Miesiąc na opuszczenie domu słynnego przesiedleńca

PAP
28.02.2011 , aktualizacja: 28.02.2011 19:23
A A A Drukuj
Do końca marca rodziny Głowackich i Moskalików dostały czas na opuszczenie gospodarstwa w Nartach, które należy do mieszkającej w Niemczech Agnes Trawny. Jedna z rodzin od poniedziałku ma już klucze do nowego lokum, druga zastanawia się nad zaproponowanym jej lokalem socjalnym.
Dom zwrócony Agnes Trawny, Narty
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Dom zwrócony Agnes Trawny, Narty
- Naszym zdaniem, to rozsądny termin na dobrowolne opuszczenie nieruchomości. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni wystąpić o egzekucję komorniczą - powiedział w poniedziałek Polskiej Agencji Prasowej pełnomocnik Trawny, mecenas Andrzej Jemielita.

Agnes Trawny, która w połowie lat 70. wyjechała na stałe do Niemiec, odzyskała swoją "ojcowiznę" - gospodarstwo wraz z ziemią i lasem w Nartach - wyrokiem Sądu Najwyższego z grudnia 2005 r. W kwietniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie zdecydował o eksmisji rodzin Moskalików i Głowackich, które nie chciały opuścić nieruchomości, w której mieszkają. Jednocześnie wstrzymał wydanie lokalu właścicielce do czasu zapewnienia przez gminę obu rodzinom lokali socjalnych.

W poniedziałek rodzina Głowackich odebrała klucze do zaoferowanego jej przez gminę trzypokojowego mieszkania w Kamionku koło Szczytna i podpisała umowę w tej sprawie. Władysława Głowacka powiedziała PAP, że jej sześcioosobowa rodzina wkrótce przeprowadzi się do nowego mieszkania. Nie chciała komentować tej decyzji.

Według Aleksandra Godlewskiego, który w imieniu gminy zajmował się tą sprawą, trzypokojowy lokal o pow. ponad 65 m kw. ma wysoki komfort i jest gotowy do zamieszkania.

W lutym gmina Jedwabno zaproponowała dwa lokale socjalne sześcioosobowej rodzinie Moskalików. Według sekretarz gminy Jolanty Drężek, jedno mieszkanie jest gotowe do zasiedlenia, drugie wymaga niewielkiego remontu. - Państwo Moskalikowie obejrzeli oba lokale, ale nie podjęli jeszcze decyzji - powiedziała Drężek.

W ocenie mec. Jemielity, sprawa rodziny Głowackich wydaje się już "zamknięta". Jak powiedział, można jedynie ubolewać, że drugiej z rodzin zaproponowano lokal socjalny dopiero po 10 miesiącach od wyroku.

Obie rodziny mieszkały w Nartach od 1977 r., gdy - po wyjeździe Trawny - decyzją władz gminy Jedwabno gospodarstwo przeszło na rzecz Skarbu Państwa i pod zarząd Lasów Państwowych, które umieściły w nim pracowników leśnych.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów