Biskup Jacek Jezierski wspomina biskupa polowego

tk
10.04.2010 , aktualizacja: 10.04.2010 22:15
A A A Drukuj
W katastrofie pod Smoleńskiem zginął urodzony w Lidzbarku Warmińskim, związany od lat z Olsztynem, biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski.

Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
- Był moim młodszym kolegą. Spotkaliśmy się w połowie lat 80. Zajmował się w Olsztynie duszpasterstwem akademickim, był także sędzią sądu biskupiego - mówi biskup Jacek Jezierski. - Zapamiętałem go jako człowieka bardzo kontaktowego, uzdolnionego. Znana był na przykład jego umiejętność szybkiego uczenia się języków obcych. Miał także opinię dobrego kaznodziei, który potrafi łatwo dotrzeć do ludzi i nawiązać z nimi kontakt. Łatwo mu to przychodziło. Nie był osobowością zamkniętą.

I dodaje, że ta katastrofa to ogromna strata dla społeczeństwa. - Zginęli ludzie reprezentujący elitę, trudno będzie to nadrobić - mówi biskup. - Paradoksalnie ta katastrofa i śmierć prezydenta sprawiła, że na świecie głośno mówi się o Katyniu i ludzie dowiadują się też o znaczeniu tego miejsca.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy