W Olsztynie ma być zielono. Tysiące drzew i krzewów
09.09.2010
, aktualizacja: 10.09.2010 08:27
W najbliższych miesiącach w mieście możemy się spodziewać tysięcy nowych drzew i krzewów. Dzięki temu na wyglądzie ma zyskać m.in. wyspa w parku Kusocińskiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Inwazja pożeraczy lip. Motyl atakuje drzewa (14-09-10, 17:38)
- Czerwone kasztanowce zastąpią obecne? "Są odporne" (31-08-10, 16:44)
- Na nowym placu Konsulatu Polskiego nie zabraknie drzew (29-07-10, 16:44)
- Wizja miasta-ogrodu pozostaje tylko na papierze (13-06-10, 16:00)
- Mamy miejskiego ogrodnika. Czy Olsztyn będzie ładny? (16-03-10, 18:58)
Tekla Żurkowska, miejski ogrodnik, chce poprawić wizerunek Olsztyna i zapowiada wielkie sadzenie zieleni. Rozpisała już przetarg w tej sprawie. - Liczba nowych krzewów i drzew liczona jest w tysiącach - mówi. - Chcemy je wykonać jeszcze jesienią, bo pora będzie do tego odpowiednia. W ten sposób chcemy poprawić wygląd m.in. trawników rozdzielających jezdnie.
Ponad 3 tys. krzewów ozdobi środkowy pas na ul. Kętrzyńskiego. Drzewa i krzaki będą rosły na skarpie w rejonie skrzyżowania ul. Bartąskiej i Wilczyńskiego. W tym przypadku nie tylko wygląd ma znaczenie, bo w ten sposób wzmocniona zostanie i zabezpieczona przed osuwaniem ziemia, która jest wymywana przy gwałtowniejszych opadach deszczu.
- Zagospodarowana zostanie również wyspa znajdująca się na stawie w parku Kusocińskiego - zapowiada Żurkowska. - W samym stawie pojawią się rośliny wodne, a na wyspie wierzby.
Dodatkowo w parku Kusocińskiego przy wejściu od strony Teatru Lalek zostanie posadzonych kilkanaście drzew i kilkaset krzewów ozdobnych. - W przyszłym roku dokonamy kolejnych nasadzeń, tak by w mieście było coraz więcej zieleni - stwierdziła miejski ogrodnik.
Nowe rośliny w Olsztynie mają pomóc w realizacji idei miasta ogrodu. Pomysł stworzenia takiego wizerunku miasta pojawił się już na początku XX w., kiedy ówczesne władze chciały podkreślić i promować przyrodnicze walory Olsztyna. Efekty tych działań są widoczne jeszcze teraz m.in. na osiedlu nad Jeziorem Długim, głównie w ciągu ul. Rybaki, na Zatorzu w rejonie ul. Limanowskiego, Reymonta i Zientary-Malewskiej oraz na Brzezinach.
Projekt miasta ogrodu to również jeden z elementów promocji prowadzonej przez ratusz. Jednak wiele jego założeń pozostaje na papierze, natomiast w praktyce mieszkańcy dowiadują się o planowanych wycinkach drzew. Tak miało być w przypadku przebudowy pl. Konsulatu Polskiego oraz sprawy budowy ścieżki rowerowej wokół Jeziora Długiego, gdzie w związku z planowanym traktem pod topór miało pójść kilkaset drzew. Sprawę nagłośniła "Gazeta", co doprowadziło do uchylenia pozwolenia na wycinkę i przystąpienia do zaprojektowania nowego przebiegu trasy rowerowo-spacerowej, która pozwoli ocalić cenny drzewostan.
W obu przypadkach przeciwko likwidacji drzew zaprotestowała Tekla Żurkowska.
Ponad 3 tys. krzewów ozdobi środkowy pas na ul. Kętrzyńskiego. Drzewa i krzaki będą rosły na skarpie w rejonie skrzyżowania ul. Bartąskiej i Wilczyńskiego. W tym przypadku nie tylko wygląd ma znaczenie, bo w ten sposób wzmocniona zostanie i zabezpieczona przed osuwaniem ziemia, która jest wymywana przy gwałtowniejszych opadach deszczu.
- Zagospodarowana zostanie również wyspa znajdująca się na stawie w parku Kusocińskiego - zapowiada Żurkowska. - W samym stawie pojawią się rośliny wodne, a na wyspie wierzby.
Dodatkowo w parku Kusocińskiego przy wejściu od strony Teatru Lalek zostanie posadzonych kilkanaście drzew i kilkaset krzewów ozdobnych. - W przyszłym roku dokonamy kolejnych nasadzeń, tak by w mieście było coraz więcej zieleni - stwierdziła miejski ogrodnik.
Nowe rośliny w Olsztynie mają pomóc w realizacji idei miasta ogrodu. Pomysł stworzenia takiego wizerunku miasta pojawił się już na początku XX w., kiedy ówczesne władze chciały podkreślić i promować przyrodnicze walory Olsztyna. Efekty tych działań są widoczne jeszcze teraz m.in. na osiedlu nad Jeziorem Długim, głównie w ciągu ul. Rybaki, na Zatorzu w rejonie ul. Limanowskiego, Reymonta i Zientary-Malewskiej oraz na Brzezinach.
Projekt miasta ogrodu to również jeden z elementów promocji prowadzonej przez ratusz. Jednak wiele jego założeń pozostaje na papierze, natomiast w praktyce mieszkańcy dowiadują się o planowanych wycinkach drzew. Tak miało być w przypadku przebudowy pl. Konsulatu Polskiego oraz sprawy budowy ścieżki rowerowej wokół Jeziora Długiego, gdzie w związku z planowanym traktem pod topór miało pójść kilkaset drzew. Sprawę nagłośniła "Gazeta", co doprowadziło do uchylenia pozwolenia na wycinkę i przystąpienia do zaprojektowania nowego przebiegu trasy rowerowo-spacerowej, która pozwoli ocalić cenny drzewostan.
W obu przypadkach przeciwko likwidacji drzew zaprotestowała Tekla Żurkowska.
- 17 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
krzewy jak krzewy...
bartlomiej.jasinski
09.09.10, 15:50
... mają swoją rolę na skarpach etc., natomiast dla realizacji projektu miasta ogrodu zacznijmy masowo sadzić drzewa i oszczędzać te, które oczywiście można, podczas projektowania nowych »
-
W Olsztynie ma być zielono. Tysiące drzew i krz...
mariusz2010
09.09.10, 21:55
Sadzić, ale przede wszystkim nie wycinać. Drzewa tak długo rosną. Nie byłem od lat na brzegu długiego od strony ul.Rybaki. Nadal są widoczne wielkie plastry pniaków po wyciętych wspaniałych »
-
W Olsztynie ma być zielono. Tysiące drzew i krz...
danabr
21.09.10, 10:22
A co z zaniedbanym, staromiejskim parkiem nad Łyną?Jedno z najatrakcyjniejszych - zielonych, miejsc w Olsztynie straszy resztkami roślinności dogorywającej między zniszczonymi chodnikami. »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Stomil Olsztyn kiedyś i dziś. Co się zmieniło?
- Czytelniczka: dlaczego rano zamknięto ulice?
- Buspasy zablokowały główne ulice miasta
- Mieszkańcy Pieczewa mieli dość pijackiej ...
- Policjanci oskarżyli swoją przełożoną o ...
- Budują buspasy. Kierowcy od rana stanęli ...
- Przez buspasy pieszych też czekają niezłe ...




