Łęgucki Młyn znacznie tańszy. Czy to skusi kupca?
07.03.2010
, aktualizacja: 07.03.2010 18:03
Tego można było się spodziewać. Władze powiatu olsztyńskiego obniżyły niemal o 20 proc. cenę ośrodka wypoczynkowego w Łęguckim Młynie, w którym wypoczywał m.in. Władysław Gomułka.
ZOBACZ TAKŻE
- Nikt nie chce ośrodka dla dygnitarzy (15-06-09, 19:44)
O przetargu na ten ośrodek pisaliśmy w środę. Cena wywoławcza została ustalona na ok. 7 mln zł. Kwota, której oczekiwali urzędnicy, okazała się dla przedsiębiorców zbyt wygórowana.
Władze starostwa twierdzą, że zainteresowanie było spore, zdarzyły się nawet odwiedziny potencjalnych nabywców. Nikt jednak nie zdecydował się wpłacić wymaganej kaucji. - Po analizie rynku nieruchomości i po zasięgnięciu opinii dotyczących możliwości sprzedaży ośrodka, zdecydowaliśmy o obniżeniu ceny wywoławczej ośrodka o ponad 1,2 mln zł do kwoty 5 mln i 711 tys. zł - mówi Mirosław Pampuch, starosta olsztyński. - Teraz nieruchomość zostanie wystawiona do przetargu, który powinien być rozstrzygnięty pod koniec maja.
Obniżka oznacza spadek ceny o prawie jedną piątą. - Aktualna kwota powinna być atrakcyjna dla potencjalnych nabywców - mówi wicestarosta Arkadiusz Paturej, który zachwala znakomitą lokalizację obiektu - około 30 km od Olsztyna, możliwość posiadania 150-letniej elektrowni wodnej, która produkuje "zieloną energię" czy prawie 800 metrów dostępu do linii brzegowej jeziora.
Ośrodek ma również swoją historię. Przez wiele lat wypoczywali na jego terenie partyjni dygnitarze, w tym Władysław Gomułka i Piotr Jaroszewicz, a jeden z drewnianych domków wczasowych to prezent dla Gomułki od Nikity Chruszczowa, przywódcy ZSRR.
Starostwo chce wyzbyć się jeszcze ośrodka wypoczynkowego w Mierkach. Ta nieruchomość została podzielona na dwie części. Pierwsza z nich o powierzchni około 3,1 ha, która jest zabudowana budynkiem apartamentowca, została wyceniona na 6 mln zł. Druga, znacznie większa i zabudowana obiektem zespołu hotelowego Kormoran, ma powierzchnię około 14,7 ha i została wyceniona na 11 mln zł. W ciągu dwóch tygodni zostaną rozpisane przetargi na ich zbycie.
Pieniądze ze sprzedaży nieruchomości są potrzebne powiatowi do zapewnienia wkładu do licznych inwestycji unijnych, które będą realizowane w najbliższych latach.
Władze starostwa twierdzą, że zainteresowanie było spore, zdarzyły się nawet odwiedziny potencjalnych nabywców. Nikt jednak nie zdecydował się wpłacić wymaganej kaucji. - Po analizie rynku nieruchomości i po zasięgnięciu opinii dotyczących możliwości sprzedaży ośrodka, zdecydowaliśmy o obniżeniu ceny wywoławczej ośrodka o ponad 1,2 mln zł do kwoty 5 mln i 711 tys. zł - mówi Mirosław Pampuch, starosta olsztyński. - Teraz nieruchomość zostanie wystawiona do przetargu, który powinien być rozstrzygnięty pod koniec maja.
Obniżka oznacza spadek ceny o prawie jedną piątą. - Aktualna kwota powinna być atrakcyjna dla potencjalnych nabywców - mówi wicestarosta Arkadiusz Paturej, który zachwala znakomitą lokalizację obiektu - około 30 km od Olsztyna, możliwość posiadania 150-letniej elektrowni wodnej, która produkuje "zieloną energię" czy prawie 800 metrów dostępu do linii brzegowej jeziora.
Ośrodek ma również swoją historię. Przez wiele lat wypoczywali na jego terenie partyjni dygnitarze, w tym Władysław Gomułka i Piotr Jaroszewicz, a jeden z drewnianych domków wczasowych to prezent dla Gomułki od Nikity Chruszczowa, przywódcy ZSRR.
Starostwo chce wyzbyć się jeszcze ośrodka wypoczynkowego w Mierkach. Ta nieruchomość została podzielona na dwie części. Pierwsza z nich o powierzchni około 3,1 ha, która jest zabudowana budynkiem apartamentowca, została wyceniona na 6 mln zł. Druga, znacznie większa i zabudowana obiektem zespołu hotelowego Kormoran, ma powierzchnię około 14,7 ha i została wyceniona na 11 mln zł. W ciągu dwóch tygodni zostaną rozpisane przetargi na ich zbycie.
Pieniądze ze sprzedaży nieruchomości są potrzebne powiatowi do zapewnienia wkładu do licznych inwestycji unijnych, które będą realizowane w najbliższych latach.
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Pięknie powiedziane
privus
08.03.10, 14:02
Gdyby jeszcze podpisujący się pseudonimami greg i mart dopisali, ile toczasu zajęło Gomółce to wypoczywanie w Łęguskim Młynie, sprawiało by towrażenie, że praca domowa została odrobiona o »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


