19.10.2011 12:02
Nieważne, czy jeździsz codziennie, raz w tygodniu, czy tylko sporadycznie. 6 sierpnia musisz być z nami. Przejedziemy przez centrum miasta i przedstawimy władzom postulaty rowerzystów
ZOBACZ TAKŻE
- Akcja "Gazety" i rowerzystów: Potrzebne są stojaki (01-08-11, 17:51)
- "Las Miejski potrzebuje znaków, by ściągnąć cyklistów" (28-07-11, 17:35)
- "Miejski rower". Pomysł spodobał się urzędnikom (23-08-11, 19:43)
- Miejskie rowery. Prezydent chce wiedzieć jak to działa (21-08-11, 19:54)
- Po akcji "Gazety" i rowerzystów. Ratusz dla cyklistów (18-08-11, 19:55)
- Zwycięzca Tour de Pologne też jedzie na piknik Gazety (05-08-11, 17:06)
- Czytelnik: Uważam, że rowerzyści są zbyt roszczeniowi (05-08-11, 10:46)
- Jeździsz na rowerze? Przyłącz się do akcji rowerowej (24-07-11, 19:42)
- Kierowcy nie znają przepisów. I lekceważą rowerzystów (20-06-11, 20:01)
- Nowość dla rowerzystów: czerwony asfalt na Jarotach (19-09-10, 20:04)
- Rowerzyści zadowoleni ze ścieżek w Lesie Miejskim (01-08-10, 18:17)
- Wielkie liczenie olsztyńskich rowerzystów zakończone (22-09-10, 20:02)
Jeżdżący rowerami każdego dnia na własnej skórze odczuwają, że w mieście brakuje ścieżek, którymi mogliby się poruszać. Wielu z nich jadąc ruchliwymi ulicami czy dziurawymi chodnikami zadaje sobie pytanie, czy na pewno urzędnicy wiedzą, jak dużą grupę stanowią rowerzyści. Dlatego chcemy, wspólnie ze społecznikami z kilku organizacji rowerowych, pokazać, ilu nas jest. Spotkajmy się pod Uranią, by po raz pierwszy w historii wspólnie udowodnić, że ścieżki i trasy do jazdy rowerem buduje się nie dla grupki rowerowych maniaków, ale dla olbrzymiej rzeszy mieszkańców Olsztyna. Przy okazji przedstawimy urzędnikom nasze postulaty.
Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że "nie od razu Rzym zbudowano". Jednak chcemy zmobilizować urzędników do realizacji pomysłów, dzięki którym rowerzyści z innych miast będą Olsztynowi zazdrościć. A jest na to szansa. Przedstawiciele środowisk rowerowych, którzy pomagali zorganizować akcję 6 sierpnia, za olsztyńskich sukces zgodnie uznali oznakowanie rok temu czterech ścieżek rekreacyjnych w Lesie Miejskim. Dzięki wspólnej pracy społeczników i urzędników z kilku ratuszowych wydziałów rowerzyści, a także spacerowicze mogą w atrakcyjny sposób spędzić wolny czas w zachodniej części lasu. - Te trasy z powodzeniem zaspokajają potrzeby zarówno osób bez dużego doświadczenia w jeździe rowerem, jak i bardziej zaawansowanych cyklistów, nie pomijając również tych, którzy lubią jazdę ekstremalną - mówi Adam Dowgird z Warmińskiego Klubu Rowerowego FAN. - Zachodnia część lasu jest teraz znacznie chętniej odwiedzana przez ludzi niż przed otwarciem nowych tras.
Przy okazji wytyczenia nowych ścieżek zostały odnowione tablice informujące o najciekawszych miejscach, które warto odwiedzić w Lesie Miejskim. Są też opisy atrakcji, które nie były dotychczas oznakowane. - Dzięki temu rowerzyści i piesi mogą odkrywać Las Miejski niemal na nowo - dodaje Mirosław Arczak ze Stowarzyszenia Aktywności Społecznej "Młyn". - To znakomity przykład, jak w prosty sposób można stworzyć nowoczesną i atrakcyjną ofertę turystyczną.
Teraz trzeba zrobić krok dalej. Chcemy namówić władze miasta, by jak najszybciej oznakować wschodnią część Lasu Miejskiego. - To pod względem przyrodniczym piękna połówka lasu, która przed wojną pełniła funkcję uzdrowiskową - mówi Adam Dowgird. - Teraz trudno się po niej rekreacyjnie poruszać.
Z apelem w tej sprawie, już pod koniec 2010 roku, do władz miasta zwróciło się siedem stowarzyszeń: Warmiński Klub Rowerowy FAN, Fundacja Promocji Sportu, Stowarzyszenie SKP Olsztyn, Stowarzyszenie 4XK, Stowarzyszenie Aktywności Społecznej "Młyn", "Kołodrom" oraz Warmińsko-Mazurskie PTTK. - Pomysł został bardzo przychylnie przyjęty zarówno przez urzędników, jak i radnych. Ale jak dotąd nie poszły za tym pieniądze, których do realizacji tego projektu naprawdę nie potrzeba wiele - mówi Mirosław Arczak.
Nie da się ukryć, że powodów do manifestowania rowerzyści mają dużo. Denerwuje ich nie tylko brak ścieżek, drażnią nie tylko wysokie krawężniki, ale także wciąż popularne na ulicach Olsztyna stojaki na rowery, które w łatwy sposób mogą uszkodzić rower. Im więcej nas będzie, tym łatwiej będzie przekonać władze miasta, by zajęły się naszymi problemami.
Przypominamy, spotykamy się 6 sierpnia o godz. 12. Zbiórka pod Uranią, skąd robimy przejazd przez centrum Olsztyna. Po drodze zrobimy wspólne pamiątkowe zdjęcie. Następnie pojedziemy do Lasu Miejskiego, gdzie na uczestników będą czekały atrakcje oraz konkurs z nagrodami.
Przyłącz się do nas. Razem możemy więcej!
Chcesz wziąć udział w naszej manifestacji?
Przekonaj do tego innych rowerzystów, opisz swoje rowerowe problemy, napisz, dlaczego warto jeździć rowerem. Czekamy na e-maile: redakcja@olsztyn.agora.pl. Na ich podstawie napiszemy manifest uczestników akcji "Olsztyn rowerzystów", który przekażemy władzom miasta
Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że "nie od razu Rzym zbudowano". Jednak chcemy zmobilizować urzędników do realizacji pomysłów, dzięki którym rowerzyści z innych miast będą Olsztynowi zazdrościć. A jest na to szansa. Przedstawiciele środowisk rowerowych, którzy pomagali zorganizować akcję 6 sierpnia, za olsztyńskich sukces zgodnie uznali oznakowanie rok temu czterech ścieżek rekreacyjnych w Lesie Miejskim. Dzięki wspólnej pracy społeczników i urzędników z kilku ratuszowych wydziałów rowerzyści, a także spacerowicze mogą w atrakcyjny sposób spędzić wolny czas w zachodniej części lasu. - Te trasy z powodzeniem zaspokajają potrzeby zarówno osób bez dużego doświadczenia w jeździe rowerem, jak i bardziej zaawansowanych cyklistów, nie pomijając również tych, którzy lubią jazdę ekstremalną - mówi Adam Dowgird z Warmińskiego Klubu Rowerowego FAN. - Zachodnia część lasu jest teraz znacznie chętniej odwiedzana przez ludzi niż przed otwarciem nowych tras.
Przy okazji wytyczenia nowych ścieżek zostały odnowione tablice informujące o najciekawszych miejscach, które warto odwiedzić w Lesie Miejskim. Są też opisy atrakcji, które nie były dotychczas oznakowane. - Dzięki temu rowerzyści i piesi mogą odkrywać Las Miejski niemal na nowo - dodaje Mirosław Arczak ze Stowarzyszenia Aktywności Społecznej "Młyn". - To znakomity przykład, jak w prosty sposób można stworzyć nowoczesną i atrakcyjną ofertę turystyczną.
Teraz trzeba zrobić krok dalej. Chcemy namówić władze miasta, by jak najszybciej oznakować wschodnią część Lasu Miejskiego. - To pod względem przyrodniczym piękna połówka lasu, która przed wojną pełniła funkcję uzdrowiskową - mówi Adam Dowgird. - Teraz trudno się po niej rekreacyjnie poruszać.
Z apelem w tej sprawie, już pod koniec 2010 roku, do władz miasta zwróciło się siedem stowarzyszeń: Warmiński Klub Rowerowy FAN, Fundacja Promocji Sportu, Stowarzyszenie SKP Olsztyn, Stowarzyszenie 4XK, Stowarzyszenie Aktywności Społecznej "Młyn", "Kołodrom" oraz Warmińsko-Mazurskie PTTK. - Pomysł został bardzo przychylnie przyjęty zarówno przez urzędników, jak i radnych. Ale jak dotąd nie poszły za tym pieniądze, których do realizacji tego projektu naprawdę nie potrzeba wiele - mówi Mirosław Arczak.
Nie da się ukryć, że powodów do manifestowania rowerzyści mają dużo. Denerwuje ich nie tylko brak ścieżek, drażnią nie tylko wysokie krawężniki, ale także wciąż popularne na ulicach Olsztyna stojaki na rowery, które w łatwy sposób mogą uszkodzić rower. Im więcej nas będzie, tym łatwiej będzie przekonać władze miasta, by zajęły się naszymi problemami.
Przypominamy, spotykamy się 6 sierpnia o godz. 12. Zbiórka pod Uranią, skąd robimy przejazd przez centrum Olsztyna. Po drodze zrobimy wspólne pamiątkowe zdjęcie. Następnie pojedziemy do Lasu Miejskiego, gdzie na uczestników będą czekały atrakcje oraz konkurs z nagrodami.
Przyłącz się do nas. Razem możemy więcej!
Chcesz wziąć udział w naszej manifestacji?
Przekonaj do tego innych rowerzystów, opisz swoje rowerowe problemy, napisz, dlaczego warto jeździć rowerem. Czekamy na e-maile: redakcja@olsztyn.agora.pl. Na ich podstawie napiszemy manifest uczestników akcji "Olsztyn rowerzystów", który przekażemy władzom miasta
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień







