Alarm na Brzezinach. Mieszkańcy boją się nowej arterii
04.03.2010
, aktualizacja: 04.03.2010 18:58
Miasto szuka miejsca na budowę nowej ulicy, która ułatwiłaby wyjazd z Jarot. Mieszkańcy Brzezin i os. Generałów nie chcą, by powstała zbyt blisko ich domów
ZOBACZ TAKŻE
- Brzeziny protestują przeciw nowym willom. Wolą las (12-01-12, 21:00)
- Redykajny podzielone. Jedni chcą nowej ulicy, inni nie (29-12-11, 19:31)
- Sąd: Brzegi jeziora Podkówka otwarte dla bloków (04-10-11, 19:08)
- Jezioro Podkówka raczej bez bloków nad brzegiem (15-08-10, 17:22)
- Sąd nakazał usunąć kosze do gry na osiedlu Brzeziny (06-04-10, 19:21)
- Mieszkańcy Redykajn nie chcą nowych bloków na osiedlu (26-03-10, 18:27)
- Zmiana na dyrektorskich fotelach w ratuszu (19-03-10, 19:12)
- Osiedla domów jednorodzinnych nie chcą masztu, drogi.. (17-03-10, 18:42)
- Projekt Galerii Warmińskiej chwalony w Cannes (11-03-10, 19:09)
- List czytelnika: O błędach urzędników z magistratu (09-03-10, 18:24)
- Ronda znowu wracają do łask, powstaną dwa kolejne (28-02-10, 17:42)
- Rondo pod Bartągiem oznacza duże autobusy do Zacisza (03-02-10, 18:49)
O połączeniu południowej części miasta z al. Warszawską mówi się od kilku lat. Szczególnie głośno o tym pomyśle było, gdy ponad rok temu drogowcy przebudowywali skrzyżowanie ul. Sikorskiego i Wilczyńskiego. Zamknięcie skrzyżowania sparaliżowało Jaroty. Kierowcy mogli jechać wąską drogą przez Bartąg, albo stać w olbrzymich korkach na ul. Sikorskiego. Gdyby ul. Wilczyńskiego lub Sikorskiego była połączona z al. Warszawską, problemu by nie było.
Urzędnicy ratusza zaczynają przygotowania do powstania ulicy, choć jeszcze nie wiadomo, kiedy będą na nią pieniądze. Warianty są dwa.
** W pierwszym nowa ulica zaczynałaby się od ul. Sikorskiego niedaleko salonu samochodowego Hondy. Biegłaby między blokami wybudowanymi niedawno przez IPB a Szkołą Tańca Pavlović, przez duży plac zabaw na os. Generałów i między budynkami postawionymi w ostatnich latach przez Arbet a Brzezinami. Kończyłaby się niedaleko stacji benzynowej Orlen przy al. Warszawskiej.
** Według drugiego pomysłu - już na pierwszy rzut oka o wiele mniej uciążliwego dla mieszkańców - nowa ulica zaczęłaby się w miejscu, gdzie dziś kończy się ul. Wilczyńskiego i omijając bloki stojące przy ul. Grota Roweckiego, przez dolinę Łyny dotarłaby do al. Warszawskiej.
Miejscy planiści uaktualniają właśnie plan zagospodarowania dla terenów między al. Warszawską a ul. Sikorskiego, który obejmuje również Brzeziny. Musi on zostać zmodyfikowany w związku z planowaną budową galerii handlowej Libra w sąsiedztwie hipermarketu Real. - Przy okazji rezerwujemy tereny pod nową ulicę - mówi Jerzy Piekarski, dyrektor ratuszowego biura planowania przestrzennego.
Planami urzędników zainteresowali się mieszkańcy Brzezin. Twierdzą, że wpisanie do planu przebiegu trasy w pierwszym wariancie przesądzi o warunkach ich życia na wiele lat. Jan Kopytowski, przewodniczący rady osiedla Brzeziny przyznaje, że nowa ulica jest potrzebna, by odciążyć ruch na ul. Sikorskiego. - Ale mamy tu sprzeczność interesów, bo wielu niezadowolonych mieszkańców naszego osiedla nie chce dodatkowych samochodów pod swoimi oknami - mówi.
Ludzie z Brzezin chcą poznać jak najwięcej szczegółów dotyczących planowanej inwestycji, dlatego na początku tygodnia zaprosili do siebie prezydenta Piotra Grzymowicza, także mieszkańca Brzezin. Proponują odsunięcie planowanej ulicy jak najdalej od swoich domów. Według ich propozycji, nowa droga powinna być odsunięta na południe, przechodzić przez tereny gminy Stawiguda i łączyć się z przyszłą obwodnicą Olsztyna niedaleko skrzyżowania na Tomaszkowo. - Tak powstałaby wewnętrzna obwodnica naszego miasta - przekonuje Jan Kopytowski. - To najlepsze rozwiązanie, bo koncepcja proponowana przez ratusz zakłada budowę drogi zbyt blisko ul. Tuwima, przez co obie ulice dublowałyby się.
