Po trzy miliony na dwie miejskie ulice
2009-09-30
, aktualizacja: 01.10.2009 09:51
Dokończenie przedłużenia ul. Sikorskiego i przebudowa ul. Iwaszkiewicza - to dwie inwestycje, na które miasto chce uzyskać dofinansowanie z funduszu na tzw. schetynówki.
ZOBACZ TAKŻE
- Nowa ulica Sikorskiego. Najpierw wytną, potem zbudują (05-02-10, 20:11)
- Szybciej połączą ulice Sikorskiego i Witosa (10-01-10, 19:36)
- Nowa ul. Sikorskiego jednak bez rządowego wsparcia (05-11-09, 19:16)
Wczoraj ratusz złożył wnioski w tej sprawie. - W obu przypadkach chodzi nam o dofinansowanie w wysokości po 3 mln zł. Drugie tyle będzie pochodzić z budżetu miasta - mówi Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna.
W przypadku przedłużenia ul. Sikorskiego ratusz rozpisał już przetarg na budowę całego odcinka od skrzyżowania z ul. Wilczyńskiego do Witosa. Nowa ulica lekkim łukiem ma ominąć osiedle przy ul. Pomorskiej i Mazowieckiej, przeciąć ulicę Jarocką i skończyć się przy skrzyżowaniu właśnie ulic Kanta i Witosa. Po skończeniu tej inwestycji zakorkowana ul. Jarocka stałaby się o wiele spokojniejsza. Mniejszy ruch byłby też na ul. Wilczyńskiego. Na tę inwestycję - rozłożoną na dwa lata - potrzeba ok. 47 mln zł. Połowa tej kwoty ma pochodzić z unijnych dotacji dzielonych przez marszałka województwa. Obecnie trwa rozpatrywanie wniosku w tej sprawie. Kolejne miliony mają być zarezerwowane w budżecie miasta.
Natomiast na przebudowę ul. Iwaszkiewicza potrzeba ok. 6 mln zł. - Chodzi nam głównie o poprawę bezpieczeństwa na tej ulicy. Chcemy to osiągnąć przez wyprostowanie łuków ulicy, budowę zatok dla autobusów i nowych miejsc postojowych - mówi prezydent.
Przypomnijmy, że w tym roku ratusz skorzystał już z funduszy Narodowego Programu Budowy Dróg. Kilka milionów złotych zostało przeznaczonych na budowę ulic w Gutkowie. Chodzi m.in. o Rzędziana, Ketlinga, Wachmistrza Soroki i Czarneckiego.
W przypadku przedłużenia ul. Sikorskiego ratusz rozpisał już przetarg na budowę całego odcinka od skrzyżowania z ul. Wilczyńskiego do Witosa. Nowa ulica lekkim łukiem ma ominąć osiedle przy ul. Pomorskiej i Mazowieckiej, przeciąć ulicę Jarocką i skończyć się przy skrzyżowaniu właśnie ulic Kanta i Witosa. Po skończeniu tej inwestycji zakorkowana ul. Jarocka stałaby się o wiele spokojniejsza. Mniejszy ruch byłby też na ul. Wilczyńskiego. Na tę inwestycję - rozłożoną na dwa lata - potrzeba ok. 47 mln zł. Połowa tej kwoty ma pochodzić z unijnych dotacji dzielonych przez marszałka województwa. Obecnie trwa rozpatrywanie wniosku w tej sprawie. Kolejne miliony mają być zarezerwowane w budżecie miasta.
Natomiast na przebudowę ul. Iwaszkiewicza potrzeba ok. 6 mln zł. - Chodzi nam głównie o poprawę bezpieczeństwa na tej ulicy. Chcemy to osiągnąć przez wyprostowanie łuków ulicy, budowę zatok dla autobusów i nowych miejsc postojowych - mówi prezydent.
Przypomnijmy, że w tym roku ratusz skorzystał już z funduszy Narodowego Programu Budowy Dróg. Kilka milionów złotych zostało przeznaczonych na budowę ulic w Gutkowie. Chodzi m.in. o Rzędziana, Ketlinga, Wachmistrza Soroki i Czarneckiego.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Po trzy miliony na dwie miejskie ulice
weganin11
01.10.09, 11:16
A na ul. Korczaka zamiast zrobić chodnik po drugiej stronie ulicy , wkopanobarierki by kierowcy nie mieli się gdzie zatrzymać przyjeżdżając do Przychodniz dziećmi. Ciekawe czy swoimi »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


