Szef Ordynackiej: Poznacie nas po wynikach wyborów
29.08.2010
, aktualizacja: 29.08.2010 17:13
- Nasi kandydaci w tegorocznych wyborach samorządowych wystartują z list SLD, PSL i PO - zapowiedział w Olsztynie Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący Stowarzyszenia Ordynacka.
ZOBACZ TAKŻE
- Szukają kandydata, który pokona Piotra Grzymowicza (27-08-10, 19:27)
- PO rozważa prawybory wśród kandydatów na prezydenta (23-08-10, 16:20)
Sprawy wyborcze były głównym tematem zjazdu regionalnych struktur, w którym uczestniczył Czarzasty. Jak tłumaczy przewodniczący Czarzasty, specyfika Ordynackiej powoduje, że stowarzyszenie wystawi swoich kandydatów na listach wszystkich liczących się partii. - W grę wchodzą listy wyborcze SLD, PSL, PO. Nie jesteśmy zainteresowani LPR ani PiS - mówi przewodniczący. - Taka sytuacja jest możliwa, bo wynika ze specyfiki naszego stowarzyszenia, skupiającego osoby o różnych poglądach politycznych. Na razie jednak nie będziemy zdradzać nazwisk.
Na poparcie Ordynackiej mogą liczyć przede wszystkim kandydaci lewicy, z którą łączą je najbliższe kontakty, a także ubiegających się z list PSL. W jaki sposób Ordynacka będzie wspierać swoich ludzi, czy tylko zachęcając do głosowania właśnie na nich? - Nie tylko. Jednym z naszych największych atutów jest umiejętność prowadzenia kampanii. Potrafimy wykorzystać pragmatyzm i socjotechniki. Nasze poparcie wyborcy poznają po wynikach - zapewnia Czarzasty.
Na poparcie Ordynackiej w Olsztynie może liczyć na pewno Piotr Grzymowicz, aktywny w czasach studenckich, który będzie ponownie ubiegał się o fotel prezydenta miasta. Ordynacka twierdzi, że ma pomysł na jego kampanię. - Wiemy jak mieszkańcy Olsztyna powinni dowiedzieć się o tym, co robi Grzymowicz. Przykładem są utrudnienia powstałe po zamknięciu wiaduktu, związanym z budową ul. Artyleryjskiej. Kierowcom stojącym w korkach z tego powodu codziennie powinien wręczać broszury informujące, z jakiego powodu są utrudnienia oraz jakie korzyści w końcu przez nie się osiągnie - mówi szef Ordynackiej.
Na poparcie Ordynackiej mogą liczyć przede wszystkim kandydaci lewicy, z którą łączą je najbliższe kontakty, a także ubiegających się z list PSL. W jaki sposób Ordynacka będzie wspierać swoich ludzi, czy tylko zachęcając do głosowania właśnie na nich? - Nie tylko. Jednym z naszych największych atutów jest umiejętność prowadzenia kampanii. Potrafimy wykorzystać pragmatyzm i socjotechniki. Nasze poparcie wyborcy poznają po wynikach - zapewnia Czarzasty.
Na poparcie Ordynackiej w Olsztynie może liczyć na pewno Piotr Grzymowicz, aktywny w czasach studenckich, który będzie ponownie ubiegał się o fotel prezydenta miasta. Ordynacka twierdzi, że ma pomysł na jego kampanię. - Wiemy jak mieszkańcy Olsztyna powinni dowiedzieć się o tym, co robi Grzymowicz. Przykładem są utrudnienia powstałe po zamknięciu wiaduktu, związanym z budową ul. Artyleryjskiej. Kierowcom stojącym w korkach z tego powodu codziennie powinien wręczać broszury informujące, z jakiego powodu są utrudnienia oraz jakie korzyści w końcu przez nie się osiągnie - mówi szef Ordynackiej.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Szef Ordynackiej: Poznacie nas po wynikach wyborów
ewa1-23
29.08.10, 17:44
..."Potrafimy wykorzystać pragmatyzm i socjotechniki".. - żeby dorwać się do władzy, nieważne jak... A mnie bardziej ucieszyłaby umiejętność zarządzania miastem i oferta inwestycyjna. Ale, »
Najczęściej czytane24 htydzień



