Oto najniebezpieczniejsze zebry, wskazali je czytelnicy
29.07.2010
, aktualizacja: 29.07.2010 16:39
Podsumowujemy wyniki akcji, która ma wyczulić kierowców na bezpieczną jazdę przez przejścia dla pieszych. Ilu jest w Olsztynie piratów na zebrach? Dzięki fotoradarowi niebawem o tym się przekonamy.
ZOBACZ TAKŻE
- Drogowcy znowu celują w zebry. Tym razem na ul. Witosa (07-08-11, 18:25)
- Niebezpieczne wyścigi przez przejście koło "Rolnika" (17-03-11, 19:05)
- Drogowcy znów planują kolejne cięcia po zebrach (06-03-11, 19:55)
- Poprawmy ul. Wilczyńskiego. Jest nieprzyjazna pieszym (23-11-10, 20:10)
- Kierowcy grozi osiem lat za przejechanie pieszego (02-11-10, 18:12)
- Czytelnik: Piesi także bywają niebezpieczni (04-08-10, 17:55)
- Miejscy strażnicy łapali piratów przy Małpim Gaju (02-08-10, 19:32)
- Strażnicy już łapią brawurowo jeżdżących kierowców (01-08-10, 16:46)
- Akcja Gazety i strażników - kierowco, zwolnij na pasach (27-07-10, 17:33)
- Internauci: Piesi są dyskryminowani z urzędu (26-07-10, 18:32)
- Akcja "Gazety" i straży miejskiej w obronie pieszych (25-07-10, 17:05)
Wspólnie ze strażą miejską zbieraliśmy opinie mieszkańców dotyczące takich niebezpiecznych przejść. Od tygodnia prosimy pieszych, żeby wskazywali przejścia, w których czują się zagrożeni przez pędzące samochody. Wszystko po to, żeby po Olsztynie chodziło się spokojniej i wygodniej. Uważamy bowiem, że miasto powinno być przyjazne ludziom. Tymczasem konfrontacja przechodnia i samochodu kończy się dla tego pierwszego tragicznie. Pokazują to niestety także statystyki. Od początku tego roku doszło już do 33 wypadków z udziałem pieszych, w których zginęły trzy osoby.
Dążymy do tego, żeby nasze służby drogowe nie traktowały likwidacji zebr jako jedynej metody walki z niebezpieczeństwem na drogach. Zaproponowaliśmy, żeby spojrzeć na ten problem także od drugiej strony i zdyscyplinować kierowców. Wielu z nich jeździ ostrożnie, a jak mówią nasi czytelnicy, także kulturalnie. Nie brakuje niestety także takich, którzy uważają, że ulice są tylko dla samochodów, a pieszy jest intruzem. Jeden z kierowców napisał wręcz, że przestał przepuszczać pieszych dla ich dobra, ponieważ jadący na sąsiednim pasie często i tak nie hamują, tylko pędzą dalej.
Na podstawie sygnałów i listów udało się nam sporządzić listę takich niebezpiecznych przejść. To także apel do kierowców, by w tych miejscach jechali wolniej i ostrożniej. Ten spis może pomóc uniknąć im przykrych niespodzianek. Ustaliliśmy bowiem, że we wskazanych odbędą się kontrole prędkości. Kierowcy zamiast narzekać, mogą więc już od teraz zacząć jeździć spokojniej.
*Przejście dla pieszych Wilczyńskiego - Janowicza, przy sklepie "Stokrotka". Chodzi o samochody nadjeżdżające z kierunku DH "Śliwa" i często przekraczające dozwoloną prędkość.
*Skrzyżowanie ul. Dywizjonu 303 z Sikorskiego. Czytelnicy wskazują, że najgorzej jest tam ok. 6-7 rano, oraz po południu między godz. 15-16.
*Ul. Dworcowa koło budynku z Małpim Gajem i spożywczym sklepem obok.
*Skrzyżowanie ul. Niepodległości i Mariańskiej, przy szpitalu miejskim. W lutym zginął tam młody chłopak.
*Ul. Iwaszkiewicza naprzeciwko szkoły SP nr 29
*Przejście przy Obrońców Tobruku, nieopodal skrzyżowania z ul. Sikorskiego
*Przejścia dla pieszych na ul. Bartąskiej
*Przejście przez ul. Nowowiejskiego za mostem przez Łynę.
