Koniec Mi-2. Nowa era lotniczego pogotowia w Olsztynie

Przemysław Prais
26.04.2011 , aktualizacja: 26.04.2011 18:26
A A A Drukuj
EC 135 na lotnisku Dajtki Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta EC 135 na lotnisku Dajtki
Wysłużony Mi-2 odbył we wtorek swój ostatni lot. Zastąpił go supernowoczesny EC 135. - To maszyny, które spełniają europejskiej standardy - mówił na lotnisku w Dajtkach szef LPR.
Wicewojewoda Jan Maścianica ogląda EC 135
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Wicewojewoda Jan Maścianica ogląda EC 135
EC 135 na lotnisku Dajtki
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
EC 135 na lotnisku Dajtki
ZOBACZ WIDEO
SERWISY
Eurokopter zaczął regularne dyżury w barwach Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Olsztyn jest ostatnią, 17. bazą, w której wymieniliśmy sprzęt - mówił na uroczystej inauguracji Robert Gałązkowski, dyrektor LPR. - W ten sposób zakończyliśmy trzyletni okres modernizacji, która pozwoli na nowoczesne i bezpieczne udzielanie pomocy.

EC 135 przyleciał do Olsztyna na początku lutego. Jak wyjaśniali olsztyńscy lotnicy, śmigłowiec jest naszpikowany elektroniką, której brakuje w Mi-2. Ma m.in. autopilota, który pozwala pokonać większość trasy bez ingerencji pilota, urządzenia sygnalizujące zbliżanie się innych statków powietrznych, radar pogodowy, pozwalający ominąć niebezpieczne obszary burzy, oraz tzw. transponder, umożliwiający pilotaż w dzień i w nocy. - Kokpit to właściwie same monitory, pokazujące wskazania komputerów - mówił Roman Kozłowski. - Nie brakuje też systemu wentylacji, który zapewnia odpowiednią temperaturę w kabinie. Ma to znaczenie szczególnie latem, w szczycie sezonu turystycznego, kiedy latamy po 80 razy w miesiącu, a bywały dni z nawet siedmioma akcjami.

Jednak w najbliższych miesiącach nie wszystkie możliwości eurokoptera będą mogły zostać wykorzystane. Na przyszpitalnych lądowiskach w regionie nie ma bowiem wyposażenia, które pozwala przyjmować maszynę po zapadnięciu zmroku. Wicewojewoda Jan Maścianica obiecał co prawda, że postara się o pieniądze na ten cel, nie zdradził jednak, kiedy to nastąpi.

Drugi kłopot to brak hangaru dla delikatnego w porównaniu z Mi-2 eurokoptera, który korzysta teraz z gościnności Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego. Na razie wiadomo, że ma stanąć na terenie lotniska niedaleko ul. Sielskiej. LPR ma dostać 0,8 ha. Wciąż jest jednak niewiadomą, na ile aeroklub wyceni ten grunt. - Najpierw musimy wykonać operat szacunkowy - wyjaśnia Michał Szanter, dyrektor aeroklubu. - Chcemy, by była to cena rynkowa.

Robert Gałązkowski nie chciał rozmawiać na ten temat. - Chcemy kupić grunt pod bazę. Kiedy to nastąpi - nie wiadomo - powiedział tylko.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Koniec Mi-2. Nowa era lotniczego pogotowia w Ol... grimmax 26.04.11, 21:32

    Na Olsztynie kończy się t r z y l e t n i proces modernizacji taboru LPR. Eurokopter dotarł do Olsztyna na początku lutego! Wojwwoda i prezydent szukają pieniędzy na modernizację »