Sprawdzili, jak ludziom kojarzą się Warmia i Mazury

Marta Bełza, msb
20.04.2011 , aktualizacja: 20.04.2011 19:41
A A A Drukuj
Zaskakujące, że województwo nie jest postrzegane przez internautów jako wędkarski raj. Fot. Tomasz Waszczuk / AG Zaskakujące, że województwo nie jest postrzegane przez internautów jako wędkarski raj.
Jeziora, lasy i wypoczynek - to najczęstsze skojarzenia internautów z Warmią i Mazurami. Dobra wiadomość: 95 proc. badanych słyszało o Warmii. Zła: co piąty kojarzy region tylko z Mazurami. - Przed nami wiele pracy - mówi szef promocji ratusza.
Instytut Badania Rynku i Opinii Społecznej Imas International Sp. z o.o. sprawdził, jakie skojarzenia mają internauci z Warmią, a jakie z Mazurami. Na pytania odpowiadało 500 użytkowników sieci od 18 do 54 lat. Na tej podstawie firma opracowała raport. Jego lektura prowadzi do zaskakujących wniosków.

Dobra wiadomość jest taka, że dla 95 proc. ankietowanych hasło "Warmia" nie jest obce. Problem w tym, że 22 proc. internautów kojarzy region przede wszystkim z Mazurami. Inne skojarzenia internautów z Warmią to: jeziora albo woda, lasy, czysty, ekologiczny region, piękne widoki, zielone tereny. Niektórzy pamiętają o warmińskich piwach, które robią coraz większą furorę.

Mazury kojarzy trochę więcej internautów niż Warmię, bo 98 proc. ankietowanych. Jednak pierwsza myśl na temat Krainy Tysiąca Jezior jest identyczna: woda, potem wypoczynek. Kolejne popularne odpowiedzi to sporty wodne i obozy żeglarskie. Dobry wynik odnotowały również... komary. Uporczywe owady przychodzą na myśl 5 proc. internautów.

Obie krainy nie znajdują uznania w oczach osób, które lubią wylegiwać się na słońcu. Nikt nie kojarzy Warmii z piękną pogodą, w przypadku Mazur to zaledwie 1 proc. Tak samo wyniki przedstawiają się, jeśli chodzi o opalanie. Województwo nie jest postrzegane również jako wędkarski raj. Z rzadka region kojarzony jest z zamkami krzyżackimi, strojami ludowymi, festiwalem country itp.

- Raport pokazuje, że przed nami wiele pracy - komentuje Maciej Rytczak, dyrektor ratuszowego wydziału promocji. - Chcemy pokazywać prawdziwą tożsamość Warmii: z przydrożnymi alejami, kapliczkami, szlakiem kopernikowskim. Tak, aby to miejsce nie kojarzyło się wyłącznie z leżeniem na plaży i grillowaniem.

I dodaje, że większa popularność Mazur nie spowoduje rezygnacji z promocji Warmii: - Mazury mogą być wiodącą marką, lokomotywą regionu, a Warmia może pozostawać trochę w cieniu, bo to pasuje nawet do charakteru tej krainy. Jednak błędem byłoby zupełne wyeliminowanie regionu, który ma zupełnie odmienną ofertę na rzecz bardziej popularnych Mazur.

Szef promocji tłumaczy, że jeśli ktoś nie może się zdecydować, w której części województwa woli odpoczywać, powinien wybrać się na urlop do Olsztyna. W stolicy regionu można znaleźć to, czego turyści poszukują na Mazurach, czyli rozrywkę, rekreację i aktywność. A w okolicy najważniejsze cechy Warmii - miejsca do odpoczynku, zadumy, oddalone od zgiełku.

Dla Gazety

Urszula Pasławska, wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego:

Warmia i Mazury jako osobne regiony budują swoją markę dopiero od 20 lat. Wcześniej były traktowane całościowo, jako Ziemie Odzyskane. Dlatego ludzie z innych części Polski nie odróżniają jeszcze Warmii od Mazur. To zadanie przede wszystkim dla organizacji turystycznych i lokalnych samorządów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy