Gazeta z marszałkiem ramię w ramię. W trosce o Gierłoż
01.02.2012
, aktualizacja: 01.02.2012 19:35
Urząd Marszałkowski zwrócił się do ministra kultury o objęcie opieką Wilczego Szańca. Stało się to po tym, gdy napisaliśmy, że warto stworzyć tam instytucję muzealną z prawdziwego zdarzenia.
ZOBACZ TAKŻE
- Jest dwóch chętnych, by przejąć Wilczy Szaniec (27-01-12, 18:02)
Wkrótce zespół poniemieckich bunkrów ma zostać wydzierżawiony przez Lasy Państwowe prywatnym właścicielom na 20 lat. W ubiegłym tygodniu napisaliśmy, że Wilczy Szaniec jest jednak na tyle interesującym miejscem i kryje tak znaczący potencjał, że warto by powstała tu nowoczesna placówka edukacyjna.
Wilczy Szaniec to nie jest parking w środku lasu>>
Słynna kwatera w środku lasu k. Kętrzyna stała się na długi czas nieoficjalną stolicą faszystowskich Niemiec. To tutaj podejmowane były decyzje o znaczeniu militarnym i politycznym. To wreszcie w Gierłoży 20 lipca 1944 roku miał miejsce nieudany zamach na wodza III Rzeszy.
Na temat przyszłości tego miejsca wypowiedział się na łamach "Gazety Wyborczej Olsztyn" m.in. dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. Uważa on, że Wolfsschanze, to teren, na którym należy w mądry i nowoczesny sposób pokazać fatalne skutki rządów totalitarnych. - Potrzebna jest poważna ekspozycja i informacja, która osadzi to miejsce w historii III Rzeszy. To betonowe miasto zbudowane w leśnym kompleksie jest dowodem szaleństwa totalitarnego państwa. Na pewno nie należy go wynajmować jak zwykły leśny parking - mówił Jan Ołdakowski, zaznaczając że jest gotów wesprzeć projekt zmierzający do zorganizowania tu interesującej ekspozycji.
Po naszym artykule władze województwa także podjęły próbę nakłonienia ministra kultury, by zajął się kompleksem w Gierłoży i by teren ten pozostał pod opieką placówki należącej do państwa. "W związku z pojawiającymi się wątpliwościami co do przyszłości Wilczego Szańca koło Gierłoży, bardzo proszę o rozważenie możliwości utworzenia w tym wyjątkowym, historycznym miejscu państwowej instytucji kultury" - napisał marszałek Jacek Protas do ministerstwa kultury. Dalej czytamy: "Sytuacja, w której znajduje się ten obiekt może postawić pod znakiem zapytania możliwość wpływu Państwa na jego przyszłe funkcjonowanie. (...) Bardzo ważne jest, aby Wilczy Szaniec pozostał świadectwem trudnej historii II Wojny Światowej. Proszę zatem o rozważenie możliwych rozwiązań, które pozwolą zachować dla przyszłych pokoleń tę spuściznę historyczną w niezmienionej formie".
Co na to ministerstwo? - Gierłoż to rzeczywiście ważne miejsce i do problemu należy podejść poważnie. Dlatego na przygotowanie programu dla tego miejsca trzeba dać sobie czas. Na pewno nie da się tego zrobić w kilka tygodni - mówi Piotr Żuchowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Skontaktuję się z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych. Chodzi o to, żeby nie wydzierżawić teraz tych obiektów od razu na 20 lat, bo to zwiąże nam ręce. Najlepsze byłaby zatem rozwiązanie, gdyby wynajęto obiekty komuś na rok, a w tym czasie stworzymy program dotyczący zagospodarowania dawnej kwatery.
Czy urzędnicy zdążą? Licytacja dotycząca dzierżawy obiektów Wilczego Szańca zaplanowana jest na przyszły tydzień. O przejęcie obiektu ubiega się dwóch oferentów. - Dzierżawa na 20 lat to nie jest dobry pomysł. Uważam, że to miejsce zasługuje na nowoczesne muzeum, ale musi to być naprawdę placówka na najwyższym poziomie, porównywalna z Muzeum Powstania Warszawskiego - mówi Piotr Ciszek, przedsiębiorca z branży turystycznej - Tak naprawdę wszystko jest kwestią chęci i dobrej woli, bo teren należy do skarbu państwa, a przetarg można odwołać.
