Kurski znów szarżował. Zasłonił się immunitetem
05.10.2009
, aktualizacja: 05.10.2009 15:28
Eurodeputowany PiS jechał na otwarcie swojego biura poselskiego w Olsztynie. Spieszył się tak bardzo, że przekroczył dozwoloną prędkość. Na szczęście ma immunitet...
ZOBACZ TAKŻE
- Kurski zasłaniał się immunitetem? Policja: Tak. On zaprzecza (05-10-09, 16:35)
- Jacek Kurski zatrudnił kierowcę (09-11-09, 19:20)
- Kurski parkuje gdzie popadnie... nawet na skrzyżowaniu [WIDEO] (08-10-09, 14:02)
RAPORTY
Nieoznakowany radiowóz zatrzymał go na ul. Sielskiej w Olsztynie. To szosa wlotowa do miasta od strony Ostródy. Jacek Kurski sam prowadził samochód. - Został zatrzymany za przekroczenie prędkości o 39 km na godz.. W miejscu na terenie zabudowanym gdzie jest ograniczenie do 70 km na godz. jechał 109 km na godz. - mówi Izabella Niedźwiedzka z biura prasowego wojewódzkiej policji w Olsztynie.
Polityk zasłonił się immunitetem eurodeputowanego. - Policjanci mogli go tylko pouczyć - dodaje Niedźwiedzka.
Na spotkaniu z dziennikarzami, którzy przyszli na otwarcie biura zaprzeczył, że takie zdarzenia miało miejsce.
- Niczym się nie zasłaniałem, to nieprawda. Zostałem zatrzymany, powiedziałem że się spieszę na otwarcie biura parlamentarnego, policjanci po paru chwilach powiedzieli, że mnie zawiozą tam, gdzie się spieszę - podkreślił Kurski. - Jak się człowiek spieszy, to czasem przekroczy prędkość. To świadczy, że poseł chce być we wszystkich miejscach, a ja akurat mam okręg wyborczy największy w Polsce większy od Danii, Belgii i Holandii, od Elbląga do Białegostoku i Siemiatycz to jest przekątna 450 kilometrów, więc żeby obsłużyć wszystkie te miejsca trzeba naprawdę się spieszyć, a to nie jest łatwe- ocenił Kurski.
Niedźwiedzka pytana, czy faktycznie policjanci konwojowali Kurskiego do biura powiedział,, że jechali za posłem, bo jechali w kierunki komendy miejskiej policji. - Ale nie nazwałabym tego konwojem - oceniła.
W listopadzie ub. r. Kurski ''podczepił'' się pod konwój samochodów CBA, które wiozły przestępców z Gdańska do Warszawy i jechał za nim na awaryjnych światłach przez kilkadziesiąt kilometrów. Funkcjonariusze myśleli, że to próba odbicia podejrzanych i zorganizowali blokadę drogi. Zatrzymany poseł zasłonił się immunitetem poselskim i odjechał bezkarnie. Później tłumaczył się, że za konwojem ''dobrze się jechało''. Czytaj, jak to z rajdem Kurskiego było.
- 192 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
35 głosów
-
głupie tłumaczenia
premier.z.krakowa
05.10.09, 15:21
Kurski miej wstyd, zapłać mandat, przeproś i po sprawie. A następnym razem żądaj wystawienia mandatu.»
-
obłudnicy nie chcieli UE!
bergman1
05.10.09, 15:47
są żałośni.»
-
Kurski znów szarżował. Zasłonił się immunitetem
anna22290
05.10.09, 18:03
czy kiedys w Polsce bedzie istnialo prawo ,czy z blogoslawienstwem wolno wszystko w Niemczech gdzie mieszkam prawo obowiazuje wszystkich w Polsce tylko ludzi z mala iloscia pieniedzy bo »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Sąsiedzi rodziny z Węgorzewa: Kolor ...
- Wściekła na Manor: brudna pościel, tapety ...
- Basen UWM tańszy od miejskiej Aquasfery. ...
- Naprawdę ekstremalna dyscyplina sportu ...
- Prohibicja na studniówce, wódka do zlewu. ...
- TOP 7 najbardziej bezmyślnych przykładów ...
- Ojciec spacerował z dzieckiem. Zabił go ...





