Podpatrzone. Motocykliści też już jeżdżą po lodzie

greg
11.02.2012 , aktualizacja: 11.02.2012 09:50
A A A Drukuj
Jezioro Krzywe w Olsztynie to nie jedyne miejsce, gdzie można spotkać szarżujących miłośników sportów motorowych. Jazdę po lodzie ćwiczą również na Jeziorze Kortowskim.
Motocyklista na jez. Kortowskim
Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Motocyklista na jez. Kortowskim
Na Krzywym lód ma grubość około 20 cm. Wykorzystują to kierowcy, którzy - jak mówią - wjeżdżają na lód, by ćwiczyć kontrolowane poślizgi. Policja ostrzega jednak, że takie praktyki są niebezpieczne. Ostrzeżenia nie skutkują, bo ostatnio można zobaczyć pędzących motocyklistów na zamarzniętej tafli jeziora. Ci z kolei upodobali sobie Jezioro Kortowskie. - Biorąc pod uwagę grubość lodu, jazda motocyklem nie jest niebezpieczna, może najwyżej przeszkadzać wędkarzom podlodowym - mówi jeden z nich.

ZOBACZ TAKŻĘ: "Za jazdę po jeziorach nie ma kary. Ryzyko zostaje"


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów