Szukamy naszej Perły. Wybierz Olsztynianina Roku 2009

Magdalena Spiczak-Brzezińska, mart, tk, korm
07.01.2010 , aktualizacja: 25.01.2010 14:41
A A A Drukuj
Kto zasłużył na miano Olsztynianina Roku 2009? Komu należy się zaszczytny tytuł i statuetka Perły od "Gazety Wyborczej"? Dziś prezentacja kandydatów

Już po raz trzeci "Gazeta Wyborcza" w Olsztynie nominowała osoby do tytułu Olsztynianina Roku. Wśród kandydatów są ludzie związani z kulturą, sportem, społecznicy - słowem ludzie, dzięki którym miasto zyskało wiele w czasie minionych dwunastu miesięcy. Komu z nich zostanie przyznana statuetka Perły, zdecydują w głosowaniu czytelnicy.

Rok temu zwyciężyła Beata Ostrzycka. Jej zaangażowanie sprawiło, że Warmia i Mazury stały się liderem w liczbie kobiet, które skorzystały z mammografii i badań cytologicznych.

Poniżej prezentujemy listę aktualnych kandydatów

1. Ewa Cichocka

Prezes Stowarzyszenia "Jestem Pomagam Wspieram". Kobieta, która sprawiła, że w ciągu kilku godzin przebadało się prawie 600 osób, aby sprawdzić, czy mogą zostać dawcami szpiku i pomóc chorym na białaczkę. W lutym na wezwanie stowarzyszenia podobną gotowość zadeklarowało ok. 180 mieszkańców naszego miasta. Ewie Cichockiej udało się przekonać ludzi, że oddawanie szpiku to nic strasznego, ani bolesnego. Cierpliwie na kolejnych spotkaniach obala mity o przeszczepach. Dzięki jej zaangażowaniu Olsztyn miał się czym pochwalić - w żadnym innym mieście na badania prowadzone wspólnie z Fundacją Przeciwko Leukemii w jednodniowej akcji nie zgłosiło się tyle osób gotowych pomagać. To niejedyne działanie stowarzyszenia, którym kieruje Ewa Cichocka. Wolontariusze odwiedzają w szpitalu dzieci chore na nowotwory, starając się umilić im czas, np. ucząc maluchy sztuczek cyrkowych.

2. Forum Rozwoju Olsztyna

Młodzi ludzie, którzy uwierzyli, że mogą wpływać na losy miasta. Założyli stowarzyszenie Forum Rozwoju Olsztyna i chcą, żeby mieszkańcy poczuli się wreszcie w swoim mieście u siebie. Wyróżnia ich zaangażowanie, pasja i ogromna praca, którą wkładają, żeby przekonywać do swoich pomysłów. Pierwszą inicjatywą FRO było przedstawienie własnego wariantu trasy tramwajowej, która nie tylko służyłaby komunikacji miejskiej, ale i rozwojowi ulic oraz dzielnic. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że działania i akcje informacyjne Forum zmuszają - choć nie bez oporów - władze miasta do rozmowy z mieszkańcami, a także konsultowania przygotowywanych rozwiązań.

3. Krzysztof Hołowczyc

Najlepszy olsztyński kierowca rajdowy. Miniony rok był dla niego jednym z najbardziej udanych w sportowej karierze. W styczniu popularny "Hołek" zajął wysokie piąte miejsce w morderczym Rajdzie Dakar. To historyczny sukces, ponieważ nigdy wcześniej polski kierowca nie znalazł się tak wysoko w tej prestiżowej imprezie. Pięć miesięcy później Hołowczyc ponownie był na ustach wszystkich kibiców rajdów samochodowych. W Rajdzie Polski pod Mikołajkami, który po raz pierwszy zaliczany był do mistrzostw świata - był szósty. Tym samym olsztynianin poprawił swoją dotychczas najlepszą siódmą pozycję, która przed 12 laty zajął w Rajdzie Argentyny.

4. Andrzej Kurowski

Z zawodu radca prawny, z powołania społecznik - jest prezesem m.in. Stowarzyszeniu Absolwentów i Przyjaciół III Liceum Ogólnokształcącego i Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Telefonicznej. Większość życia poświęcił właśnie pracy w telefonie zaufania, dzięki któremu ludzie w potrzebie mogą otrzymać pomoc, choćby przez opowiedzenie o swoich problemach "Anonimowemu Przyjacielowi", czyli życzliwej osobie. W 2009 roku minęło 35 lat od pierwszego telefonicznego dyżuru w Olsztynie. Przez ten czas nie było łatwo prowadzić terapię słuchaną. "Telefon" regularnie borykał się z brakiem pieniędzy, kilka razy jego istnienie było zagrożone. Dopiero wczoraj okazało się, że stowarzyszenie ma zapewnione środki na obecny rok. Za nieustające starania w walce o istnienie "Anonimowego Przyjaciela" i niemalejące od lat zaangażowanie należy się Andrzejowi Kurowskiemu nagroda.

5. Konrad Lenkiewicz

W malutkim kinie Awangarda, którego Konrad Lenkiewicz jest współwłaścicielem, działo się w 2009 roku więcej niż w wielkim multipleksie. Były przeglądy m.in. "Sputnik", który przybliżył to, co najciekawsze w kinematografii radzieckiej, przedpremierowy pokaz filmu "Jeszcze nie wieczór" połączony ze spotkaniem z reżyserem Jackiem Bławutem, a swój debiut pełnometrażowy "Mala Yerba" przedstawił Janusz Połom, wykładowca olsztyńskiego uniwersytetu. Awangarda została też przyjęta do elitarnej sieci Europa Cinemas, skupiającej najlepsze kina na kontynencie i nominowana do prestiżowej nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Konrad Lenkiewicz dba o to, by u niego można było obejrzeć ambitny i urozmaicony repertuar, a zwłaszcza europejskie w tym polskie produkcje.

6. Julia Marcell (Górniewicz)

Niedawno pojawiła się pierwsza długo oczekiwana przez fanów płyta "It Might Like You" Julii, która została entuzjastycznie przyjęta przez krytyków i słuchaczy. Na uznanie zasługują nie tylko jej umiejętności wokalne, ale i kompozytorskie. Jest też doskonałym przykładem na to, że marzenia się spełniają. Julia Marcell postanowiła nie zdawać się los i sama zadbała o swoją karierę. Zamieściła swoje utwory w sieci, zdobyła uznanie internautów, którzy złożyli się na jej płytę. Chociaż piosenkarka od kilku miesięcy mieszka w Berlinie nie zapomina o rodzinnym mieście i w listopadzie wystąpiła przed olsztyńską publicznością.

7. Maria i Marcin Rumińscy

Małżeństwo muzyków, którzy postanowili odkurzyć warmińskie pieśni i tchnąć w nie nowe życie. Tak powstał "Hoboud" - projekt muzyczny, który łączy elementy tradycji i kultury ludowej Warmii i Mazur ze współczesnością. Obydwoje wcześniej byli związani z muzyką folkową - Marcin jest liderem i założycielem Shannona, a Marysia pracowała m.in. przy płycie "Kaszebe".

Dotarli do oryginalnych melodii i tekstów warmińskich i zaaranżowali je na nowo. Efektem pracy ich i zespołu jest płyta "Wskrzeszenie Hobouda" i widowisko artystyczne w którym rolę narratora pełni Warmiak Edward Cyfus. Projekt został doceniony podczas XII Festiwalu Folkowego Programu 2 Polskiego Radia "Nowa Tradycja 2009".

8. Beata Turkowicz

Pomoże córce, którą ojciec chce wyrzucić z domu z małym dzieckiem i pracownicy, której szef składa sprośne propozycje, sama przyjmie rolę mediatora, podpowie jak napisać pismo do urzędu. Beata Turkowicz od dwóch lat prowadzi Stowarzyszenia na rzecz Praw Kobiet i Rodziny. I nie są to okazjonalne akcje, lecz systematyczna pomoc każdego dnia. Współpracuje z ludźmi, którzy wiedzą, jak wspierać kobiety w trudnej sytuacji życiowej, m.in. z prawnikami i psychologami. Poświęca swój wolny czas, aby doradzić paniom, jak zmienić swój los i wyjść z kryzysu. Skrzywdzonym bez wahania daje numer swojej komórki, tak aby mogli zadzwonić zawsze gdy potrzebują by ich ktoś wysłuchał.

9. Witold Werner

Czy kierowcy mają w Olsztynie większe prawa niż inni użytkownicy ulic i chodników? Witold Werner wykazał, że drogowcy traktują przechodniów i rowerzystów jak ludzi drugiej kategorii. Wystarczyło zmierzyć, ile czasu mają na przejście przez pasy i jak długo muszą czekać na zielone światło. Wykazał, że pieszy ma na pokonanie ulicy zwykle tylko kilka sekund - niepełnosprawny czy starszy człowiek nie ma szans dotrzeć do drugiego krawężnika w tym czasie. Kierowcy mają dużo lepiej - im zielone pali się znacznie dłużej. Gdy drogowcy zapoznali się z raportem Wernera zmienili sposób funkcjonowania świateł na trzech przejściach dla pieszych. Witold Werrner zwracał też uwagę na dyskryminowanie rowerzystów np. przez budowanie zbyt wąskich ścieżek rowerowych.

10. Maik Veit

To Niemiec, który zdecydował, że chce mieszkać w Olsztynie. Co więcej: postanowił chwalić uroki naszego miasta i regionu wśród swoich rodaków. Prowadzi niemieckojęzyczny portal "Odkryj Olsztyn" - www.entdecke-olsztyn.info. Zamieszcza tam zapowiedzi i relacje z imprez kulturalnych odbywających się na Warmii, opisuje atrakcje turystyczne, historię miasta oraz zamieszcza informacje praktyczne: jak tu dojechać, gdzie wykupić nocleg, jakie muzea warto odwiedzić. Jednak dziennikarz nie zawsze tylko chwali. Pokazuje również co należałoby zmienić w Olsztynie, żeby przyciągnąć turystów. Stara się przekonać urzędników zajmujących się promocją miasta i województwa do współpracy, ale nie jest to łatwe. Maik Veit się nie poddaje i cierpliwie tłumaczy, że najpierw należy stworzyć konkretny produkt, a dopiero potem zająć się jego reklamą.



Głosować można na kuponach zamieszczanych na 2 stronie Gazety. Aby zagłosować można też wysłać SMS na nr 72007 (koszt: 2,44 zł z VAT), o treści OL.PERLA.KOD KANDYDATA.IMIĘ I NAZWISKO GŁOSUJĄCEGO. Na Wasze głosy czekamy do 30 stycznia. Co 20. głosującego nagrodzimy albumem "Dekady" z kolekcji "Gazety Wyborczej".

Podziel się

  • 49 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy