Mieszkańcy także zapłacą za parkowanie w strefie
16.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 18:15
Koniec darmowych abonamentów dla mieszkańców i różne stawki - to niektóre zmiany, które dotkną kierowców w strefie płatnego postoju
ZOBACZ TAKŻE
- Pustki na parkingach: gdzie są więc te samochody? (18-04-12, 20:00)
- Pierwszy dzień nowej strefy. Pustki na parkingach (18-04-12, 13:00)
- Ostatnie godziny, by kupić tańszy abonament w strefie (17-04-12, 14:00)
- Wprowadzili plac do strefy, teraz chcą postawić szlaban (17-04-12, 07:31)
- Krótkie parkowanie za drogie. Prezydent obniża cenę (28-02-12, 19:49)
- Prezentujemy mapę nowej strefy postojowej w Olsztynie (23-02-12, 06:00)
- O ile podrożeje strefa płatnego parkowania? Znamy plan (20-02-12, 07:00)
- Bez abonamentów za parkowanie. Będzie drożej? (29-12-11, 06:00)
- Strefa płatnego parkowania większa, droższa i dłużej (02-12-11, 20:24)
- Wstrzymany drogi postój. Na razie podwyżek nie będzie (31-08-11, 02:00)
- Abonament w strefie parkowania też będzie bardzo drogi (16-08-11, 20:20)
- Ekspert dla Gazety: Strefę parkowania warto podzielić (05-08-11, 16:57)
W obecnym kształcie teren, gdzie za parkowanie trzeba płacić, funkcjonuje od 1995 roku. Swoim zasięgiem obejmuje śródmieście, a także ulice od Dworca Głównego PKP do Dworca Zachodniego. 30-minutowy postój kosztuje kierowców 1 zł, a godzinny 1,4 zł. Strefa zapchana jest ponad miarę, a kierowcy stawiają auta, gdzie popadnie, korzystając z niskich stawek. Ratusz uznał, że taki model nie zdaje egzaminu i zdecydował się go zmienić. Pierwsze przymiarki urzędnicy zaczęli w lipcu 2011 roku. Argumentem było zamontowanie stu parkomatów, które dają możliwość zróżnicowania opłat i tym samym wymuszenia większej rotacji. W grę wchodziło dodatkowo m.in. wprowadzenie podstref i wzrost opłat za abonamenty.
Teraz wraca do tych planów i ponownie wysuwa pomysł wprowadzenia podstref. W najdroższej za pół godziny mamy zapłacić 1 zł, za pełną godzinę 2,5 zł, za drugą - 2,9, a za trzecią 3,2 zł (każda kolejna to 2,5 zł). To tzw. czerwona podstrefa, która ma obejmować uliczki położone pomiędzy ulicami Partyzantów i Kościuszki (ale bez nich samych), a także ulice 22 Stycznia i Pieniężnego oraz śródmieście i okolice Dworca Zachodniego. Do strefy drogowcy chcą włączyć również pl. Solidarności, okolice Filharmonii i postój pod "szubienicami". - To nie jest sposób na sięgnięcie do kieszeni kierowców, ale umożliwienie swobodniejszego parkowania - zapewnia wiceprezydent Bogusław Szwedowicz.
Kolejną nowością jest zamiar włączenia do strefy starej ul. Warszawskiej. - Chodzi nie tylko o umożliwienie dojazdu do znajdującego się tam szpitala uniwersyteckiego, ale również płynny ruch na czas planowanej przebudowy tej placówki - tłumaczy Karol Więckowski, p.o. dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów.
Na pozostałych ulicach stawki będą odpowiednio niższe o 50 gr.
Mają się też wydłużyć godziny funkcjonowania strefy: od godz. 8 do 17 (teraz 9-16), a w piątki do godz. 16 (do 15). Jeszcze dalej, niż w przypadku lipcowych propozycji, idą zmiany w preferencyjnym parkowania. Darmowe będzie już tylko dla niepełnosprawnych i służb porządkowych. - Chcemy zlikwidować również gratisowe abonamenty dla mieszkańców. Za parkowanie w tzw. pasie drogowym będą musieli zapłacić 50 zł rocznie - mówi dyrektor Więckowski. - Chcemy, by zostawiali auta na terenach należących np. do wspólnot mieszkaniowych.
W ciągu roku drogowcy wydają średnio 2 tys. takich darmowych abonamentów, przy 2,2 tys. miejsc postojowych w całej strefie. - Dla porównania w Bydgoszczy mieszkańcy muszą zapłacić 900 zł, a w Toruniu około 300 zł - podają drogowcy.
Urzędnicy chcą też zlikwidować przywileje dla urzędników z placówek publicznych na terenie strefy, którzy płacą jedynie 10 zł na miesiąc. - Taka osoba będzie miała do wyboru albo skorzystanie z komunikacji miejskiej, albo wykupienie abonamentu - dodaje dyrektor Więckowski.
A abonamenty też mają podrożeć, np. półroczny z 200 zł na 400 zł. - Planujemy wprowadzenie biletu elektronicznego, którym będzie można opłacić postój.
Decyzja w sprawie nowych uregulowań w SPP ma zapaść na lutowej sesji rady miasta.
Teraz wraca do tych planów i ponownie wysuwa pomysł wprowadzenia podstref. W najdroższej za pół godziny mamy zapłacić 1 zł, za pełną godzinę 2,5 zł, za drugą - 2,9, a za trzecią 3,2 zł (każda kolejna to 2,5 zł). To tzw. czerwona podstrefa, która ma obejmować uliczki położone pomiędzy ulicami Partyzantów i Kościuszki (ale bez nich samych), a także ulice 22 Stycznia i Pieniężnego oraz śródmieście i okolice Dworca Zachodniego. Do strefy drogowcy chcą włączyć również pl. Solidarności, okolice Filharmonii i postój pod "szubienicami". - To nie jest sposób na sięgnięcie do kieszeni kierowców, ale umożliwienie swobodniejszego parkowania - zapewnia wiceprezydent Bogusław Szwedowicz.
Kolejną nowością jest zamiar włączenia do strefy starej ul. Warszawskiej. - Chodzi nie tylko o umożliwienie dojazdu do znajdującego się tam szpitala uniwersyteckiego, ale również płynny ruch na czas planowanej przebudowy tej placówki - tłumaczy Karol Więckowski, p.o. dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów.
Na pozostałych ulicach stawki będą odpowiednio niższe o 50 gr.
Mają się też wydłużyć godziny funkcjonowania strefy: od godz. 8 do 17 (teraz 9-16), a w piątki do godz. 16 (do 15). Jeszcze dalej, niż w przypadku lipcowych propozycji, idą zmiany w preferencyjnym parkowania. Darmowe będzie już tylko dla niepełnosprawnych i służb porządkowych. - Chcemy zlikwidować również gratisowe abonamenty dla mieszkańców. Za parkowanie w tzw. pasie drogowym będą musieli zapłacić 50 zł rocznie - mówi dyrektor Więckowski. - Chcemy, by zostawiali auta na terenach należących np. do wspólnot mieszkaniowych.
W ciągu roku drogowcy wydają średnio 2 tys. takich darmowych abonamentów, przy 2,2 tys. miejsc postojowych w całej strefie. - Dla porównania w Bydgoszczy mieszkańcy muszą zapłacić 900 zł, a w Toruniu około 300 zł - podają drogowcy.
Urzędnicy chcą też zlikwidować przywileje dla urzędników z placówek publicznych na terenie strefy, którzy płacą jedynie 10 zł na miesiąc. - Taka osoba będzie miała do wyboru albo skorzystanie z komunikacji miejskiej, albo wykupienie abonamentu - dodaje dyrektor Więckowski.
A abonamenty też mają podrożeć, np. półroczny z 200 zł na 400 zł. - Planujemy wprowadzenie biletu elektronicznego, którym będzie można opłacić postój.
Decyzja w sprawie nowych uregulowań w SPP ma zapaść na lutowej sesji rady miasta.
- 21 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Mieszkańcy także zapłacą za parkowanie w strefie
kacprzycki
16.02.12, 06:47
Samorządność w Olsztynie kuleje, jak to możliwe, że o projekcie uchwały jakie ma być wprowadzony na sesję jestem informowany przez media, a do dziś nie wiem jaki jest kształt - projekt »
-
Re: Mieszkańcy także zapłacą za parkowanie w stre
robac
16.02.12, 11:37
Jak widać władza podejmuje decyzje pod wpływem emocji. Cieszymy, że udało się nam je wzniecić, ale społeczeństwo powinno być informowane o wprowadzeniu takich zmian i powinny być one »
Najczęściej czytane24 htydzień




