Dymek w lokalu. Tak wygląda profesjonalna palarnia
06.02.2012
, aktualizacja: 06.02.2012 11:26
Przeszkolona palarnia ma zachęcić palaczy do wizyty w restauracji SARP przy ul. Okopowej.
Restauratorzy robią, co mogą by przyciągnąć do swoich lokali klientów. Na pewno nie pomaga im w tym obowiązujący od ponad roku zakaz palenia w miejscach publicznych, w tym w pubach i restauracjach.
- Zrezygnowałem z odwiedzania pubów, bo zawsze przy piwie lubiłem zapalić papierosa - mówi młody mężczyzna. - A w Olsztynie, m.in. na Starym Mieście, brakuje takich miejsc.
Rozwiązaniem jest, co dopuszcza prawo, stworzenie wydzielonej palarni, czyli pomieszczenie szczelnie zamkniętego i z odpowiednią wentylacją. Nie wszyscy jednak decydują się na takie rozwiązanie ze względu na wysokie koszty jej urządzenia. Nie przeszkadza to jednak restauracji SARP przy ul. Okopowej. Tam palacze mają do dyspozycji przeszklone pomieszczenie znajdujące się na I piętrze lokalu tuż przy schodach. Do dyspozycji jest też kilka wygodnych siedzisk.
- Zrezygnowałem z odwiedzania pubów, bo zawsze przy piwie lubiłem zapalić papierosa - mówi młody mężczyzna. - A w Olsztynie, m.in. na Starym Mieście, brakuje takich miejsc.
Rozwiązaniem jest, co dopuszcza prawo, stworzenie wydzielonej palarni, czyli pomieszczenie szczelnie zamkniętego i z odpowiednią wentylacją. Nie wszyscy jednak decydują się na takie rozwiązanie ze względu na wysokie koszty jej urządzenia. Nie przeszkadza to jednak restauracji SARP przy ul. Okopowej. Tam palacze mają do dyspozycji przeszklone pomieszczenie znajdujące się na I piętrze lokalu tuż przy schodach. Do dyspozycji jest też kilka wygodnych siedzisk.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




