Grzegorz Jasiński nowym szefem olsztyńskiego IPN
08.02.2010
, aktualizacja: 08.02.2010 19:13
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej powołał w poniedziałek naczelnika olsztyńskiej delegatury. Został nim prof. Grzegorz Jasiński, historyk z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. To już trzeci w ciągu roku szef Instytutu w Olsztynie.
ZOBACZ TAKŻE
- Kurtyka wściekł się za cenzora w IPN (12-05-09, 22:51)
- Jego kandydaturę zaproponował Cezary Kuklo, dyrektor białostockiego oddziału IPN [podlega mu olsztyńska delegatura Instytutu - red.], a prezes Janusz Kurtyka ją zaakceptował - informuje Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy IPN-u.
Grzegorz Jasiński urodził się w 1957 r. w Lublinie i jest absolwentem wydziału historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. W 1995 r. otrzymał tytuł doktora nauk humanistycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w zakresie historii. Specjalizuje się w historii Polski i Niemiec XIX i XX w. Jest autorem ok. 180 publikacji, m.in. monografii "Mazurzy w drugiej połowie XIX wieku. Kształtowanie się świadomości narodowej" oraz "Kościół ewangelicki na Mazurach w XIX wieku". Ostatnio zajmował się badaniami nad dziejami Pomorza w latach 1945-1956.
Nowy naczelnik na razie nie chce mówić o swoich planach związanych ze stanowiskiem w IPN-ie. - Najpierw muszę zorientować się w sytuacji, przejrzeć dokumenty - tłumaczy. - Proszę mnie zapytać o to za kilka tygodni. Nie chcę też komentować spraw związanych z odejściem poprzednich szefów delegatury.
A były one kontrowersyjne. W styczniu ubiegłego roku stanowisko naczelnika olsztyńskiego IPN-u stracił Norbert Kasparek, który zajmował je od lipca 2002 r. Prezes Kurtyka nie podał powodów dymisji, jednak tajemnicą poliszynela było, że przyczyną stał się konflikt dziekana wydziału humanistycznego UWM z młodymi historykami Instytutu, co do których pojawiały się zarzuty, że lustrują dawnych współpracowników SB, nie weryfikując wystarczająco swoich informacji. Prezes Kurtyka ujawnił później, że Kasparek "zbyt się identyfikował z elitą, a to prowadzi do problemów".
Na stanowisku naczelnika w maju ubiegłego roku zastąpił go Stanisław Achremczyk, profesor UWM. Kilka dni później zrezygnował, po tym jak dziennikarze telewizji TVN poinformowali, że był w PRL pracownikiem Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, czyli cenzury w Bydgoszczy.
Pracownicy delegatury są zadowoleni, że ich nowym szefem został Grzegorz Jasiński. - To dobry historyk i ma solidną podbudowę moralną - podkreśla anonimowo jeden z naukowców zatrudnionych w olsztyńskiej placówce.
Grzegorz Jasiński urodził się w 1957 r. w Lublinie i jest absolwentem wydziału historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. W 1995 r. otrzymał tytuł doktora nauk humanistycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w zakresie historii. Specjalizuje się w historii Polski i Niemiec XIX i XX w. Jest autorem ok. 180 publikacji, m.in. monografii "Mazurzy w drugiej połowie XIX wieku. Kształtowanie się świadomości narodowej" oraz "Kościół ewangelicki na Mazurach w XIX wieku". Ostatnio zajmował się badaniami nad dziejami Pomorza w latach 1945-1956.
Nowy naczelnik na razie nie chce mówić o swoich planach związanych ze stanowiskiem w IPN-ie. - Najpierw muszę zorientować się w sytuacji, przejrzeć dokumenty - tłumaczy. - Proszę mnie zapytać o to za kilka tygodni. Nie chcę też komentować spraw związanych z odejściem poprzednich szefów delegatury.
A były one kontrowersyjne. W styczniu ubiegłego roku stanowisko naczelnika olsztyńskiego IPN-u stracił Norbert Kasparek, który zajmował je od lipca 2002 r. Prezes Kurtyka nie podał powodów dymisji, jednak tajemnicą poliszynela było, że przyczyną stał się konflikt dziekana wydziału humanistycznego UWM z młodymi historykami Instytutu, co do których pojawiały się zarzuty, że lustrują dawnych współpracowników SB, nie weryfikując wystarczająco swoich informacji. Prezes Kurtyka ujawnił później, że Kasparek "zbyt się identyfikował z elitą, a to prowadzi do problemów".
Na stanowisku naczelnika w maju ubiegłego roku zastąpił go Stanisław Achremczyk, profesor UWM. Kilka dni później zrezygnował, po tym jak dziennikarze telewizji TVN poinformowali, że był w PRL pracownikiem Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, czyli cenzury w Bydgoszczy.
Pracownicy delegatury są zadowoleni, że ich nowym szefem został Grzegorz Jasiński. - To dobry historyk i ma solidną podbudowę moralną - podkreśla anonimowo jeden z naukowców zatrudnionych w olsztyńskiej placówce.
- 36 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


