Jest wizja brzegów j. Krzywego. Co z niej zostanie?
15.12.2009
, aktualizacja: 15.12.2009 18:10
Ratusz wybrał najlepsze koncepcje zagospodarowania terenów nad Jeziorem Krzywym przygotowane przez architektów. Teraz to urzędnicy zdecydują, co z tych koncepcji zostanie zrealizowane
ZOBACZ TAKŻE
- Nie ma innego sposobu. Konieczna akcja strażników (06-07-10, 19:16)
- Olsztynianin zmienia Warszawę. Wygrał konkurs (08-06-10, 19:57)
- Krzywe jak Wielkie Jeziora będzie wkrótce drogą wodną (11-05-10, 20:58)
- Czytelnik: Okolice Jeziora Krzywego toną w śmieciach (06-04-10, 19:14)
- Pośpiech - zbyt łatwa wymówka dla miejskiej brzydoty (22-03-10, 19:43)
- Fachowcy walczą o lepszą architekturę w mieście (18-03-10, 20:06)
- Najlepsi architekci nie zaprojektują Słonecznej Polany (16-03-10, 18:56)
- Jeszcze raz zaprojektują mola i przystanie nad Krzywym (03-03-10, 20:26)
- Nowa atrakcja wodna w głowach urzędników (02-02-10, 19:55)
- List w sprawie inwestycji: Hala ważniejsza niż jeziora (31-01-10, 19:03)
- Co lepsze i ważniejsze: nowa Urania czy nowa plaża (28-01-10, 18:50)
- Plan dla Krzywego gotowy. Teraz czas na inwestycje (16-11-09, 20:44)
- Żeglarze z Warmii dzielą brzegi z restauratorem (09-10-09, 20:42)
- Olsztyn zasługuje na atrakcyjne zagospodarowanie brzegów Jeziora Krzywego - podkreślał prezydent Piotr Grzymowicz. Rzeczywistość jest na razie daleka od ideału, o którym marzy prezydent. Na plaży miejskiej brakuje toalet i przebieralni z prawdziwego zdarzenia. Drewniany hangar OKS-u przy ul. Jodłowej został zamknięty, bo groził zawaleniem. Słoneczna Polana za lotniskiem jest zdegradowana, a w pobliżu mieszkańcy urządzili sobie dzikie wysypisko śmieci.
Te trzy miejsca nad największym jeziorem w mieście mogłyby jeszcze długo wyglądać jak dotychczas, gdyby nie oszczędności związane z budową centrum wodno-rekreacyjnego przy al. Piłsudskiego. Przetarg wygrała firma, która postawi kompleks za 30 mln zł taniej niż szacowali urzędnicy. Te pieniądze ratusz przeznaczył na zagospodarowanie brzegów Krzywego.
Pierwszy krok do urządzenia terenów przybrzeżnych został zrobiony wczoraj. Urzędnicy rozstrzygnęli konkurs na koncepcję architektoniczną plaży miejskiej, przystani OKS i Słonecznej Polany. Wczoraj ogłosili wyniki. - Architekci przedstawili rozwiązania ponad miarę naszych oczekiwań - przyznała Anna Rokita, dyrektor wydziału architektury i budownictwa urzędu miasta. Tłumaczyła, że prace były tak dobre, że komisja konkursowa... nie przyznała pierwszego miejsca. Były za to wyróżnienia. Najlepszą koncepcję nowej plaży miejskiej przygotowali Grzegorz i Katarzyna Dżus. Co ujęło komisję konkursową? - Maksymalne udostępnienie publicznych terenów plażowych - czytamy w uzasadnieniu jury. Jerzy Litwiński, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, który administruje plażą: - Spodziewaliśmy się dobrych prac, ale nie aż tak. Zrealizowanie tych koncepcji na pewno podniosłoby rangę plaży miejskiej i spowodowałoby, że mieszkańcy i turyści chętnie by tu przyjeżdżali.
W przypadku Słonecznej Polany najlepszą pracą okazała się koncepcja przygotowana przez zespół Rafała Jacaszka, architekta, który zaprojektował budowany właśnie basen przy al. Piłsudskiego. - Polana to teren przepiękny, ale bardzo zdegradowany, rozryty przez były tor motocrossowy, a na byłej plaży nudystów mieszkańcy urządzili sobie dzikie wysypisko śmieci - tłumaczy. - Zaproponowaliśmy podziemne hangary na łodzie, nową marinę, pomosty, taras widokowy.
Słoneczna Polana dzięki torowi saneczkowemu i trasie do biegów narciarskich ma żyć również zimą.
Najlepszy pomysł na zagospodarowanie przystani OKS przedstawili Ryszard Bąk, Anna Mikulska-Bąk i Piotr Bąk.
Nie wiadomo jednak, czy koncepcje zostaną zrealizowane. Wiceprezydent Halina Zaborowska-Boruch: - Zastrzegliśmy sobie w warunkach konkursu dowolność w wyborze zaproponowanych rozwiązań.
A to oznacza, że brzegi jeziora mogą wyglądać inaczej niż we wspomnianych propozycjach. Wiceprezydent zapowiada tylko, że do ostatecznej koncepcji mogą zostać wybrane elementy z trzech najlepszych koncepcji i z pozostałych prac nadesłanych na konkurs. Zdecydują o tym urzędnicy, ma im pomóc prezydencka komisja architektoniczno-urbanistyczna.
Sławomir Hryniewicz, prezes olsztyńskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich: - Powszechną praktyką jest wybór do realizacji zwycięskiej pracy konkursowej, choć zdarzają się przypadki, gdy jest odwrotnie. To zależy od warunków konkursu.
grzegorz.szydlowski@olsztyn.agora.pl
Te trzy miejsca nad największym jeziorem w mieście mogłyby jeszcze długo wyglądać jak dotychczas, gdyby nie oszczędności związane z budową centrum wodno-rekreacyjnego przy al. Piłsudskiego. Przetarg wygrała firma, która postawi kompleks za 30 mln zł taniej niż szacowali urzędnicy. Te pieniądze ratusz przeznaczył na zagospodarowanie brzegów Krzywego.
Pierwszy krok do urządzenia terenów przybrzeżnych został zrobiony wczoraj. Urzędnicy rozstrzygnęli konkurs na koncepcję architektoniczną plaży miejskiej, przystani OKS i Słonecznej Polany. Wczoraj ogłosili wyniki. - Architekci przedstawili rozwiązania ponad miarę naszych oczekiwań - przyznała Anna Rokita, dyrektor wydziału architektury i budownictwa urzędu miasta. Tłumaczyła, że prace były tak dobre, że komisja konkursowa... nie przyznała pierwszego miejsca. Były za to wyróżnienia. Najlepszą koncepcję nowej plaży miejskiej przygotowali Grzegorz i Katarzyna Dżus. Co ujęło komisję konkursową? - Maksymalne udostępnienie publicznych terenów plażowych - czytamy w uzasadnieniu jury. Jerzy Litwiński, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, który administruje plażą: - Spodziewaliśmy się dobrych prac, ale nie aż tak. Zrealizowanie tych koncepcji na pewno podniosłoby rangę plaży miejskiej i spowodowałoby, że mieszkańcy i turyści chętnie by tu przyjeżdżali.
W przypadku Słonecznej Polany najlepszą pracą okazała się koncepcja przygotowana przez zespół Rafała Jacaszka, architekta, który zaprojektował budowany właśnie basen przy al. Piłsudskiego. - Polana to teren przepiękny, ale bardzo zdegradowany, rozryty przez były tor motocrossowy, a na byłej plaży nudystów mieszkańcy urządzili sobie dzikie wysypisko śmieci - tłumaczy. - Zaproponowaliśmy podziemne hangary na łodzie, nową marinę, pomosty, taras widokowy.
Słoneczna Polana dzięki torowi saneczkowemu i trasie do biegów narciarskich ma żyć również zimą.
Najlepszy pomysł na zagospodarowanie przystani OKS przedstawili Ryszard Bąk, Anna Mikulska-Bąk i Piotr Bąk.
Nie wiadomo jednak, czy koncepcje zostaną zrealizowane. Wiceprezydent Halina Zaborowska-Boruch: - Zastrzegliśmy sobie w warunkach konkursu dowolność w wyborze zaproponowanych rozwiązań.
A to oznacza, że brzegi jeziora mogą wyglądać inaczej niż we wspomnianych propozycjach. Wiceprezydent zapowiada tylko, że do ostatecznej koncepcji mogą zostać wybrane elementy z trzech najlepszych koncepcji i z pozostałych prac nadesłanych na konkurs. Zdecydują o tym urzędnicy, ma im pomóc prezydencka komisja architektoniczno-urbanistyczna.
Sławomir Hryniewicz, prezes olsztyńskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich: - Powszechną praktyką jest wybór do realizacji zwycięskiej pracy konkursowej, choć zdarzają się przypadki, gdy jest odwrotnie. To zależy od warunków konkursu.
grzegorz.szydlowski@olsztyn.agora.pl
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Re: Jest wizja brzegów j. Krzywego. Co z niej zos
privus
15.12.09, 19:36
Czy w tej wizji jest nadal utrzymany niegdyś ustawowo wolny 50-cio metrowy dostęp do jeziora?Zaufać władzom Olsztyna to tak, jakby połozyć głowę pod topór!!!»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć