Dziadostwo atakujące z olsztyńskiego ratusza
2009-09-20
, aktualizacja: 21.09.2009 10:38
Magistrat zachęca do udziału w kampanii ograniczającej spożycie alkoholu wśród kobiet w ciąży. Cel szczytny, a wykonanie? Typowo olsztyńskie, niestety.
ZOBACZ TAKŻE
- Ratusz zapowiada koniec koszmarnych reklam (30-09-09, 19:35)
- Ratusz porządkuje wygląd miasta. Najpierw starówka (04-02-10, 18:25)
- Ratusz unieważnił konkurs. Plastycy są rozczarowani (14-10-09, 18:56)
- Miasto rozpoczęło bój ze szpetnymi reklamami (07-10-09, 19:48)
Kilka dni temu nowy szef promocji miasta zwrócił uwagę na wielki baner reklamujący Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki, który zawisł na budynku Społem. - Jakie to szpetne - ubolewał Maciej Rytczak.
Przypomniałem sobie jego słowa następnego dnia, wchodząc do ratusza. Nad wejściem, tuż obok okien prezydenckiego gabinetu, wisiała niezbyt fachowo zamocowana płachta reklamowa. Przystanąłem i odczytałem hasło: "Nie piję za jego zdrowie".
Czy to możliwe, że ktoś zezwolił powiesić baner na zabytkowym ratuszu? Szybko okazało się, że miejscy urzędnicy nie mają na to wymaganej zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Jak to więc się stało, że zwisająca smętnie płachta pojawiła się w reprezentacyjnym miejscu Olsztyna? Na dodatek została zamocowana na tyle nieudolnie, że i tak mało kto bez kłopotu przeczyta szlachetne przesłanie. - To nie powinno się zdarzyć, wyjaśnimy to z osobami, które za to są odpowiedzialne - mówi Aneta Szpaderska, rzeczniczka Urzędu Miasta.
Niedługo potem Maciej Rytczak z satysfakcją poinformował, że płachta została usunięta. - Mamy w planie oczyszczanie Olsztyna z takich reklam. Zaczęliśmy od siebie. A już 3 października w amfiteatrze będzie pierwszy koncert bez płacht na ogrodzeniach - wyjaśnił.
Oby coś z tej akcji wyszło, bo na razie udało się dokonać rzeczy wyjątkowej: tandetna reklama bez zezwolenia zawisła na zabytkowym prezydenckim balkonie, w środku wojewódzkiego miasta. - Typowe dla naszego miasta dziadostwo - takiego określenia użył czytelnik, opowiadając o zapuszczonym parku w Jakubowie. Niestety te słowa pasują do tej sytuacji jak ulał.
Przypomniałem sobie jego słowa następnego dnia, wchodząc do ratusza. Nad wejściem, tuż obok okien prezydenckiego gabinetu, wisiała niezbyt fachowo zamocowana płachta reklamowa. Przystanąłem i odczytałem hasło: "Nie piję za jego zdrowie".
Czy to możliwe, że ktoś zezwolił powiesić baner na zabytkowym ratuszu? Szybko okazało się, że miejscy urzędnicy nie mają na to wymaganej zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Jak to więc się stało, że zwisająca smętnie płachta pojawiła się w reprezentacyjnym miejscu Olsztyna? Na dodatek została zamocowana na tyle nieudolnie, że i tak mało kto bez kłopotu przeczyta szlachetne przesłanie. - To nie powinno się zdarzyć, wyjaśnimy to z osobami, które za to są odpowiedzialne - mówi Aneta Szpaderska, rzeczniczka Urzędu Miasta.
Niedługo potem Maciej Rytczak z satysfakcją poinformował, że płachta została usunięta. - Mamy w planie oczyszczanie Olsztyna z takich reklam. Zaczęliśmy od siebie. A już 3 października w amfiteatrze będzie pierwszy koncert bez płacht na ogrodzeniach - wyjaśnił.
Oby coś z tej akcji wyszło, bo na razie udało się dokonać rzeczy wyjątkowej: tandetna reklama bez zezwolenia zawisła na zabytkowym prezydenckim balkonie, w środku wojewódzkiego miasta. - Typowe dla naszego miasta dziadostwo - takiego określenia użył czytelnik, opowiadając o zapuszczonym parku w Jakubowie. Niestety te słowa pasują do tej sytuacji jak ulał.
- 32 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Dziadostwo atakujące z olsztyńskiego ratusza
tabloid78
20.09.09, 21:18
Robicie loda Panu MR, że aż się wymiotować chce. Nawet nie próbujecie tegoukrywać. Jak z dmuchaniem balonika z Panem Arczakiem. Skumaj, droga GW, żewięcej robicie krzywdy takim pompowaniem »
-
Dziadostwo atakujące z olsztyńskiego ratusza
being28
20.09.09, 21:44
Rytczak stał się wrogiem publicznym nr 1 w Olsztynie. Oczywiście dla pewnej grupy biznesmanów. Czyli skończyły się święta latawców, sera, cerowanie skarpet, nigdy niezrealizowane projekty na»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...




