Poszukiwacze skarbów rozkopują lasy. Będą mandaty

red.
16.05.2011 , aktualizacja: 16.05.2011 11:21
A A A Drukuj
W lasach wokół Olsztyna zaczął się sezon na poszukiwanie skarbów. Dla leśników to prawdziwe utrapienie

Fot. RDLP Olsztyn
W czwartek strażnicy leśni z Nadleśnictwa Kudypy odkryli wykopane w lesie doły. Na dnie jednego z nich była amunicja z lat II wojny światowej. - Powiadomiliśmy sztab kryzysowy, który wezwał saperów. Patrol saperski wyniósł z dołu trzynaście pocisków moździerzowych, cztery pociski kalibru 100 mm i pocisk rakietowy - pisze w informacji dla mediów rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie.

To kolejne tego typu znalezisko. - Sezon na poszukiwanie skarbów zaczyna się wiosną i trwa do jesieni. W zeszłym roku też musieliśmy wzywać saperów, bo osoby penetrujące las z wykrywaczami metalu wykopały zardzewiałą amunicję - dodaje.

Chodzenie po lesie z wykrywaczem metalu nie jest zabronione. Nie wolno jednak robić wykopów czy dołów. Za niszczenie ściółki i runa leśnego grozi grzywna nawet do 5 tys. zł.

Od niedawna strażnicy leśni z regionu, także w okolicach Olsztyna, korzystają z ukrytych na drzewach przenośnych kamer, które mogą nagrywać ludzi łamiących przepisy w lesie. Leśnikom zależy głównie na ukróceniu podrzucania śmieci do lasu i kradzieży drewna, ale kamery mogą się przydać także do łapania poszukiwaczy skarbów rozkopujących ściółkę.

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów