Duchowni opowiedzą wiernym o grypie
20.11.2009
, aktualizacja: 20.11.2009 18:20
Emidemiolodzy poproszą metropolitę warmińskiego, by księża pomogli uświadomić wiernych, jak mają chronić się przed grypą, także w kościołach
ZOBACZ TAKŻE
- Konkurencja z Polski odbiera zarobek francuskim zakonnicom (12-05-10, 12:00)
- Grypa na razie odpuszcza, ale to na pewno nie koniec (27-11-09, 20:31)
- Trzecia osoba zmarła na grypę. Czy to wirus A/H1N1? (25-11-09, 19:58)
- Szpitale będą gotowe, by przyjmować chorych na A/H1N1 (18-11-09, 17:59)
- A/H1N1: Odwiedziny w Szpitalu Wojewódzkim wstrzymane (16-11-09, 21:01)
Wojewódzki inspektor sanitarny zapowiada, że chce wykorzystać możliwości Kościoła. Janusz Dzisko, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie zapowiada, że zwróci się z prośbą do abp. Wojciecha Ziemby, by księża przestrzegali wiernych, jak uniknąć zarażenia grypą. - Pismo, które wyjaśni jak to robić, skierujemy do księdza arcybiskupa w poniedziałek - mówi Dzisko.
W kościele też uważaj
Niektóre sposoby uchronienia przed chorobą są oczywiste. Trzeba myć ręce mydłem - nawet do 20 razy w ciągu dnia, unikać ludzi, którzy mają objawy przeziębienia, rezygnować z jazdy w zatłoczonych autobusach, nie chodzić z dziećmi do dużych sklepów. Mniej się mówi, że zagrożenia czyhają także na wiernych w kościołach. Wystarczy wymienić podawanie rąk przy znaku pokoju, przyjmowanie komunii świętej do ust z rąk księdza, całowanie krzyży czy innych figur, a nawet korzystanie z wody święconej. Księża tłumaczą co prawda, że rozdając komunię starają się nie dotykać ust wiernych przy podawaniu komunikantów, ale nie zawsze im się to udaje. Nie można więc wykluczyć, że przenoszą wtedy wirusy między wiernymi. Na fali grypy kościół we Włoszech rozważa jeszcze powszechniejsze wprowadzenie automatycznych dozowników wody święconej.
Zdaniem proboszcza olsztyńskiej katedry ks. Andrzeja Lesińskiego najwięcej ostrożności trzeba zachować w konfesjonale. - W czasie spowiedzi kontakt między księdzem a wiernym jest wyjątkowy bliski - mówi. - Dlatego warto zwracać uwagę, czy w konfesjonałach jest zabezpieczenie w postaci [foliowej] przesłony. W ten sposób wzajemnie się zabezpieczamy przed wirusami, bo mamy świadomość, że tak bliska rozmowa w czasie spowiedzi może stanowić niebezpieczeństwo chorobowe.
Dlatego ks. bp Jezierski nie wyklucza, że kapłani - zgodnie z prośbą sanepidu - pomogą podczas mszy uwrażliwiać wiernych, aby w okresie większych zachorowań zachowali ostrożność, także w czasie nabożeństw w kościele. Tym bardziej że możliwości uchronienia się przed zagrożeniami jest sporo. - Jeżeli ktoś ma słabszą odporność i boi się zarażenia, nie musi podawać ręki na znak pokoju, wystarczy, że skłoni głowę. Zresztą wielu wiernych robi to od dawna - tłumaczy biskup Jacek Jezierski. - Tak samo z komunią świętą. Można ją przyjąć do rąk.
Taką metodę przyjmowania komunii na rękę kościół wprowadził już kilka lat temu. Niewielu wiernych jednak z tej możliwości w Polsce korzysta. A zasada jest prosta. Ksiądz kładzie komunikant wiernemu na lewej dłoni. Prawą sami wkładamy sobie hostię do ust. - Oficjalnego stanowiska w tej sprawie Kościół w Polsce nie zajął, ale ostrożność jest tu ze wszech miar wskazana - dodaje biskup.
Grypa zamyka szkoły
A grypa nie odpuszcza. Wczoraj lekarze rodzinni z Warmińsko-Mazurskiego zgłosili 1610 nowych zachorowań na grypę i choroby grypopodobne. W piątek grypę typu A/H1N1 potwierdzono u 22 kolejnych pacjentów, a to znaczy, że od 1 października na świńską grypę w regionie zachorowały 62 osoby. W szpitalach na Warmii i Mazurach leży 25 osób z grypą, trzy z nich są w ciężkim stanie. Jak powiedziała rzeczniczka sanepidu Elżbieta Łabaj, z powodu wysokiej absencji 10 szkół w regionie odwołało w czwartek i w piątek lekcje. Dyrektorzy zdecydowali o zamknięciu Liceum i Gimnazjum Salezjańskiego w Ostródzie, Gimnazjum nr 2 w Morągu, Zespołu Szkół w Pisanicy, Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Milejewie, Gimnazjum w Gronowie Elbląskim, szkół podstawowych w Jezioranach i w Pomorskiej Wsi, a także Gimnazjum w Purdzie. W obawie przed rozwojem epidemii kolejne szpitale w regionie wprowadzają zakaz odwiedzin chorych lub ich czasowe ograniczenia.
W kościele też uważaj
Niektóre sposoby uchronienia przed chorobą są oczywiste. Trzeba myć ręce mydłem - nawet do 20 razy w ciągu dnia, unikać ludzi, którzy mają objawy przeziębienia, rezygnować z jazdy w zatłoczonych autobusach, nie chodzić z dziećmi do dużych sklepów. Mniej się mówi, że zagrożenia czyhają także na wiernych w kościołach. Wystarczy wymienić podawanie rąk przy znaku pokoju, przyjmowanie komunii świętej do ust z rąk księdza, całowanie krzyży czy innych figur, a nawet korzystanie z wody święconej. Księża tłumaczą co prawda, że rozdając komunię starają się nie dotykać ust wiernych przy podawaniu komunikantów, ale nie zawsze im się to udaje. Nie można więc wykluczyć, że przenoszą wtedy wirusy między wiernymi. Na fali grypy kościół we Włoszech rozważa jeszcze powszechniejsze wprowadzenie automatycznych dozowników wody święconej.
Zdaniem proboszcza olsztyńskiej katedry ks. Andrzeja Lesińskiego najwięcej ostrożności trzeba zachować w konfesjonale. - W czasie spowiedzi kontakt między księdzem a wiernym jest wyjątkowy bliski - mówi. - Dlatego warto zwracać uwagę, czy w konfesjonałach jest zabezpieczenie w postaci [foliowej] przesłony. W ten sposób wzajemnie się zabezpieczamy przed wirusami, bo mamy świadomość, że tak bliska rozmowa w czasie spowiedzi może stanowić niebezpieczeństwo chorobowe.
Dlatego ks. bp Jezierski nie wyklucza, że kapłani - zgodnie z prośbą sanepidu - pomogą podczas mszy uwrażliwiać wiernych, aby w okresie większych zachorowań zachowali ostrożność, także w czasie nabożeństw w kościele. Tym bardziej że możliwości uchronienia się przed zagrożeniami jest sporo. - Jeżeli ktoś ma słabszą odporność i boi się zarażenia, nie musi podawać ręki na znak pokoju, wystarczy, że skłoni głowę. Zresztą wielu wiernych robi to od dawna - tłumaczy biskup Jacek Jezierski. - Tak samo z komunią świętą. Można ją przyjąć do rąk.
Taką metodę przyjmowania komunii na rękę kościół wprowadził już kilka lat temu. Niewielu wiernych jednak z tej możliwości w Polsce korzysta. A zasada jest prosta. Ksiądz kładzie komunikant wiernemu na lewej dłoni. Prawą sami wkładamy sobie hostię do ust. - Oficjalnego stanowiska w tej sprawie Kościół w Polsce nie zajął, ale ostrożność jest tu ze wszech miar wskazana - dodaje biskup.
Grypa zamyka szkoły
A grypa nie odpuszcza. Wczoraj lekarze rodzinni z Warmińsko-Mazurskiego zgłosili 1610 nowych zachorowań na grypę i choroby grypopodobne. W piątek grypę typu A/H1N1 potwierdzono u 22 kolejnych pacjentów, a to znaczy, że od 1 października na świńską grypę w regionie zachorowały 62 osoby. W szpitalach na Warmii i Mazurach leży 25 osób z grypą, trzy z nich są w ciężkim stanie. Jak powiedziała rzeczniczka sanepidu Elżbieta Łabaj, z powodu wysokiej absencji 10 szkół w regionie odwołało w czwartek i w piątek lekcje. Dyrektorzy zdecydowali o zamknięciu Liceum i Gimnazjum Salezjańskiego w Ostródzie, Gimnazjum nr 2 w Morągu, Zespołu Szkół w Pisanicy, Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Milejewie, Gimnazjum w Gronowie Elbląskim, szkół podstawowych w Jezioranach i w Pomorskiej Wsi, a także Gimnazjum w Purdzie. W obawie przed rozwojem epidemii kolejne szpitale w regionie wprowadzają zakaz odwiedzin chorych lub ich czasowe ograniczenia.
- 43 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Duchowni opowiedzą wiernym o grypie
weganin11
21.11.09, 19:10
Każda forma uświadamiania jest dobra.Podstawą jest zdrowe odżywianie , a wtedyzagrożeń nie ma .Bóg nie wszystkie owieczki pilnuje i nadzoruje.A w kościelewiele jest owieczek błądzących i »
-
zapewne zaleca zakladanie prezerwatyw na glowe
koham.mihnika.copyright
23.11.09, 09:02
i robienie otworu do przyjmowania oplatka.»
-
A dla czego nie o d...e?
privus
16.10.10, 01:20
W końcu Irlandia zawsze stawiana była jako przykład kraju katolickiego. Belfast skończył się w momencie, kiedy Irlandia otworzyła się na inne wartości poza katolickimi. I teraz odpowiedz mi »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