Wilczy Szaniec to nie jest parking w środku lasu>>
Słynna kwatera w środku lasu k. Kętrzyna stała się na długi czas nieoficjalną stolicą faszystowskich Niemiec. To tutaj podejmowane były decyzje o znaczeniu militarnym i politycznym. To wreszcie w Gierłoży 20 lipca 1944 roku miał miejsce nieudany zamach na wodza III Rzeszy.
Na temat przyszłości tego miejsca wypowiedział się na łamach "Gazety Wyborczej Olsztyn" m.in. dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. Uważa on, że Wolfsschanze, to teren, na którym należy w mądry i nowoczesny sposób pokazać fatalne skutki rządów totalitarnych. - Potrzebna jest poważna ekspozycja i informacja, która osadzi to miejsce w historii III Rzeszy. To betonowe miasto zbudowane w leśnym kompleksie jest dowodem szaleństwa totalitarnego państwa. Na pewno nie należy go wynajmować jak zwykły leśny parking - mówił Jan Ołdakowski, zaznaczając że jest gotów wesprzeć projekt zmierzający do zorganizowania tu interesującej ekspozycji.
Po naszym artykule władze województwa także podjęły próbę nakłonienia ministra kultury, by zajął się kompleksem w Gierłoży i by teren ten pozostał pod opieką placówki należącej do państwa. "W związku z pojawiającymi się wątpliwościami co do przyszłości Wilczego Szańca koło Gierłoży, bardzo proszę o rozważenie możliwości utworzenia w tym wyjątkowym, historycznym miejscu państwowej instytucji kultury" - napisał marszałek Jacek Protas do ministerstwa kultury. Dalej czytamy: "Sytuacja, w której znajduje się ten obiekt może postawić pod znakiem zapytania możliwość wpływu Państwa na jego przyszłe funkcjonowanie. (...) Bardzo ważne jest, aby Wilczy Szaniec pozostał świadectwem trudnej historii II Wojny Światowej. Proszę zatem o rozważenie możliwych rozwiązań, które pozwolą zachować dla przyszłych pokoleń tę spuściznę historyczną w niezmienionej formie".
Co na to ministerstwo? - Gierłoż to rzeczywiście ważne miejsce i do problemu należy podejść poważnie. Dlatego na przygotowanie programu dla tego miejsca trzeba dać sobie czas. Na pewno nie da się tego zrobić w kilka tygodni - mówi Piotr Żuchowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Skontaktuję się z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych. Chodzi o to, żeby nie wydzierżawić teraz tych obiektów od razu na 20 lat, bo to zwiąże nam ręce. Najlepsze byłaby zatem rozwiązanie, gdyby wynajęto obiekty komuś na rok, a w tym czasie stworzymy program dotyczący zagospodarowania dawnej kwatery.
Czy urzędnicy zdążą? Licytacja dotycząca dzierżawy obiektów Wilczego Szańca zaplanowana jest na przyszły tydzień. O przejęcie obiektu ubiega się dwóch oferentów. - Dzierżawa na 20 lat to nie jest dobry pomysł. Uważam, że to miejsce zasługuje na nowoczesne muzeum, ale musi to być naprawdę placówka na najwyższym poziomie, porównywalna z Muzeum Powstania Warszawskiego - mówi Piotr Ciszek, przedsiębiorca z branży turystycznej - Tak naprawdę wszystko jest kwestią chęci i dobrej woli, bo teren należy do skarbu państwa, a przetarg można odwołać.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Gazeta z marszałkiem ramię w ramię. W trosce o ...
ewa1-23
07.02.12, 08:52
GW idzie zawsze ramię w ramię z władzą, bo musi - żadna nowość. Ciekawe tylko, po co inwestować w Gierłoż, skoro o wiele ciekawszy i lepiej zachowany jest zespół bunkrów w Mamerkach.... »
Najczęściej czytane24 htydzień



