Olsztyńskich plaż przypilnują ratownicy

Grzegorz Szydłowski
28.03.2010 , aktualizacja: 28.03.2010 18:08
A A A Drukuj
Miasto szykuje się do letniego sezonu. Wiadomo już w których miejscach i w jakiej liczbie będą dyżurować woprowcy.
- Szczyt sezonu zaczyna się w drugiej połowie czerwca, ale chcemy zapewnić bezpieczeństwo kąpiącym się także we wcześniejszych tygodniach - mówi Jerzy Litwiński, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Dlatego pod koniec maja zatrudnimy na plaży miejskiej dwóch ratowników na umowę-zlecenie. Tak będzie również w pierwszych dwóch tygodniach września. W sezonie obstawimy to miejsce ośmioma ratownikami, do pozostałych oddelegujemy po dwie osoby.

Na bezpieczne pływanie - oprócz największego miejskiego kąpieliska - będą mogli liczyć wypoczywający nad jeziorem Skanda, Bartążek, a także nad Krzywym w okolicach Słonecznej Polany. Dochodzi do tego plaża przy dawnej przystani LOK za Novotelem. Wszystkie kąpieliska będą strzeżone od godz. 10 i w zależności od lokalizacji do godz. 18 lub 19.

Dyrektor Litwiński liczy, że w tym roku nie będzie problemów ze skompletowaniem drużyny ratowników. - Jeszcze dwa lata temu były kłopoty i to spore, bo większość strzeżących naszych plaż wyjechała na zarobek do Anglii i Irlandii. Ale już zaczęli powoli wracać - mówi szef OSiR-u.

Przypomnijmy, że rok temu bezpieczeństwa na plażach strzegli ratownicy ze stolicy. To efekt zamieszania z olsztyńskim WOPR-em. Jego oferta została odrzucona. Ratusz zdecydował się na ten krok, bo w 2008 r. wodniacy wydali pieniądze z miejskiej dotacji nie na to, na co powinni. Dodatkowo urząd zakazał im starania się o umowę z ratuszem przez trzy lata. Oznacza to, że WOPR będzie mógł wystąpić o zlecenie najwcześniej w 2012 r.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów