Prezydent: Projekt ścieżki nad Długim miał wady

Grzegorz Szydłowski
23.07.2010 , aktualizacja: 23.07.2010 18:09
A A A Drukuj
Jesteśmy zadowoleni z deklaracji ratusza w sprawie zmian w projekcie budowy ścieżki rowerowej wokół Jeziora Długiego - stwierdzili mieszkańcy po konsultacjach. - Nasza radość będzie pełna, gdy te zapowiedzi zostaną wcielone w życie.
Takiego spotkania domagali się mieszkańcy osiedla Nad Jeziorem Długim, których zbulwersowały plany budowy ścieżki wokół tego jeziora kosztem wycinki kilkuset drzew. Debata rozpoczęła się o godz. 17 w kamienicy Naujacka przy ul. Dąbrowszczaków 3 i trwała aż cztery godziny, czyli około 1,5 godziny dłużej niż oficjalnie planowano. Emocji było tak wiele, że na koniec mieszkańcy i zaproszeni goście dyskutowali jeszcze na zewnątrz budynku.

Przy okazji wyszły na jaw kulisy powstania projektu, nad którym prace rozpoczęły się w 2008 r., a skończyły na początku 2009 r. - Już w trakcie przygotowywania dokumentu zwracaliśmy drogowcom uwagę, że nie można dopuścić do wycinki drzew na tak wielką skalę. Nasze argumenty nie spotkały się ze zrozumieniem, tłumaczono się presją pozyskania unijnych dotacji - mówi Barbara Olszewska, była dyrektor ratuszowego wydziału ochrony środowiska.

Natomiast prezydent Piotr Grzymowicz w jednej z piątkowych audycji Radia Olsztyn przyznał, że przygotowany projekt miał wiele wad. - Jedną z nich jest fakt, że konsultacje społeczne przeprowadzono w zbyt wąskim gronie - stwierdził.

Przypomnijmy, że na czwartkowym spotkaniu prezydent poinformował, że urzędnicy przygotują zamienny projekt ścieżki wokół jeziora na odcinkach, które budzą największe kontrowersje. Obiecał mieszkańcom, że w pracach tych udział weźmie również prof. Zbigniew Endler z Katedry Ekologii Stosowanej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim oraz ich przedstawiciele.

- Chcemy, by doszło do jak najmniejsze ingerencji w przyrodę - mówi pani Katarzyna, jedna z protestujących mieszkanek. - Cieszymy się z deklaracji prezydenta. Jednak nasza radość będzie pełna, kiedy te zapowiedzi zostaną zrealizowane.

Przy okazji prof. Endler przypomniał historię ratowania Jeziora Długiego, które rekultywowano od początku lat 70. Zdaniem ekologów wcielenie w życie "bezdusznego projektu budowy ścieżek" zniweczyłoby osiągnięte efekty.

Przypomnijmy, że ścieżka rowerowa wokół Jeziora Długiego ma mieć ponad 6 kilometrów. Połowa z niej zostanie wykonana z bruku, kolejna część ze specjalnie utwardzonej nawierzchni.

Mirosław Arczak, rowerowy aktywista i pełnomocnik prezydenta ds. rowerowych: - Takie spotkania pokazują potrzebę prowadzenia konsultacji, w których mieszkańcy chcą wyrazić swój głos i mieć wpływ na sprawy ich dotyczące. Jeżeli takich dyskusji nie będzie, to podobnych protestów możemy spodziewać się więcej.

Ratusz zajął się również budową kładki przez Jezioro Długie. Prezydent wstrzymał prowadzone tam prace, by jeszcze raz przedyskutować technologię jej palowania, tak by zminimalizować negatywny wpływ na środowisko. To jednak nie oznacza wycofania się z realizacji tego projektu.

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos