Chcemy wyciąć 10 tys. przydrożnych drzew, co wy na to?
16.03.2010
, aktualizacja: 16.03.2010 18:52
Drogowcy zabierają się za modernizację dróg wojewódzkich. I czekają na uwagi mieszkańców do opracowanego raportu oddziaływania tych inwestycji na otoczenie.
ZOBACZ TAKŻE
- Aleje drzew: nie pozbywajmy się swoich atutów (19-03-10, 19:17)
- Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje (02-04-10, 17:58)
- Budowa "szesnastki" przez Mazury jest możliwa (19-03-10, 19:16)
- Spróbujmy pogodzić obrońców alei i drogowców (19-03-10, 19:15)
- Policji drzew nie żal, ale przyrodnicy nie odpuszczą (18-03-10, 19:58)
- Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi policja (12-03-10, 19:25)
- Kolejna lipowa aleja ma pójść pod topór (10-03-10, 19:44)
- Hołowczyc: Wycinajmy drzewa. Nie możemy być skansenem (05-03-10, 19:11)
- Greenpeace zahamował wycinkę alei pod Jonkowem (24-02-10, 18:46)
- Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydrożne aleje (12-01-10, 17:53)
Chodzi m.in. o drogi łączące Ornetę z Lidzbarkiem Warmińskim i Pasłękiem, trasę Stara Różanka - Srokowo i Węgorzewo - Srokowo.
Zarząd Dróg Wojewódzkich przekonuje, że te prace - współfinansowane przez Unię Europejską - są niezbędne, bo obecne drogi na wspomnianych odcinkach są zbyt wąskie (ok. 5,7 metra). Kolejny mankament to fatalny stan poboczy. Zagrożeniem są też rosnące przy nich drzewa "stanowiące główne zagrożenie bezpieczeństwa ruchu" - jak argumentują drogowcy. Po przebudowie szerokość dróg ma zwiększyć się do 7 metrów, podwyższona zostanie również nośność nawierzchni, a wycinka drzew ma poprawić m.in. widoczność.
Planowane inwestycje wiążą się jednak z wielkim wyrębem przydrożnych drzew. Na wytypowanych odcinkach pod topór ma pójść blisko 10 tys. drzew, w tym wiekowe dęby. Najwięcej, bo ok. 2,8 tys. sztuk ma zostać ściętych na drodze Orneta - Lidzbark Warm., niewiele mniej, bo 2,5 tys. drzew ma zniknąć z poboczy drogi Stara Różanka - Srokowo.
A temu z pewnością nie przyklasną wojewódzkie służby ochrony środowiska. - Niemal w każdym wskazanym przypadku mamy do czynienia z zasiedleniem drzew przez chronione gatunki owadów, w tym pachnicą - mówi Maria Mellin, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Drogowcy przygotowali raport oddziaływania planowanych inwestycji na otoczenie. Przyznają, że rozbudowa sieci drogowej będzie kolidowała zarówno z obszarami objętymi ochroną, w tym Natura 2000 (tereny chronione prawem unijnym). Autorzy raportu sugerują jednak, że w przypadku konieczności wycinki drzew zasiedlonych pachnicą owady te będą przenoszone w inne miejsca.
Ci, którym nie jest obcy los drzew lub popierają działania drogowców, mogą składać uwagi do raportu do 1 kwietnia w siedzibie Zarządu Dróg Wojewódzkich (ul. Pstrowskiego 28b) pisemnie, ustnie - do protokołu - lub mailowo: konsultacje@zdw.olsztyn.pl.
W sobotę napisaliśmy, że służby ochrony środowiska mają dość działań drogowców, którzy bez opamiętania usuwają aleje drzew. Zdaniem obu stron sprawa jest na tyle poważna, że region może stracić unijne dotacje na modernizację dróg. W poniedziałek w Ministerstwie Środowiska odbyło się spotkanie w tej sprawie. Udział w nim wzięli przedstawiciele resortu, służb ochrony środowiska, drogowców i samorządowców. Strony zapowiedziały ściślejszą współpracę przy planowaniu i realizacji inwestycji drogowych.
Zarząd Dróg Wojewódzkich przekonuje, że te prace - współfinansowane przez Unię Europejską - są niezbędne, bo obecne drogi na wspomnianych odcinkach są zbyt wąskie (ok. 5,7 metra). Kolejny mankament to fatalny stan poboczy. Zagrożeniem są też rosnące przy nich drzewa "stanowiące główne zagrożenie bezpieczeństwa ruchu" - jak argumentują drogowcy. Po przebudowie szerokość dróg ma zwiększyć się do 7 metrów, podwyższona zostanie również nośność nawierzchni, a wycinka drzew ma poprawić m.in. widoczność.
Planowane inwestycje wiążą się jednak z wielkim wyrębem przydrożnych drzew. Na wytypowanych odcinkach pod topór ma pójść blisko 10 tys. drzew, w tym wiekowe dęby. Najwięcej, bo ok. 2,8 tys. sztuk ma zostać ściętych na drodze Orneta - Lidzbark Warm., niewiele mniej, bo 2,5 tys. drzew ma zniknąć z poboczy drogi Stara Różanka - Srokowo.
A temu z pewnością nie przyklasną wojewódzkie służby ochrony środowiska. - Niemal w każdym wskazanym przypadku mamy do czynienia z zasiedleniem drzew przez chronione gatunki owadów, w tym pachnicą - mówi Maria Mellin, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Drogowcy przygotowali raport oddziaływania planowanych inwestycji na otoczenie. Przyznają, że rozbudowa sieci drogowej będzie kolidowała zarówno z obszarami objętymi ochroną, w tym Natura 2000 (tereny chronione prawem unijnym). Autorzy raportu sugerują jednak, że w przypadku konieczności wycinki drzew zasiedlonych pachnicą owady te będą przenoszone w inne miejsca.
Ci, którym nie jest obcy los drzew lub popierają działania drogowców, mogą składać uwagi do raportu do 1 kwietnia w siedzibie Zarządu Dróg Wojewódzkich (ul. Pstrowskiego 28b) pisemnie, ustnie - do protokołu - lub mailowo: konsultacje@zdw.olsztyn.pl.
W sobotę napisaliśmy, że służby ochrony środowiska mają dość działań drogowców, którzy bez opamiętania usuwają aleje drzew. Zdaniem obu stron sprawa jest na tyle poważna, że region może stracić unijne dotacje na modernizację dróg. W poniedziałek w Ministerstwie Środowiska odbyło się spotkanie w tej sprawie. Udział w nim wzięli przedstawiciele resortu, służb ochrony środowiska, drogowców i samorządowców. Strony zapowiedziały ściślejszą współpracę przy planowaniu i realizacji inwestycji drogowych.
- 48 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Chcemy wyciąć 10 tys. przydrożnych drzew, co wy...
brutt
16.03.10, 20:35
Nie jest napisane gdzie można zapoznac się z raportem, a to chyba ważne skoroczekają na uwagi. Czy raport jest dostępny w internecie?»
-
Wiadomo, że drzewa przydrożne są jedynymi drzewami
ewa1-23
17.03.10, 08:41
w okolicy, więc pachnica nie znajdzie nigdzie więcej miejsca do życia.... Przecież poza drzewami przy drodze wokół jest pustynia.... Dlatego nigdy nie będzie można przeprowadzić modernizacji»
-
Chcemy wyciąć 10 tys. przydrożnych drzew, co wy...
danabr
17.03.10, 22:08
Czytam: Region może stracić unijne dotacje ma modernizację dróg.Pytam więc czy Unia „uparła się” na lokalne drogi i aleje gdzie mamy piękne,stare drzewa ? Czy „uparła »
Najczęściej czytane24 htydzień


