Koniec Mi-2. Nowa era lotniczego pogotowia w Olsztynie
26.04.2011
, aktualizacja: 26.04.2011 18:26
Wysłużony Mi-2 odbył we wtorek swój ostatni lot. Zastąpił go supernowoczesny EC 135. - To maszyny, które spełniają europejskiej standardy - mówił na lotnisku w Dajtkach szef LPR.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Dwa helikoptery w hangarze. Nowy i stary (01-02-11, 19:31)
- Śmigłowiec sobie odleci z Olsztyna do Gryźlin (25-08-11, 13:06)
- Śmigłowiec wymiótł autokary spod Uranii (04-06-11, 07:00)
SERWISY
Eurokopter zaczął regularne dyżury w barwach Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Olsztyn jest ostatnią, 17. bazą, w której wymieniliśmy sprzęt - mówił na uroczystej inauguracji Robert Gałązkowski, dyrektor LPR. - W ten sposób zakończyliśmy trzyletni okres modernizacji, która pozwoli na nowoczesne i bezpieczne udzielanie pomocy.
EC 135 przyleciał do Olsztyna na początku lutego. Jak wyjaśniali olsztyńscy lotnicy, śmigłowiec jest naszpikowany elektroniką, której brakuje w Mi-2. Ma m.in. autopilota, który pozwala pokonać większość trasy bez ingerencji pilota, urządzenia sygnalizujące zbliżanie się innych statków powietrznych, radar pogodowy, pozwalający ominąć niebezpieczne obszary burzy, oraz tzw. transponder, umożliwiający pilotaż w dzień i w nocy. - Kokpit to właściwie same monitory, pokazujące wskazania komputerów - mówił Roman Kozłowski. - Nie brakuje też systemu wentylacji, który zapewnia odpowiednią temperaturę w kabinie. Ma to znaczenie szczególnie latem, w szczycie sezonu turystycznego, kiedy latamy po 80 razy w miesiącu, a bywały dni z nawet siedmioma akcjami.
Jednak w najbliższych miesiącach nie wszystkie możliwości eurokoptera będą mogły zostać wykorzystane. Na przyszpitalnych lądowiskach w regionie nie ma bowiem wyposażenia, które pozwala przyjmować maszynę po zapadnięciu zmroku. Wicewojewoda Jan Maścianica obiecał co prawda, że postara się o pieniądze na ten cel, nie zdradził jednak, kiedy to nastąpi.
Drugi kłopot to brak hangaru dla delikatnego w porównaniu z Mi-2 eurokoptera, który korzysta teraz z gościnności Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego. Na razie wiadomo, że ma stanąć na terenie lotniska niedaleko ul. Sielskiej. LPR ma dostać 0,8 ha. Wciąż jest jednak niewiadomą, na ile aeroklub wyceni ten grunt. - Najpierw musimy wykonać operat szacunkowy - wyjaśnia Michał Szanter, dyrektor aeroklubu. - Chcemy, by była to cena rynkowa.
Robert Gałązkowski nie chciał rozmawiać na ten temat. - Chcemy kupić grunt pod bazę. Kiedy to nastąpi - nie wiadomo - powiedział tylko.
EC 135 przyleciał do Olsztyna na początku lutego. Jak wyjaśniali olsztyńscy lotnicy, śmigłowiec jest naszpikowany elektroniką, której brakuje w Mi-2. Ma m.in. autopilota, który pozwala pokonać większość trasy bez ingerencji pilota, urządzenia sygnalizujące zbliżanie się innych statków powietrznych, radar pogodowy, pozwalający ominąć niebezpieczne obszary burzy, oraz tzw. transponder, umożliwiający pilotaż w dzień i w nocy. - Kokpit to właściwie same monitory, pokazujące wskazania komputerów - mówił Roman Kozłowski. - Nie brakuje też systemu wentylacji, który zapewnia odpowiednią temperaturę w kabinie. Ma to znaczenie szczególnie latem, w szczycie sezonu turystycznego, kiedy latamy po 80 razy w miesiącu, a bywały dni z nawet siedmioma akcjami.
Jednak w najbliższych miesiącach nie wszystkie możliwości eurokoptera będą mogły zostać wykorzystane. Na przyszpitalnych lądowiskach w regionie nie ma bowiem wyposażenia, które pozwala przyjmować maszynę po zapadnięciu zmroku. Wicewojewoda Jan Maścianica obiecał co prawda, że postara się o pieniądze na ten cel, nie zdradził jednak, kiedy to nastąpi.
Drugi kłopot to brak hangaru dla delikatnego w porównaniu z Mi-2 eurokoptera, który korzysta teraz z gościnności Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego. Na razie wiadomo, że ma stanąć na terenie lotniska niedaleko ul. Sielskiej. LPR ma dostać 0,8 ha. Wciąż jest jednak niewiadomą, na ile aeroklub wyceni ten grunt. - Najpierw musimy wykonać operat szacunkowy - wyjaśnia Michał Szanter, dyrektor aeroklubu. - Chcemy, by była to cena rynkowa.
Robert Gałązkowski nie chciał rozmawiać na ten temat. - Chcemy kupić grunt pod bazę. Kiedy to nastąpi - nie wiadomo - powiedział tylko.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Koniec Mi-2. Nowa era lotniczego pogotowia w Ol...
grimmax
26.04.11, 21:32
Na Olsztynie kończy się t r z y l e t n i proces modernizacji taboru LPR. Eurokopter dotarł do Olsztyna na początku lutego! Wojwwoda i prezydent szukają pieniędzy na modernizację »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć
odtwórz