Mamy miejskiego ogrodnika. Czy Olsztyn będzie ładny?

Tomasz Kurs
16.03.2010 , aktualizacja: 16.03.2010 18:58
A A A Drukuj
Mamy już miejskiego ogrodnika. Konkurs wygrała Tekla Żurkowska, która chce połączyć miejską zieleń w spójny system, który pozwoli mieszkańcom poczuć się komfortowo.
O wprowadzenie takiego stanowiska apelowali radni i miłośnicy miasta. Chodziło o to, żeby w Olsztynie była osoba, która będzie decydować o wszystkich sprawach związanych z urządzaniem i zarządzaniem zielenią. Kiedyś Olsztyn słynął ze wspaniałych parków i terenów wypoczynkowych. Jakubowo i Las Miejski były perełkami, które nadawały miastu zupełnie wyjątkowy charakter. Niestety, potem było już gorzej. Jeszcze kilka miesięcy temu zielenią zajmowali się tym po prostu drogowcy. Władze zapowiadają jednak, że będzie lepiej. Od początku roku działa zarząd zieleni miejskiej, który odpowiada nie tylko za utrzymanie skwerów i trawników, ale także Lasu Miejskiego.

W zarządzie znalazło się miejsce dla ogrodnika. Została nim Tekla Żurkowska, doktor inżynier architektury krajobrazu i absolwentka Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. W konkursie pokonała 10 kontrkandydatów. Stanowisko obejmie 1 kwietnia.

Nowa miejska ogrodnik sądzi, że w Olsztynie będzie można realizować stworzoną przez Brytyjczyka Ebenezera Howarda koncepcję miasta ogrodu. - Oczywiście trzeba będzie trochę naginać jego pomysły, bo nie budujemy miasta w szczerym polu, lecz działamy w zastanej sytuacji - wyjaśnia Tekla Żurkowska.

Idea Howarda zakłada, że miasto i przyroda będą się wzajemnie przenikać i uzupełniać, tworząc przyjazne do życia miejsce. - Chodzi o to, by poczuć się komfortowo. Wszystko zależy jednak od funduszów i realiów - dodaje przyszła ogrodniczka.

Innym pomysłem Żurkowskiej jest stworzenie "zielonych korytarzy". - Idea jest taka, żeby można było pośród zieleni przejść pieszo z centrum miasta do Lasu Miejskiego. Chciałabym, żeby wszystkie skwery i parki w mieście były ze sobą połączone takimi ekologicznymi korytarzami.

Wprowadzenie stanowiska ogrodnika związane jest także z koncepcją promocyjną opierająca się na mieście ogrodzie. Zakłada ona, że szczególna rola w rozwoju miasta będzie przypadała właśnie terenom cennym przyrodniczo. Żeby to osiągnąć, trzeba jednak wiele pracy. Na razie bowiem jesteśmy świadkami, jak w sąsiedztwie jezior i parków wyrastają kolejne wielopiętrowe bloki mieszkalne. Z ideą miasta ogrodu niewiele ma to wspólnego.

Podziel się

  • 20 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • I po co te jaja? privus 16.03.10, 20:40

    Tusk też powołał specjalne stanowisko d/s korupcji dla Pitery, tylko żadnychuprawnień nie nadał. Czy Pani Żukowska mimo wielkich chęci i predyspozycjibędzie miała szanse cokolwiek zrobić »

  • Mamy miejskiego ogrodnika. Czy Olsztyn będzie ł... ot48 17.03.10, 19:13

    Proponuję od zrobienia porządków na wszelkiego rodzajach placach, przy budynkach, na podwórkach, chodnikach itp. Każdy zakątek ma przecież właściciela a do jego obowiązków należy dbanie o »

  • Mamy miejskiego ogrodnika. Czy Olsztyn będzie ł... malgorzata44.5 18.03.10, 15:14

    Chciałabym przesłać wyrazy poparcia i otuchy. Nie będzie łatwo. Jeżeli panimiejski ogrodnik chce cokolwiek osiągnąć i zrobić dobrego dla mieszkańcówOlsztyna, powinna zacząć od zapewnienia »