Drzew na placu Konsulatu Polskiego nie wytniemy

Tomasz Kurs
24.08.2010 , aktualizacja: 24.08.2010 18:46
A A A Drukuj
Tak zapewnili urzędnicy, prezentując ostatnie poprawki do projektu przebudowy pl. Konsulatu Polskiego. Wkrótce ma powstać też wizualizacja tej inwestycji.
Plac zyska reprezentacyjny charakter i nie zostanie ogołocony z roślinności - deklarują urzędnicy.
Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Plac zyska reprezentacyjny charakter i nie zostanie ogołocony z roślinności - deklarują urzędnicy.
Przebudowa pl. Konsulatu Polskiego ma zacząć się na przełomie października i listopada. Zabiegały o to środowiska kombatanckie. Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna podchwycił tę ideę i polecił urzędnikom potraktować inwestycję w sposób priorytetowy. W kwietniu ratusz przedstawił koncepcję przebudowy placu. Została wybrana spośród trzech przygotowanych na zlecenie Urzędu Miasta. Zakłada ona powstanie przestrzeni do uroczystości patriotycznych. Urzędnicy odrzucili natomiast pomysły stworzenia tam zielonej enklawy.

Problem jednak w tym, że wybrana propozycja zakładała wycinkę kilkunastu drzew. A na dodatek kilka miesięcy temu okazało się, że część roślinności może także przepaść ze względu na konieczność wymiany starych instalacji podziemnych. Obrońcy przyrody alarmowali, że w mieście ogrodzie beton nie powinien wygrywać z zielenią.

Ich argumenty uznał w końcu także ratusz. Pod koniec lipca urzędnicy wybrali się na wizję lokalną. Stwierdzili po niej, że zieleń można i należy oszczędzić. I nie trzeba wycinać drzew stojących na starym ciepłociągu, bo nowy można ułożyć obok.

We wtorek wszystkie poprawki zostały przekazane projektantowi, który przygotuje dokumentację techniczną. - Według tych uwag na placu pozostaną wszystkie drzewa. Tylko jedno chore zostanie wycięte, a inne przesadzone - mówi Magdalena Rafalska, projektantka.

Urzędnicy uważają, że wniesione poprawki nie są żadną rewolucją. - Niewiele to zmienia w pierwotnej koncepcji - uważa Anna Rokita, dyrektor wydziału budownictwa i architektury w magistracie.

- Poza tym, że zostaną drzewa, cała reszta oryginalnego projektu jest aktualna: oświetlenie, tablice edukacyjne - dodaje Magdalena Rafalska.

Urzędnicy zapewniają, że zamówią wizualizację tego placu. - Ustawimy ją na tablicy, tak by każdy mieszkaniec mógł zobaczyć, jak inwestycja będzie wyglądać - zapowiada Aneta Szpaderska, rzecznik Urzędu Miasta. Remont ma kosztować 1 mln 370 tys. zł.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów