Ratusz: wysłuchamy was w sprawie wyglądu Starego Miasta
21.01.2011
, aktualizacja: 21.01.2011 18:14
Urzędnicy rozpoczynają cykl konsultacji społecznych o estetyce Starego Miasta. - Nie zamierzamy wprowadzać nakazów i zakazów - deklarują pracownicy magistratu. Punktem zapalnym może okazać się jednolity wygląd ogródków piwnych, za który nie chce płacić część restauratorów
ZOBACZ TAKŻE
- Stare Miasto szykuje się do kolejnego sezonu (07-04-11, 19:52)
- Olsztynianie bardzo zainteresowani wyglądem miasta (02-02-11, 18:34)
- W lesie będzie ładniej. Na próbę (25-01-11, 19:27)
- Meblowanie miasta. Tu nowocześnie, tam historycznie (16-11-10, 16:31)
- Na dobry początek żółte barierki idą do lamusa (08-11-10, 20:57)
- Kogo pochowali u biskupów w Lidzbarku? Hipotez mnóstwo (19-09-10, 20:08)
- (Pół) plastyk, czyli asystentka ds. estetyzacji (17-09-10, 19:21)
- Badacze odkryli sekrety zamku lidzbarskich biskupów (27-07-10, 17:50)
- Warmia Mikołaja Kopernika (20-05-10, 10:49)
- Miasto rozpoczęło bój ze szpetnymi reklamami (07-10-09, 19:48)
Seria co najmniej kilkunastu spotkań na temat wyglądu Starego Miasta rozpocznie się w lutym. Rozmowy organizowane przez ratusz będą odbywać się w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej. Urzędnicy zapowiadają, że nie ograniczą się do poinformowania mieszkańców o swoich planach, ale zamierzają dyskutować o swoim projekcie. Ma to być nowa jakość, jakiej od dawna domagali się olsztyńscy społecznicy, którzy narzekali, że konsultacje najczęściej ograniczają się do nudnych prezentacji. Wielokrotnie pisaliśmy o tym w "Gazecie". Po wyborach prezydent zadeklarował, że głos mieszkańców zacznie się liczyć.
Magistrat deklaruje, że w sprawie Starego Miasta każdy będzie mógł wyrazić swoje zdanie, a wszystkie uwagi będą wzięte pod uwagę przy opracowywaniu końcowej koncepcji. - Zamierzamy spotkać się z ludźmi, porozmawiać z nimi, wszystko im pokazać - zapowiada Marcelina Chodyniecka-Kuberska, asystentka prezydenta ds. estetyzacji. - Nie chcemy, żeby nasz program opierał się na nakazach i zakazach. Nie będziemy sami decydować, gdzie np. na starówce jest najlepsze miejsce dla sceny: - tam, gdzie teraz obecnie, czy może na Targu Rybnym.
Mieszkańcy nie tylko będą mogli posłuchać o rozwiązaniach, które mają sprawić, że Stare Miasto będzie wyglądać lepiej, ale też otrzymają szansę to zobaczyć. - Przygotowaliśmy wizualizację starówki w programie 3D - wyjaśnia Chodyniecka-Kuberska. - Dzięki temu opowiadając, np. o jakimś rodzaju szyldu, będziemy mogli od razu pokazać, jak będzie wyglądał na konkretnym budynku.
- Spotkania będą zwieńczeniem ponadrocznych przygotowań do realizacji programu estetyzacji - dodaje Maciej Rytczak, dyrektor wydziału promocji ratusza. - Finałem będzie jego wprowadzenie chwałą rady miasta.
I choć konsultacje jeszcze się nie rozpoczęły, można spodziewać się, że będą burzliwe. Punktem zapalnym jest sprawa ogródków piwnych. Restauratorzy zrzeszeni w Stowarzyszeniu "Starówka Razem" od początku deklarowali, że popierają wprowadzenie zasad estetyzacji. - Jeżeli urzędnicy przygotują zasady, każdy z nas będzie wiedział, co mu wolno, czego nie i w jakim kierunku powinien zmierzać - mówił "Gazecie" jego prezes Andrzej Goździewski. - My też chcemy, żeby nie było takiej mozaiki jak dotychczas. Stare Miasto to miejsce, na którym wszystkim nam zależy.
Jednak niektórzy restauratorzy nie chcą płacić z własnej kieszeni za nowe ogródki, które byłyby zgodne z zasadami opracowanymi przez urzędników. Sprzeciw budzi też fakt, że po wprowadzeniu programu nie wszędzie mogłyby być ustawiane. A restauratorzy od lat toczą między sobą boje o najlepsze punkty. - Już teraz obowiązują jakieś dziwne zasady przyznawania miejsc - opowiada właścicielka jednego z lokalu, która pragnie zachować anonimowość. - Z nieznanego powodu niektórzy są uprzywilejowani i dostają ogródki bliżej sceny obok Starego Ratusza. Wytłumaczenie miasta jest takie, że wspierają Olsztyńskie Lato Artystyczne. Ja też bym chciała je wspierać w zamian za lepszy ogródek, ale nie dostaję takiej szansy.
Komentarz Marty Bełzy
Urzędnicy obiecują konsultacje z prawdziwego zdarzenia. Mam nadzieję, że tym razem nie są to czcze zapowiedzi i głos mieszkańców naprawdę zostanie wysłuchany. Tym bardziej w tak ważnej sprawie jak wygląd Starego Miasta. Nie będą to łatwe rozmowy, a pomysły magistratu napotkają na opór. Od wielu lat miasto w minimalnym stopniu ingerowało w to, co się dzieje w miejscu, które powinno być wizytówką Olsztyna. W rzeczywistości decydowali o tym sami przedsiębiorcy. Dlatego podczas konsultacji wszystkie grupy będą zaciekle bronić swoich interesów. Doprowadzenie do konsensusu będzie prawdziwym wyzwaniem. Ale to i tak lepsze rozwiązanie niż narzucanie czegoś z góry. Po spotkaniach urzędnicy będą mogli powiedzieć, że podjęli taką, a nie inną decyzję, bo tego chcieli mieszkańcy, a oni podążają za ich głosem.
Magistrat deklaruje, że w sprawie Starego Miasta każdy będzie mógł wyrazić swoje zdanie, a wszystkie uwagi będą wzięte pod uwagę przy opracowywaniu końcowej koncepcji. - Zamierzamy spotkać się z ludźmi, porozmawiać z nimi, wszystko im pokazać - zapowiada Marcelina Chodyniecka-Kuberska, asystentka prezydenta ds. estetyzacji. - Nie chcemy, żeby nasz program opierał się na nakazach i zakazach. Nie będziemy sami decydować, gdzie np. na starówce jest najlepsze miejsce dla sceny: - tam, gdzie teraz obecnie, czy może na Targu Rybnym.
Mieszkańcy nie tylko będą mogli posłuchać o rozwiązaniach, które mają sprawić, że Stare Miasto będzie wyglądać lepiej, ale też otrzymają szansę to zobaczyć. - Przygotowaliśmy wizualizację starówki w programie 3D - wyjaśnia Chodyniecka-Kuberska. - Dzięki temu opowiadając, np. o jakimś rodzaju szyldu, będziemy mogli od razu pokazać, jak będzie wyglądał na konkretnym budynku.
- Spotkania będą zwieńczeniem ponadrocznych przygotowań do realizacji programu estetyzacji - dodaje Maciej Rytczak, dyrektor wydziału promocji ratusza. - Finałem będzie jego wprowadzenie chwałą rady miasta.
I choć konsultacje jeszcze się nie rozpoczęły, można spodziewać się, że będą burzliwe. Punktem zapalnym jest sprawa ogródków piwnych. Restauratorzy zrzeszeni w Stowarzyszeniu "Starówka Razem" od początku deklarowali, że popierają wprowadzenie zasad estetyzacji. - Jeżeli urzędnicy przygotują zasady, każdy z nas będzie wiedział, co mu wolno, czego nie i w jakim kierunku powinien zmierzać - mówił "Gazecie" jego prezes Andrzej Goździewski. - My też chcemy, żeby nie było takiej mozaiki jak dotychczas. Stare Miasto to miejsce, na którym wszystkim nam zależy.
Jednak niektórzy restauratorzy nie chcą płacić z własnej kieszeni za nowe ogródki, które byłyby zgodne z zasadami opracowanymi przez urzędników. Sprzeciw budzi też fakt, że po wprowadzeniu programu nie wszędzie mogłyby być ustawiane. A restauratorzy od lat toczą między sobą boje o najlepsze punkty. - Już teraz obowiązują jakieś dziwne zasady przyznawania miejsc - opowiada właścicielka jednego z lokalu, która pragnie zachować anonimowość. - Z nieznanego powodu niektórzy są uprzywilejowani i dostają ogródki bliżej sceny obok Starego Ratusza. Wytłumaczenie miasta jest takie, że wspierają Olsztyńskie Lato Artystyczne. Ja też bym chciała je wspierać w zamian za lepszy ogródek, ale nie dostaję takiej szansy.
Komentarz Marty Bełzy
Urzędnicy obiecują konsultacje z prawdziwego zdarzenia. Mam nadzieję, że tym razem nie są to czcze zapowiedzi i głos mieszkańców naprawdę zostanie wysłuchany. Tym bardziej w tak ważnej sprawie jak wygląd Starego Miasta. Nie będą to łatwe rozmowy, a pomysły magistratu napotkają na opór. Od wielu lat miasto w minimalnym stopniu ingerowało w to, co się dzieje w miejscu, które powinno być wizytówką Olsztyna. W rzeczywistości decydowali o tym sami przedsiębiorcy. Dlatego podczas konsultacji wszystkie grupy będą zaciekle bronić swoich interesów. Doprowadzenie do konsensusu będzie prawdziwym wyzwaniem. Ale to i tak lepsze rozwiązanie niż narzucanie czegoś z góry. Po spotkaniach urzędnicy będą mogli powiedzieć, że podjęli taką, a nie inną decyzję, bo tego chcieli mieszkańcy, a oni podążają za ich głosem.
- 14 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
NIE dla kasyna przy Targu Rybnym 16
k.janno
22.01.11, 10:39
NIE dla kasyna w Olsztynie przy Targu Rybnym 16»
Najczęściej czytane24 htydzień




