Konstrukcja zamkowego dachu wisia³a na w³osku
29.10.2010
, aktualizacja: 29.10.2010 19:19
Na olsztyñskim dachu po³o¿onych zosta³o 30 tys. nowych dachówek. W trakcie remontu wysz³o na jaw, ¿e ¶redniowieczna konstrukcja trzyma³a siê dos³ownie cudem
ZOBACZ TAK¯E
- Muzealników nie staæ na zakupy, zostaj± dary (03-01-11, 19:13)
- Na olsztyñskim bêdzie zamku nowy mnich, nowa mniszka (15-09-10, 18:47)
- Ceg³y z magazynu solnego do poprawki (19-08-10, 17:28)
- Po remoncie zwiedzimy zabytkowe poddasze zamku (25-07-10, 17:08)
- Resort da pieni±dze, by nie zawali³ siê dach zamku (14-03-10, 18:07)
SERWISY
Prace na zamku dobiegaj± ju¿ koñca i, jak siê okaza³o, remont odby³ siê w sam± porê. Od pocz±tku konserwatorzy zwracali uwagê, ¿e dach jest w bardzo z³ym stanie. W trakcie robót wysz³o na jaw, ¿e konstrukcja nad pó³nocnym, starszym skrzyd³em zamku jest w jeszcze gorszym stanie ni¿ siê spodziewali. - Ze zgroz± zobaczyli¶my, ¿e 12 krokwi z rzêdu nie mia³o ¿adnego podparcia - mówi Barbara Rams, specjalista do spraw architektury w Muzeum Warmii i Mazur.
Konieczne okaza³y siê prace dodatkowe. Spoiny na jednym ze szczytów by³y tak wyp³ukane, ¿e nie by³o do czego przymocowaæ obróbki blacharskiej. Dlatego trzeba by³o siê zaj±æ nie tylko dachem, ale tak¿e murami.
Muzealnicy i konserwatorzy bacznie pilnowali, ¿eby podczas robót jak najmniej oryginalnego materia³u wiê¼by dachowej zastêpowaæ nowym. Pozostawiono te¿ oryginalne znaki ciesielskie, które wykonali ¶redniowieczni budowniczowie zamku. Nic dziwnego, ¿e drewno jest oczkiem w g³owie muzealników, bo wiê¼ba na olsztyñskim zamku to prawdziwy unikat. Badania wykaza³y, ¿e modrzewie i sosny nad skrzyd³em po³udniowym zosta³y ¶ciête zim± na prze³omie roku 1428 i 1429, a te z pó³nocnego pochodz± z lat 1372-1373. To ewenement, który oznacza, ¿e konstrukcje zachowa³y siê od czasów budowy zamku.
Prace remontowe zaczê³y siê w wakacje. Ju¿ na pocz±tku remontu muzealnicy musieli prze³kn±æ gorzk± pigu³kê: niemo¿liwe okaza³o siê wykorzystanie starych dachówek z XIX wieku. By³y one zbyt zniszczone. Poza tym nie wszêdzie zachowa³ siê oryginalny uk³ad mnich-mniszka - to dwie dachówki u³o¿one jedna na drugiej - stosowany na reprezentacyjnych budowlach. Trzeba je by³o zast±piæ nowymi, ale zosta³y u³o¿one tak jak oryginalne mnichy-mniszki. W sumie by³o ok. 15 tys. par dachówek.
Jeszcze w tym roku powinna siê zakoñczyæ budowa drewnianych schodów do zamkowych piwnic. Dziêki temu muzealnicy bêd± mogli korzystaæ z trzeciej kondygnacji piwnic. Powinny byæ udostêpnione ju¿ w przysz³ym sezonie turystycznym. - Byæ mo¿e bêdzie to miejsce, w którym bêdziemy prezentowaæ sztukê wspó³czesn± b±d¼ archeologiê - mówi Janusz Cygañski, dyrektor Muzeum Warmii i Mazur.
Niestety s± tak¿e z³e wiadomo¶ci. Pilnego remontu wymaga dach na skrzydle po³udniowym. Konserwatorzy zabytków wydali nawet nakaz robót renowacyjnych. Muzealnicy bêd± siê starali w przysz³ym roku dostaæ dofinansowanie na stworzenie projektu remontu wiê¼by i dachu drugiego ze ¶redniowiecznych skrzyde³.
Konieczne okaza³y siê prace dodatkowe. Spoiny na jednym ze szczytów by³y tak wyp³ukane, ¿e nie by³o do czego przymocowaæ obróbki blacharskiej. Dlatego trzeba by³o siê zaj±æ nie tylko dachem, ale tak¿e murami.
Muzealnicy i konserwatorzy bacznie pilnowali, ¿eby podczas robót jak najmniej oryginalnego materia³u wiê¼by dachowej zastêpowaæ nowym. Pozostawiono te¿ oryginalne znaki ciesielskie, które wykonali ¶redniowieczni budowniczowie zamku. Nic dziwnego, ¿e drewno jest oczkiem w g³owie muzealników, bo wiê¼ba na olsztyñskim zamku to prawdziwy unikat. Badania wykaza³y, ¿e modrzewie i sosny nad skrzyd³em po³udniowym zosta³y ¶ciête zim± na prze³omie roku 1428 i 1429, a te z pó³nocnego pochodz± z lat 1372-1373. To ewenement, który oznacza, ¿e konstrukcje zachowa³y siê od czasów budowy zamku.
Prace remontowe zaczê³y siê w wakacje. Ju¿ na pocz±tku remontu muzealnicy musieli prze³kn±æ gorzk± pigu³kê: niemo¿liwe okaza³o siê wykorzystanie starych dachówek z XIX wieku. By³y one zbyt zniszczone. Poza tym nie wszêdzie zachowa³ siê oryginalny uk³ad mnich-mniszka - to dwie dachówki u³o¿one jedna na drugiej - stosowany na reprezentacyjnych budowlach. Trzeba je by³o zast±piæ nowymi, ale zosta³y u³o¿one tak jak oryginalne mnichy-mniszki. W sumie by³o ok. 15 tys. par dachówek.
Jeszcze w tym roku powinna siê zakoñczyæ budowa drewnianych schodów do zamkowych piwnic. Dziêki temu muzealnicy bêd± mogli korzystaæ z trzeciej kondygnacji piwnic. Powinny byæ udostêpnione ju¿ w przysz³ym sezonie turystycznym. - Byæ mo¿e bêdzie to miejsce, w którym bêdziemy prezentowaæ sztukê wspó³czesn± b±d¼ archeologiê - mówi Janusz Cygañski, dyrektor Muzeum Warmii i Mazur.
Niestety s± tak¿e z³e wiadomo¶ci. Pilnego remontu wymaga dach na skrzydle po³udniowym. Konserwatorzy zabytków wydali nawet nakaz robót renowacyjnych. Muzealnicy bêd± siê starali w przysz³ym roku dostaæ dofinansowanie na stworzenie projektu remontu wiê¼by i dachu drugiego ze ¶redniowiecznych skrzyde³.
- 6 komentarzy
- Kup licencjê
-
Ocena:
- s³abe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 g³osy
-
Konstrukcja zamkowego dachu wisia³a na w³osku
zygzak_fro.net.pl
29.10.10, 21:51
Przedwojenna dachówka firmy Jakubowski & Gruneberg zosta³a po hamsku rozwalona i zast±piona now±, bo firma "WITKA" robi szybko, solidnie i przede wszystkim tanio wiêc czemu mia³aby to robiæ »
Najczê¶ciej czytane24 htydzieñ




wiêcej zdjêæ