Już wkrótce, jeśli pozwoli na to pogoda jeszcze w tym tygodniu, na wybranych przez czytelników przejściach stanie przenośny fotoradar. - Wtedy przekonamy się, czy obserwacje te się potwierdzają i czy rzeczywiście mamy tam tak wielu piratów drogowych - mówi Józef Kłosek, komendant straży miejskiej.
Nasza akcja pokazała też na inne zagrożenia. Uczestnicy ruchu wskazują na to, że nie tylko szybkość jest niebezpieczna, ale także niewystarczające oznakowanie przejść oraz... sygnalizacja, która do granic możliwości testuje cierpliwość zarówno pieszych, jak i kierowców. Według nich taki system wręcz skłania do nieprzepisowych zachowań.
Jeśli ktoś chce dorzucić do naszej listy jakieś miejsce, to wciąż ma taką okazję. Namawiamy wszystkich, którzy chcą poprawić bezpieczeństwo swoje czy swoich dzieci, do przesyłania informacji na nasz adres redakcja@olsztyn.agora.pl, bądź dzwonienia pod nr 194 86. Zgłoszenia przyjmuje także straż miejska (sm@strazmiejska.olsztyn.pl lub tel. 986).
Dążymy do tego, żeby nasze służby drogowe nie traktowały likwidacji zebr jako jedynej metody walki z niebezpieczeństwem na drogach. Zaproponowaliśmy, żeby spojrzeć na ten problem także od drugiej strony i zdyscyplinować kierowców. Wielu z nich jeździ ostrożnie, a jak mówią nasi czytelnicy, także kulturalnie. Nie brakuje niestety także takich, którzy uważają, że ulice są tylko dla samochodów, a pieszy jest intruzem. Jeden z kierowców napisał wręcz, że przestał przepuszczać pieszych dla ich dobra, ponieważ jadący na sąsiednim pasie często i tak nie hamują, tylko pędzą dalej.
Na podstawie sygnałów i listów udało się nam sporządzić listę takich niebezpiecznych przejść. To także apel do kierowców, by w tych miejscach jechali wolniej i ostrożniej. Ten spis może pomóc uniknąć im przykrych niespodzianek. Ustaliliśmy bowiem, że we wskazanych odbędą się kontrole prędkości. Kierowcy zamiast narzekać, mogą więc już od teraz zacząć jeździć spokojniej.
*Przejście dla pieszych Wilczyńskiego - Janowicza, przy sklepie "Stokrotka". Chodzi o samochody nadjeżdżające z kierunku DH "Śliwa" i często przekraczające dozwoloną prędkość.
*Skrzyżowanie ul. Dywizjonu 303 z Sikorskiego. Czytelnicy wskazują, że najgorzej jest tam ok. 6-7 rano, oraz po południu między godz. 15-16.
*Ul. Dworcowa koło budynku z Małpim Gajem i spożywczym sklepem obok.
*Skrzyżowanie ul. Niepodległości i Mariańskiej, przy szpitalu miejskim. W lutym zginął tam młody chłopak.
*Ul. Iwaszkiewicza naprzeciwko szkoły SP nr 29
*Przejście przy Obrońców Tobruku, nieopodal skrzyżowania z ul. Sikorskiego
*Przejścia dla pieszych na ul. Bartąskiej
*Przejście przez ul. Nowowiejskiego za mostem przez Łynę.
Już wkrótce, jeśli pozwoli na to pogoda jeszcze w tym tygodniu, na wybranych przez czytelników przejściach stanie przenośny fotoradar. - Wtedy przekonamy się, czy obserwacje te się potwierdzają i czy rzeczywiście mamy tam tak wielu piratów drogowych - mówi Józef Kłosek, komendant straży miejskiej.
Nasza akcja pokazała też na inne zagrożenia. Uczestnicy ruchu wskazują na to, że nie tylko szybkość jest niebezpieczna, ale także niewystarczające oznakowanie przejść oraz... sygnalizacja, która do granic możliwości testuje cierpliwość zarówno pieszych, jak i kierowców. Według nich taki system wręcz skłania do nieprzepisowych zachowań.
Jeśli ktoś chce dorzucić do naszej listy jakieś miejsce, to wciąż ma taką okazję. Namawiamy wszystkich, którzy chcą poprawić bezpieczeństwo swoje czy swoich dzieci, do przesyłania informacji na nasz adres redakcja@olsztyn.agora.pl, bądź dzwonienia pod nr 194 86. Zgłoszenia przyjmuje także straż miejska (sm@strazmiejska.olsztyn.pl lub tel. 986).
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





