Oferty pracy w regionie
Poprawmy ul. Wilczyńskiego. Jest nieprzyjazna pieszym
23.11.2010
, aktualizacja: 23.11.2010 20:10
Kierowcy nie chcą nowych świateł na ul. Wilczyńskiego, piesi mówią, że boją się przechodzić przez ulicę. Jak pogodzić sprzeczne interesy? Dziś będą się nad tym zastanawiać mieszkańcy Jarot.
ZOBACZ TAKŻE
- Huczna zabawa na podczas święta ul. Wilczyńskiego (13-06-11, 18:13)
- Pędzą auta przez Jaroty.Może niedługo będzie spokojnie (25-11-10, 19:24)
- Kierowcy grozi osiem lat za przejechanie pieszego (02-11-10, 18:12)
- Oto najniebezpieczniejsze zebry, wskazali je czytelnicy (29-07-10, 16:39)
- Pieszy zginął na przejściu przy ul. Wilczyńskiego (16-06-10, 10:57)
Ludzie z tej dzielnicy dobrze pamiętają tragiczny wypadek sprzed wakacji. Na przejściu przez ul. Wilczyńskiego kierowca potrącił na pasach starszego mężczyznę. Pieszy zginął. Groźnych miejsc jest tu kilka. - Nie chcemy czekać, aż dojdzie do kolejnego tragicznego wypadku. Mamy jednak sprzeczność interesów. Kierowcy chcą jak najmniej przejść, a piesi, żeby były co kilkadziesiąt metrów mówi Jerzy Krasowski, szef rady osiedla z Jarot.
Ludzie skarżyli się radzie osiedla na bezpieczeństwo na ul. Wilczyńskiego. Lokalni społecznicy postanowili więc zaprosić mieszkańców i drogowców na rozmowę w sprawie przejść. Spotkanie odbędzie się dziś o godz. 17 w Szkole nr 34 przy ul. Herdera 3. - Zastanowimy się, czy wszystkie przejścia powinny istnieć nadal, czy niektóre można zlikwidować. Chcemy też zająć się przejściami w bocznych uliczkach osiedlowych, ocenić, czy są prawidłowo oznakowane, widoczne dla kierowców - mówi Krasowski.
Zbigniew Gustek, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg twierdzi, że sytuację na ul. Wilczyńskiego poprawi połączenie nowych ulic: Płoskiego i Witosa. Ulice zostały otwarte w sobotę, brakuje jedynie kilkudziesięciometrowego odcinka łączącego obie. - Gdy to się stanie ul. Wilczyńskiego znów stanie się ulicą osiedlową, a piesi będą o wiele bardziej bezpieczni - mówi wicedyrektor.
Ludzie skarżyli się radzie osiedla na bezpieczeństwo na ul. Wilczyńskiego. Lokalni społecznicy postanowili więc zaprosić mieszkańców i drogowców na rozmowę w sprawie przejść. Spotkanie odbędzie się dziś o godz. 17 w Szkole nr 34 przy ul. Herdera 3. - Zastanowimy się, czy wszystkie przejścia powinny istnieć nadal, czy niektóre można zlikwidować. Chcemy też zająć się przejściami w bocznych uliczkach osiedlowych, ocenić, czy są prawidłowo oznakowane, widoczne dla kierowców - mówi Krasowski.
Zbigniew Gustek, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg twierdzi, że sytuację na ul. Wilczyńskiego poprawi połączenie nowych ulic: Płoskiego i Witosa. Ulice zostały otwarte w sobotę, brakuje jedynie kilkudziesięciometrowego odcinka łączącego obie. - Gdy to się stanie ul. Wilczyńskiego znów stanie się ulicą osiedlową, a piesi będą o wiele bardziej bezpieczni - mówi wicedyrektor.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Oferty pracy w regionie
Najczęściej czytane24 htydzień