Budowa nowej drogi na terenie gm. Stawiguda mogłoby się jednak okazać wyrzucaniem pieniędzy w błoto, bo przecież tuż przy południowych granicach Olsztyna ma powstać za trzy lata obwodnica Olsztyna.
Konsultacji w sprawie nowej ulicy chce również rada osiedla Generałów. - Powinny się odbyć jeszcze przed przystąpieniem przez ratusz do projektowania drogi - uważa Krzysztof Kacprzycki, przewodniczący rady.
Prezydent zapowiada zorganizowanie jeszcze w tym miesiącu spotkania z mieszkańcami. - Przedstawimy różne koncepcje umożliwiające połączenie południowej części miasta z al. Warszawską - mówi Piotr Grzymowicz. - Odniesiemy się również do propozycji składanych przez mieszkańców.
grzegorz.szydlowski@olsztyn.agora.pl
Urzędnicy ratusza zaczynają przygotowania do powstania ulicy, choć jeszcze nie wiadomo, kiedy będą na nią pieniądze. Warianty są dwa.
** W pierwszym nowa ulica zaczynałaby się od ul. Sikorskiego niedaleko salonu samochodowego Hondy. Biegłaby między blokami wybudowanymi niedawno przez IPB a Szkołą Tańca Pavlović, przez duży plac zabaw na os. Generałów i między budynkami postawionymi w ostatnich latach przez Arbet a Brzezinami. Kończyłaby się niedaleko stacji benzynowej Orlen przy al. Warszawskiej.
** Według drugiego pomysłu - już na pierwszy rzut oka o wiele mniej uciążliwego dla mieszkańców - nowa ulica zaczęłaby się w miejscu, gdzie dziś kończy się ul. Wilczyńskiego i omijając bloki stojące przy ul. Grota Roweckiego, przez dolinę Łyny dotarłaby do al. Warszawskiej.
Miejscy planiści uaktualniają właśnie plan zagospodarowania dla terenów między al. Warszawską a ul. Sikorskiego, który obejmuje również Brzeziny. Musi on zostać zmodyfikowany w związku z planowaną budową galerii handlowej Libra w sąsiedztwie hipermarketu Real. - Przy okazji rezerwujemy tereny pod nową ulicę - mówi Jerzy Piekarski, dyrektor ratuszowego biura planowania przestrzennego.
Planami urzędników zainteresowali się mieszkańcy Brzezin. Twierdzą, że wpisanie do planu przebiegu trasy w pierwszym wariancie przesądzi o warunkach ich życia na wiele lat. Jan Kopytowski, przewodniczący rady osiedla Brzeziny przyznaje, że nowa ulica jest potrzebna, by odciążyć ruch na ul. Sikorskiego. - Ale mamy tu sprzeczność interesów, bo wielu niezadowolonych mieszkańców naszego osiedla nie chce dodatkowych samochodów pod swoimi oknami - mówi.
Ludzie z Brzezin chcą poznać jak najwięcej szczegółów dotyczących planowanej inwestycji, dlatego na początku tygodnia zaprosili do siebie prezydenta Piotra Grzymowicza, także mieszkańca Brzezin. Proponują odsunięcie planowanej ulicy jak najdalej od swoich domów. Według ich propozycji, nowa droga powinna być odsunięta na południe, przechodzić przez tereny gminy Stawiguda i łączyć się z przyszłą obwodnicą Olsztyna niedaleko skrzyżowania na Tomaszkowo. - Tak powstałaby wewnętrzna obwodnica naszego miasta - przekonuje Jan Kopytowski. - To najlepsze rozwiązanie, bo koncepcja proponowana przez ratusz zakłada budowę drogi zbyt blisko ul. Tuwima, przez co obie ulice dublowałyby się.
Budowa nowej drogi na terenie gm. Stawiguda mogłoby się jednak okazać wyrzucaniem pieniędzy w błoto, bo przecież tuż przy południowych granicach Olsztyna ma powstać za trzy lata obwodnica Olsztyna.
Konsultacji w sprawie nowej ulicy chce również rada osiedla Generałów. - Powinny się odbyć jeszcze przed przystąpieniem przez ratusz do projektowania drogi - uważa Krzysztof Kacprzycki, przewodniczący rady.
Prezydent zapowiada zorganizowanie jeszcze w tym miesiącu spotkania z mieszkańcami. - Przedstawimy różne koncepcje umożliwiające połączenie południowej części miasta z al. Warszawską - mówi Piotr Grzymowicz. - Odniesiemy się również do propozycji składanych przez mieszkańców.
grzegorz.szydlowski@olsztyn.agora.pl
- 42 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...




