W Pojezierzu bez zmian. Prezes zadowolony
01.06.2010
, aktualizacja: 01.06.2010 19:43
- Nie jest dobrze, jest bardzo dobrze - Wiesław Barański, prezes SM Pojezierze, skwitował walne zgromadzenie. Spółdzielcy poparli dotychczasową radzę nadzorczą i zarząd
ZOBACZ TAKŻE
- Korzenie atakują rury w spółdzielni Pojezierze (04-10-10, 18:12)
- Pojezierze chce oddać miastu uliczki i parkingi (19-05-10, 19:00)
- Co dwie rury to nie jedna. Pojezierze szuka alternatywy (26-02-10, 20:22)
- Spółdzielnia walczy z dłużnikami, lokatorzy pod zastaw (08-02-10, 19:13)
Losy władz spółdzielni rozstrzygnęły się w ostatnim tygodniu, gdy odbyło się ostatnie zebranie zorganizowane w ramach walnego zgromadzenia lokatorów. We wtorek prezes Wiesław Barański zwołał konferencję prasową, by pochwalić się wynikami podjętych uchwał. - Zarząd i rada nadzorcza znalazła pełne poparcie wśród lokatorów, które sięgało od ponad 80 do ponad 90 proc. wśród głosujących - stwierdził wyraźnie zadowolony. - Podobne poparcie uzyskało sprawozdanie finansowe za 2009 r., w którym uzyskaliśmy ponad 7 mln zł zysku.
Jak zachwala prezes Barański na tegorocznym walnym zgromadzeniu, nie dość, że rada nadzorcza uzyskała wysokie poparcie, to na dodatek członkowie spółdzielni uzupełnili jej skład o kolejne trzy osoby. Radę nadzorczą próbowali zmienić przedstawiciele opozycji obecnego zarządu. Przedstawili swoich 15 kandydatów, wśród których znalazł się m.in. Marcin Kapłon, wicedyrektor Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych. Opozycja jednak przegrała.
- Obecni członkowie rady uzyskiwali blisko dwukrotnie więcej głosów poparcia, niż przeciwni kandydaci. Tak samo było w trakcie głosowania nad uzupełnieniem jej składu - mówi prezes Barański.
Maciej Janowski, jeden z lokatorów niezgadzający się z polityką prowadzoną przez obecny zarząd, twierdzi, że powodem porażki była zbyt niska frekwencja na zebraniach. - Udział w głosowaniach brało niecałe 10 proc. wszystkich uprawnionych - przypomina Janowski. - To bardzo źle, że tak się stało. Dziwię się tej bierności. W ten sposób przepadł nasz projekt np. ograniczenia zarobków prezesa.
Dodatkowo przepadły propozycje, by statut spółdzielni, regulaminy, uchwały i protokoły obrad organów spółdzielni, a także protokoły lustracji i roczne sprawozdania finansowe były udostępniane na stronie internetowej Pojezierza. Wnioski te wraz z kandydatami do rady nadzorczej przepadły, mimo że przeciwnicy władz spółdzielni kolportowały m.in. ulotki informacyjne, a także na swojej stronie internetowej podawały instrukcje skutecznego głosowania.
- Nie składamy broni, ale wobec tak niskiej frekwencji można stracić wiarę w sens społecznej działalności - stwierdził Janowski.
grzegorz.szydlowski@olsztyn.agora.pl
Jak zachwala prezes Barański na tegorocznym walnym zgromadzeniu, nie dość, że rada nadzorcza uzyskała wysokie poparcie, to na dodatek członkowie spółdzielni uzupełnili jej skład o kolejne trzy osoby. Radę nadzorczą próbowali zmienić przedstawiciele opozycji obecnego zarządu. Przedstawili swoich 15 kandydatów, wśród których znalazł się m.in. Marcin Kapłon, wicedyrektor Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych. Opozycja jednak przegrała.
- Obecni członkowie rady uzyskiwali blisko dwukrotnie więcej głosów poparcia, niż przeciwni kandydaci. Tak samo było w trakcie głosowania nad uzupełnieniem jej składu - mówi prezes Barański.
Maciej Janowski, jeden z lokatorów niezgadzający się z polityką prowadzoną przez obecny zarząd, twierdzi, że powodem porażki była zbyt niska frekwencja na zebraniach. - Udział w głosowaniach brało niecałe 10 proc. wszystkich uprawnionych - przypomina Janowski. - To bardzo źle, że tak się stało. Dziwię się tej bierności. W ten sposób przepadł nasz projekt np. ograniczenia zarobków prezesa.
Dodatkowo przepadły propozycje, by statut spółdzielni, regulaminy, uchwały i protokoły obrad organów spółdzielni, a także protokoły lustracji i roczne sprawozdania finansowe były udostępniane na stronie internetowej Pojezierza. Wnioski te wraz z kandydatami do rady nadzorczej przepadły, mimo że przeciwnicy władz spółdzielni kolportowały m.in. ulotki informacyjne, a także na swojej stronie internetowej podawały instrukcje skutecznego głosowania.
- Nie składamy broni, ale wobec tak niskiej frekwencji można stracić wiarę w sens społecznej działalności - stwierdził Janowski.
grzegorz.szydlowski@olsztyn.agora.pl
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


