Od środy drogowcy zamykają ul. Hallera
27.07.2010
, aktualizacja: 27.07.2010 15:53
Od środy 28 lipca nastąpi zmiana organizacji ruchu w związku z trwającą przebudową skrzyżowania ulic Wilczyńskiego - Hallera - Popiełuszki - informuje Urząd Miasta.
ZOBACZ TAKŻE
- Chaos na ul. Hallera. Jest objazd, tylko po co? (26-07-10, 18:31)
- Felieton - Sąsiedzki donos (25-07-10, 17:07)
- Budowa ronda na ul. Wilczyńskiego zakorkuje Jaroty (16-07-10, 17:02)
- Ludzie z ulicy Popiełuszki chcą pętli lub ekranów (13-07-10, 18:32)
Aneta Szpaderska, rzeczniczka ratusza dodaje, że na czas prowadzonej inwestycji zostanie zamknięta ul. Hallera oraz zlikwidowany będzie przystanek MPK "Jaroty". - Prosimy wszystkich o wyrozumiałość i stosowanie się do znaków drogowych - mówi.
Przypomnijmy, że nowa organizacja ruchu obowiązuje w tym rejonie od 19 lipca . W pierwszym etapie budowy z ruchu miały zostać wyłączone dwa środkowe pasy ul. Wilczyńskiego na odcinku od Kutrzeby do Hallera. Jednak największym ograniczeniem miało być całkowite zamknięcie ul. Hallera. A w takim razie wyjechać i wjechać na osiedle Generałów można byłoby tylko przez ul. Kutrzeby. Przeniesiono też pętlę miejskich autobusów ze skrzyżowania Wilczyńskiego i Hallera na ul. starą Bartąską. Ostrzeżenie o utrudnieniach wielu mieszkańców wzięło sobie do serca. W ubiegły poniedziałek rano nadrabiali kilkaset metrów, sądząc, że w ul. Wilczyńskiego wjadą tylko z ul. Kutrzeby. Inni zaś, widząc przed sobą znak informujący o objeździe, skręcali w ul. Kutrzeby, żeby dojechać do Hallera. Zupełnie niepotrzebnie, skoro poza nowymi znakami w organizacji ruchu nic się nie zmieniło. Po staremu jeździli tylko ci, którym z ulicy udało się dostrzec, że Hallera jest nadal otwarta.
Marek Lipski, prezes WMPD tłumaczył nam że prace prowadzone są tak, by ich skutki jak najmniej odczuwali kierowcy. - Nie zamykamy tej ulicy, jeśli w danej chwili nie jest to konieczne - stwierdził.
Przypomnijmy, że nowa organizacja ruchu obowiązuje w tym rejonie od 19 lipca . W pierwszym etapie budowy z ruchu miały zostać wyłączone dwa środkowe pasy ul. Wilczyńskiego na odcinku od Kutrzeby do Hallera. Jednak największym ograniczeniem miało być całkowite zamknięcie ul. Hallera. A w takim razie wyjechać i wjechać na osiedle Generałów można byłoby tylko przez ul. Kutrzeby. Przeniesiono też pętlę miejskich autobusów ze skrzyżowania Wilczyńskiego i Hallera na ul. starą Bartąską. Ostrzeżenie o utrudnieniach wielu mieszkańców wzięło sobie do serca. W ubiegły poniedziałek rano nadrabiali kilkaset metrów, sądząc, że w ul. Wilczyńskiego wjadą tylko z ul. Kutrzeby. Inni zaś, widząc przed sobą znak informujący o objeździe, skręcali w ul. Kutrzeby, żeby dojechać do Hallera. Zupełnie niepotrzebnie, skoro poza nowymi znakami w organizacji ruchu nic się nie zmieniło. Po staremu jeździli tylko ci, którym z ulicy udało się dostrzec, że Hallera jest nadal otwarta.
Marek Lipski, prezes WMPD tłumaczył nam że prace prowadzone są tak, by ich skutki jak najmniej odczuwali kierowcy. - Nie zamykamy tej ulicy, jeśli w danej chwili nie jest to konieczne - stwierdził.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Re: Od środy drogowcy zamykają ul. Hallera
banaczek102
30.07.10, 22:07
Nie mogę zasnąć.Nie udzielajcie mi rad.Dobranoc.»
Najczęściej czytane24 htydzień


