Sąsiedzi rodziny z Węgorzewa: Kolor włosów się zgadza

Marcin Wojciechowski
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 16:01
A A A Drukuj
- Ale Włodek, którego pamiętam był bardziej przysadzisty, niż ten, którego widziałam na zdjęciu w telewizji. Może jednak tak schudł i dlatego go nie rozpoznaję - mówi mieszkanka ul. Śródmiejskiej.
Znaleziony mężczyzna
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Znaleziony mężczyzna
I dodaje: - Jakiś czas temu mój mąż pytał nawet jego ojca, gdzie jest Włodek? On odpowiadał tylko, że pojechał gdzieś do pracy.

Wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się też z rodziną, która twierdzi, że mężczyzna, który został odnaleziony w Tatrach jest ich synem i bratem. Niestety nikt nie odbierał telefonu.

Przypomnijmy, że we wtorek po godz. 19 do Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie zgłosiła się rodzina, która twierdziła, że w odnalezionym w Tatrach mężczyźnie rozpoznali swojego syna i brata. - Rodzice oraz ich córka mówili, że mężczyzna w czerwcu ub. roku wyszedł z domu w Węgorzewie i do tej pory nie wrócił - dodaje Grażyna Magiera, rzecznik prasowy węgorzewskiej policji. - Rysopis oraz wiek człowieka, który nam podali rzeczywiście odpowiadał mężczyźnie odnalezionemu w Tatrach. Dlatego zebraliśmy dokumentację dotyczącą tego mieszkańca Węgorzewa i przesłaliśmy go do policji w Zakopanem. Ale ostatecznie nie potwierdzamy, że to na pewno ten odnaleziony w górach mężczyzna.

ZOBACZ TAKŻE: Ratownicy znaleźli wychłodzonego mężczyznę w pustym szałasie


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów