Akcja ratusza i "Gazety": Posprzątaj po swoim psie

Marta Bełza
04.05.2010 , aktualizacja: 24.05.2010 16:50
A A A Drukuj
Magistrat postanowił rozprawić się z nieczystościami i ogłosił wielkie porządki. W całym mieście, w punktach Ruchu i sklepach Społem, na olsztynian czekają darmowe torebki i szufelki na nieczystości po czworonogach.
Urzędnicy do współpracy zaprosili prezesów spółdzielni mieszkaniowych oraz przedsiębiorców.
Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Urzędnicy do współpracy zaprosili prezesów spółdzielni mieszkaniowych oraz przedsiębiorców.
Psie nieczystości to temat powracający po każdej zimie. Wtedy dokładnie widać, co dzieje się na olsztyńskich trawnikach. Wielokrotnie pisaliśmy w "Gazecie", że w mieście brakuje koszy na psie odchody albo że są niewłaściwie wykorzystywane. A także o wandalach, którzy niszczą dystrybutory na darmowe torebki na nieczystości.

Podpowiadaliśmy, jak z nieczystościami walczą władze innych miast, np. budując azyle i wybiegi dla psów czy kupując specjalne odkurzacze. O opinie pytaliśmy też czytelników w sondzie internetowej. Najwięcej, 59 proc. z nich, uważało, że właścicieli psów należy przede wszystkim skutecznie karać. 15 proc. sądzi, że miasto powinno kupić odkurzacze, a co dziesiąty był zdania, iż najlepszym rozwiązaniem byłoby ustawienie dystrybutorów i koszy na nieczystości.

Urząd Miasta postanowił poszukać sposobu, by spróbować rozprawić się z nieczystościami. We wtorek oficjalnie rozpoczęła się akcja "Sprzątam po swoim psie!". Właściciele psów przez lata tłumaczyli się, że nie sprzątają, bo nie mają łopatek i torebek na odchody. Teraz we wszystkich olsztyńskich kioskach sieci Ruch, w sklepach Społem oraz w Gazeta Cafe na Starym Mieście będzie można bezpłatnie otrzymać higieniczne zestawy dla zwierząt: papierową torebkę oraz tekturową łopatkę na nieczystości. Wystarczy przyjść i powiedzieć, że potrzebujemy ich do sprzątania po czworonogach.

Andrzej Kowalczyk, prezes olsztyńskiego oddziału Narodowego Banku Polskiego, zawsze sprząta po swoim pupilu. - Zacząłem to robić pod wpływem sąsiadki, która ma dwa psy, i widziałem, jak zbiera nieczystości po nich - opowiada. - Było mi po prostu wstyd i zacząłem brać z niej przykład.

- W tym przedsięwzięciu wspierają nas prezesi spółdzielni mieszkaniowych oraz przedsiębiorcy - dodaje Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna. - To ma być ciągłe działanie, a nie jednorazowa akcja. Warto edukować mieszkańców. Ja też od 1,5 miesiąca mam małego pieska. Muszę sprzątać po nim nie tylko na podwórku, ale też w domu, bo dopiero uczy się, gdzie załatwiać swoje potrzeby. Ale wszystko, co zostanie zostawione przez psiaka, musi zostać zebrane.

- Mamy nadzieję, że dzięki temu nasze miasto będzie odrobinę czystsze - mówi wiceprezydent Halina Zaborowska-Boruch.

Spółdzielnia mieszkaniowa Jaroty testuje także inny sposób na nieczystości. - Od 10 dni na ulicach, którymi administrujemy, chodzi człowiek ze specjalnym odkurzaczem - mówi Roman Przedwojski, prezes spółdzielni.

Uwaga, konkurs!

Ogłaszamy konkurs na najlepsze hasło zachęcające olsztynian do sprzątania po swoich pupilach. Wspólnie przekonajmy właścicieli czworonogów, aby dbali nie tylko o swoich ulubieńców, ale także o komfort sąsiadów. Propozycje przysyłajcie na adres: redakcja@olsztyn.agora.pl. Najciekawsze nagrodzimy płytami DVD z filmami z kolekcji "Gazety".

Sprzątam po swoim psie!

Tu odbierzesz bezpłatny worek do sprzątania po swoim pupilu:

Gazeta Cafe

ul. Kołłątaja 21

Planeta 11

al. Piłsudskiego 38

Kioski Ruch

ul. Kopernika

ul. 1-go Maja 13

pl. Jedności Słowiańskiej 1

ul. Pstrowskiego 34

Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos