Krzywe walczy o kasę. Przeciwnicy: Elbląg i Działdowo

Tomasz Kurs
18.11.2011 , aktualizacja: 18.11.2011 18:17
A A A Drukuj
Jezioro Krzywe Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta Jezioro Krzywe
Ratusz złożył projekt o dofinansowanie zagospodarowania brzegów największego olsztyńskiego jeziora. Stolica regionu musi jeszcze okazać się lepsza od Elbląga i Działdowa, które też zabiegają o środki z Unii.
Jezioro Krzywe
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Jezioro Krzywe
SERWISY
Do podziału w konkursie organizowanym przez Urząd Marszałkowski jest 37 mln zł. To kwota, którą udało się zaoszczędzić podczas przetargu na budowę Centrum Wodno-Rekreacyjnego przy al. Piłsudskiego w Olsztynie. Początkowo władze stolicy regionu sądziły, że będą mogły przeznaczyć te pieniądze na inny miejski projekt. Chcą bowiem zainwestować w zagospodarowanie brzegów Jeziora Krzywego. W konkursie architektonicznym wyłoniono już projekty przystani, plaży i innych obiektów, które mają uatrakcyjnić pobyt nad największym olsztyńskim jeziorem.

Okazało się jednak, że o te pieniądze trzeba będzie walczyć z innymi gminami w konkursie na przedsięwzięcia dotyczące turystyki w regionie. Ponadto Urząd Marszałkowski przyjął ograniczenia i maksymalna kwota dofinansowania będzie mogła w tym wypadku wynieść 25 mln zł. Władze Olsztyna, które planowały pozyskać całą pulę, muszą więc ograniczyć swoje apetyty. - Zgłosiliśmy [do konkursu - red.] teren przystani przy ul. Jodłowej oraz plażę miejską - mówi Jerzy Litwiński, dyrektor Olsztyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, któremu podlega miejskie kąpielisko. - Przy ul. Jodłowej powstanie m.in. hala do siatkówki plażowej z boiskiem treningowym, korty do squasha i siłownia.

Urzędnicy chcą tam zbudować także całoroczną bazę sportów kajakarskich z salą ćwiczeń ogólnorozwojowych, zapleczem odnowy biologicznej, siłownią i sauną. Będzie też wypożyczalnia sprzętu do sportów wodnych i zimowych: kajaki, kanadyjki, smocze łodzie, narty biegowe, rowery, rolki; i hangar na sprzęt pływający.

Radykalnej przemianie ulegałby także plaża miejska. - Obok już istniejących czterech boisk do siatkówki plażowej zbudujemy kolejne cztery - wymienia Jerzy Litwiński. - Powstać ma tam szlak turystyczny: rowerowy, pieszy i narciarski. Poza tym zbudowany zostanie slip do wodowania łodzi. Nad jeziorem zaplanowana jest budowa centrum sportów wodnych i ratownictwa, sauny i łaźnie parowe wraz z niezbędnym zapleczem i przebieralniami dla "morsów" czy uprawiających tzw. nurkowanie podlodowe. Będzie infrastruktura umożliwiająca uprawianie bojerów i łyżwiarstwa. Do tego dochodzi skatepark i snowpark. Przy plaży zaś staną wypożyczalnie sprzętu sportowego.

Wkład własny gminy, by zrealizować te inwestycje, miałby wynosić 33 mln zł. Ale najpierw trzeba pozyskać środki, które dzieli Urząd Marszałkowski. Do konkursu zaś zgłosiły się, oprócz Olsztyna, jeszcze dwa miasta: ** Elbląg, który chce rozbudowywać obiekt rekreacyjno-sportowy, w tym stadion. Elblążanie chcą dostać z Unii 17,5 mln zł. ** I Działdowo ubiegające się o 17 mln na budowę wodnego centrum rekreacji.

Oznacza to, że na któryś z obiektów pieniędzy nie starczy, albo dofinansowanie będzie niższe niż te, o które ubiegają się zainteresowani.

Olsztyn szuka także innych źródeł finansowania na budowę przystani żeglarskiej na Słonecznej Polanie. - Pojawiła się możliwość finansowania tego projektu z Funduszu Ministerstwa Sportu i Turystyki - mówi Aneta Szpaderska, rzeczniczka Urzędu Miasta.

O tym, czy Olsztyn dostanie pieniądze, dowiemy się pod koniec lutego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Te 'konkursy" to jedna lipa. ewa1-23 19.11.11, 11:41

    Przykladem jest dofinansowanie z RPO spółki Bliżej Natury z Gdańska, która mając kilkudziesięciotysięczne roczne przychody dostała 12 mln zł dofinansowania do budowy hotelu 4*, a o której »