Czy w tym roku pod Grunwaldem będą tylko Polacy?
24.01.2010
, aktualizacja: 24.01.2010 17:18
Urząd Marszałkowski zapowiada, że inscenizacja będzie jednym z najważniejszych wydarzeń w Polsce. Ale czy przyjadą goście z zagranicy? - Strona internetowa nie jest przetłumaczona na język obcy, a w sieci nadal natrafiamy na zeszłoroczny program - dziwi się organizator turystyczny
ZOBACZ TAKŻE
- Polacy to grunwaldomaniacy (08-04-10, 20:00)
- Film o Grunwaldzie będzie, ale już po bitwie (07-04-10, 17:56)
- Grunwald to pole do popisu. Jak je zagospodarować? (10-02-10, 18:33)
- Jaki film o Grunwaldzie? Na razie wiadomo tylko, że drogi... (08-02-10, 19:21)
- Zamieszanie z obchodami bitwy pod Grunwaldem (11-01-10, 18:55)
- Małopolska wysyła pod Grunwald precelki (26-11-09, 17:09)
Inscenizacja bitwy pod Grunwaldem ma być w tym roku zorganizowana z niezwykłym rozmachem. Uroczystości upamiętniające 600-lecie tego historycznego wydarzenia potrwają aż trzy dni. W organizację włączyły się nie tylko władze województwa, ale także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Od kilku miesięcy trwa również modernizacja pól grunwaldzkich, tak aby były gotowe na przyjęcie tysięcy turystów, których ma przyciągnąć inscenizacja. Pierwszy etap inwestycji ma zakończyć się 30 maja 2010 roku. Rozbudowa będzie kosztowała 29 mln zł.
Ponieważ okazja jest wyjątkowa, udział w uroczystości zapowiadają także inne samorządy, m.in. Olsztyn. W organizację obchodów chce się włączyć także Kraków, a wydarzenia związane z bitwą odbędą się również w Łodzi, Lublinie i Gdańsku.
I choć samorząd województwa zapowiada, że dołoży starań, uroczystość była wyjątkowa, nie wszystkich to przekonuje. Okazało się, że nie udało się porozumieć się z prezydentem RP, który objął uroczystości patronatem. Lech Kaczyński zaprosił przedstawicieli innych państw na 15 lipca. Choć samorządowcy zaplanowali, ze najważniejszy punkt obchodów, czyli inscenizacja odbędzie się dwa dni później.
Zastrzeżenia budzi również strona internetowa, którą przygotował Urząd Marszałkowski www.grunwald2010.warmia.mazury.pl. Jakością portalu martwi się w mailu do "Gazety" organizator turystyczny. - Strona pozostawia wiele do życzenia. Oprogramowanie jest kiepskie, nie ma obcojęzycznych wersji, a na portalu kalendarz... odlicza czas do końca roku, a nie do początku imprezy - wylicza przedsiębiorca. - Ilu zagranicznych turystów zdołamy w ten sposób zachęcić do przyjazdu?
Robert Szewczyk z biura prasowego marszałka zapewnia, że strona jest stale wzbogacana. - Na pewno wkrótce goście znajdą tu wszystkie potrzebne informacje, np. jak do nas dojechać, gdzie przenocować - zapewnia. - Jest otwarta dla wszystkich, którzy chcą zamieścić tu informacje związane z uroczystościami 600-lecia. Portal niedługo zostanie przetłumaczony na angielski i litewski.
Urzędnicy mają nadzieję, że uda im się przygotować portal w języku niemieckim i rosyjskim.
Inne zarzuty wysuwane pod adresem organizatorów obchodów? Informacji o bitwie próżno szukać na stronach ogólnopolskich, np. Polskiej Organizacji Turystycznej czy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Poza tym w internecie wciąż wpisując w wyszukiwarkę hasło Grunwald można trafić na stronę z ubiegłorocznym programem imprezy, np. pod adresem www.grunwald1410.pl/index.php. - Podejrzewam, że tę stronę prowadzi fundacja bractw rycerskich biorących udział w imprezie - odpowiada Robert Szewczyk. - Już w październiku wysyłaliśmy informacje do różnych instytucji. Jednak ogólnopolskich wydarzeń jest bardzo dużo, dlatego informacje o nich pojawiają się sukcesywnie.
- Turyści potrzebują wiadomości na pewno ze znacznie większym wyprzedzeniem, a nie jakieś dwa miesiące przed uroczystościami, na co się zanosi - komentuje przedsiębiorca. - A przecież zgodnie z zapowiedziami ma to być jedna z najważniejszych imprez w tym roku. Ale najwidoczniej nadal chcemy, aby wycieczki omijały Grunwald.
Ponieważ okazja jest wyjątkowa, udział w uroczystości zapowiadają także inne samorządy, m.in. Olsztyn. W organizację obchodów chce się włączyć także Kraków, a wydarzenia związane z bitwą odbędą się również w Łodzi, Lublinie i Gdańsku.
I choć samorząd województwa zapowiada, że dołoży starań, uroczystość była wyjątkowa, nie wszystkich to przekonuje. Okazało się, że nie udało się porozumieć się z prezydentem RP, który objął uroczystości patronatem. Lech Kaczyński zaprosił przedstawicieli innych państw na 15 lipca. Choć samorządowcy zaplanowali, ze najważniejszy punkt obchodów, czyli inscenizacja odbędzie się dwa dni później.
Zastrzeżenia budzi również strona internetowa, którą przygotował Urząd Marszałkowski www.grunwald2010.warmia.mazury.pl. Jakością portalu martwi się w mailu do "Gazety" organizator turystyczny. - Strona pozostawia wiele do życzenia. Oprogramowanie jest kiepskie, nie ma obcojęzycznych wersji, a na portalu kalendarz... odlicza czas do końca roku, a nie do początku imprezy - wylicza przedsiębiorca. - Ilu zagranicznych turystów zdołamy w ten sposób zachęcić do przyjazdu?
Robert Szewczyk z biura prasowego marszałka zapewnia, że strona jest stale wzbogacana. - Na pewno wkrótce goście znajdą tu wszystkie potrzebne informacje, np. jak do nas dojechać, gdzie przenocować - zapewnia. - Jest otwarta dla wszystkich, którzy chcą zamieścić tu informacje związane z uroczystościami 600-lecia. Portal niedługo zostanie przetłumaczony na angielski i litewski.
Urzędnicy mają nadzieję, że uda im się przygotować portal w języku niemieckim i rosyjskim.
Inne zarzuty wysuwane pod adresem organizatorów obchodów? Informacji o bitwie próżno szukać na stronach ogólnopolskich, np. Polskiej Organizacji Turystycznej czy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Poza tym w internecie wciąż wpisując w wyszukiwarkę hasło Grunwald można trafić na stronę z ubiegłorocznym programem imprezy, np. pod adresem www.grunwald1410.pl/index.php. - Podejrzewam, że tę stronę prowadzi fundacja bractw rycerskich biorących udział w imprezie - odpowiada Robert Szewczyk. - Już w październiku wysyłaliśmy informacje do różnych instytucji. Jednak ogólnopolskich wydarzeń jest bardzo dużo, dlatego informacje o nich pojawiają się sukcesywnie.
- Turyści potrzebują wiadomości na pewno ze znacznie większym wyprzedzeniem, a nie jakieś dwa miesiące przed uroczystościami, na co się zanosi - komentuje przedsiębiorca. - A przecież zgodnie z zapowiedziami ma to być jedna z najważniejszych imprez w tym roku. Ale najwidoczniej nadal chcemy, aby wycieczki omijały Grunwald.
- 58 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
19 głosów
-
Czy w tym roku pod Grunwaldem będą tylko Polacy?
pumpernik
24.01.10, 18:05
W tym roku dzięki staraniom organizatorów bitwę wygrają Krzyżacy.»
-
Czy aby nie jesteśmy śmieszni?
alakyr
24.01.10, 20:44
W tym zapraszaniu na rocznice? Czy prezdenci, premierzy innych krajów też takie jasełka odprawiają u siebie? Jakie jest przesłanie, które chcemy zaproszonym gościom przekazać? Przyjadą bo »
-
Czy w tym roku pod Grunwaldem będą tylko Polacy?
altymis
25.01.10, 17:10
wstyd jest jeszcze innego rodzaju: dobry zwyczaj każe, jeśli korzysta się zOpen Source CMS - wspomnieć że z takowego się korzysta. Copyright zamieszczonyw stopce strony w tym wypadku jest co»
Najczęściej czytane24 htydzień



