Parking przy starówce: drugie podejście. Czy się uda?

Tomasz Kurs
04.02.2010 , aktualizacja: 04.02.2010 17:20
A A A Drukuj
Miasto po raz kolejny zamówiło koncepcję budowy wielopoziomowego postoju przy ul. Nowowiejskiego. Poprzedni projekt spotkał się z krytyką konserwatora zabytków. Jak będzie z następnym?
Tym razem miejscy planiści powierzyli zadanie pracowni Waldemara Dezora. Wstępna koncepcja jest już gotowa. Poprzednia, przygotowana przez Grzegorza Dżusa, była krytykowana m.in. za wystającą wysoko ponad poziom terenu część usługowo-handlową i zbyt mocne eksponowanie betonu. Tamten projekt negatywnie zaopiniowała Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków. W 2008 r. eksperci uznali, że propozycja miasta jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania, który określał, iż budowla nie może być wyższa od poziomu pobliskiego Targu Rybnego.

Urzędnicy jednak nie rezygnują i mają już zupełnie nową wizję wielopoziomowego parkingu. Jak do tematu podszedł architekt? - Nazywam to "klifem". Szklane fasady pomieszczą przestrzeń handlową i usługową. Nie chciałem, żeby od strony ul. Nowowiejskiego powstał bunkier. W szklanej tafli będą się odbijać sąsiednie historyczne budynki oraz zieleń. O tym, że jest to postój, będą świadczyły jedynie wjazdy ukryte pośród szkła i witryn - tłumaczy Waldemar Dezor. Nie wiadomo jeszcze, czy zwycięży koncepcja "połamanych" szklanych powierzchni. Plan "B" zakłada, że będą to proste formy.

Nowy parking ma pomieścić niemal 400 samochodów. To o 100 więcej niż w poprzedniej wizji. Na górze ma powstać nowa miejska przestrzeń publiczna: miejsce spotkań i wydarzeń kulturalnych. - Będzie to forma amfiteatralna, mogąca zimą pełnić rolę lodowiska - wyjaśnia architekt. Na plac znajdujący się ponad parkingiem mają prowadzić biegnące nad trawnikami kładki. Ma to podkreślać i przypominać, że kiedyś w dole była fosa.

Kluczowym jest też pytanie, jak nową koncepcję przyjmą konserwatorzy zabytków (obiekt znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej). - Wkrótce złożymy koncepcję do wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków - zapowiada Dezor.

Dyrektor ratuszowego biura planowania przestrzennego ma nadzieję, że tym razem uda się przeforsować projekt. - Poprawiona wersja koncepcji parkingu odpowiada treści planu zagospodarowania. Na tym opieram nadzieję, że będzie możliwa do realizacji - mówi Jerzy Piekarski.

Można się jednak także spodziewać, że wizja wywoła kontrowersje. - Wielu osobom, które oglądały wizualizacje, moja koncepcja się podoba, dla innych jest jednak zbyt awangardowa. Liczę, że uda się do niej przekonać urzędy, i mam nadzieję, że doczekamy się w tym miejscu widowiskowego obiektu - tłumaczy Dezor. - Każdy czas zostawia przecież coś po sobie.

Nie tylko forma może stać się przedmiotem dyskusji. Samo umiejscowienie parkingu akurat w tym miejscu także budzi kontrowersje. Wielu miłośników Olsztyna chciałoby, żeby pod wysoką bramą powstały po prostu planty. Z kolei konserwatorzy wskazali, że ruch samochodów, spaliny i drgania mogą destrukcyjnie wpłynąć na okoliczną zabytkową zabudowę.

Podziel się

  • 37 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Re: Parking przy starówce: drugie podejście. Czy oberpolicmajster 06.02.10, 07:00

    To jakieś jaja? Po raz nasty ratusz w tak ważnej sprawie nie robi konkursu,tylko zleca projekt "swojej" firmie?Oświadczam, że dopóki pan Grzymowicz nie zorganizuje w tej sprawie »