List od czytelnika: Olsztyn też ma dobry port lotniczy
01.07.2011
, aktualizacja: 01.07.2011 17:09
"Od jakiegoś czasu na świecie rozwija się kategoria STOL-portów, małych portów lokalnych, które często są subwencjonowane, choć są też przypadki portów bardzo rentownych" - pisze pan Adam.
I dodaje: "Celem powstania tychże portów jest zwykle poprawa dostępności regionu. Koszty budowy i ich obsługi są nieporównywalnie mniejsze (1/20 kosztów typowego portu regionalnego), zaś podstawowy cel - poprawa dostępności komunikacyjnej, może być osiągnięty kosztem niebagatelnie mniejszym dla podatnika.
Pamiętam z mediów, że w dwóch polskich miastach - w Kielcach i w Olsztynie - wyrażano wielkie resentymenty z powodu braku portów lotniczych. Ale przecież te dwa miasta mają porty lotnicze, są to tzw. STOL-porty, tylko że nie są one w żaden sposób wykorzystywane do planowych połączeń.
STOL-porty to miejskie porty o krótkich pasach startowych, dostosowane do odbywania z nich lotów samolotami klasy STOL (short take-off and landing). Wiele tego typu samolotów potrzebuje drogi startowej o długości 700-800 metrów. Szczególnie Norwegia słynie z około 30 portów klasy STOL, zbudowanych w latach 1965-1987. Zazwyczaj mają długość drogi startowej ok. 890 metrów.
Przykładem świetnie funkcjonującego STOL-portu jest Plymouth City Airport [w Anglii - red.], mający pas startowy o wymiarach 1161 x 30 metrów, obsługujący kilka relacji wewnątrzkrajowych i międzynarodowych dziennie.
Lotnisko Olsztyn-Dajtki ma drogę startową o długości 850 m x 25 m. Łatwo z takiego portu zrobić typowy STOL-port z codziennymi rejsowymi połączeniami. Loty te są zwykle realizowane w ramach służby publicznej i są dofinansowywane przez władze regionów. Proponuję, by władze obu województw [warmińsko-mazurskiego i świętokrzyskiego - red.], czy też obu miast, porozumiały się i wspólnie rozpisały przetarg na linię obsługiwaną samolotami klasy STOL. Możliwe są połączenia do innych regionów kraju. Proponuję wspólne uruchomienie linii lotniczej Kielce Masłów - Warszawa port im F. Chopina - Olsztyn Dajtki obsługiwanej samolotami klasy STOL.
Typowe statki powietrzne tej kategorii używane np. przez norweskie linie Wideroe, to Bombardier Dash 8-100 i Bombardier Dash 8-200, zdolne do startu z dróg startowych o długości 800 metrów. Jeszcze krótszej drogi startowej wymaga De Havilland Canada Dash 7, zdolny startować wykorzystując pas o jeszcze mniejszej długości. Częściowa lista takich samolotów znajduje się na: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_STOL_aircraft.
Nieprawdą jest więc, że Olsztyn, czy Kielce nie posiadają zdatnych do użytku portów lotniczych. W mojej opinii raczej nie wykorzystują dostępnej infrastruktury".
Pamiętam z mediów, że w dwóch polskich miastach - w Kielcach i w Olsztynie - wyrażano wielkie resentymenty z powodu braku portów lotniczych. Ale przecież te dwa miasta mają porty lotnicze, są to tzw. STOL-porty, tylko że nie są one w żaden sposób wykorzystywane do planowych połączeń.
STOL-porty to miejskie porty o krótkich pasach startowych, dostosowane do odbywania z nich lotów samolotami klasy STOL (short take-off and landing). Wiele tego typu samolotów potrzebuje drogi startowej o długości 700-800 metrów. Szczególnie Norwegia słynie z około 30 portów klasy STOL, zbudowanych w latach 1965-1987. Zazwyczaj mają długość drogi startowej ok. 890 metrów.
Przykładem świetnie funkcjonującego STOL-portu jest Plymouth City Airport [w Anglii - red.], mający pas startowy o wymiarach 1161 x 30 metrów, obsługujący kilka relacji wewnątrzkrajowych i międzynarodowych dziennie.
Lotnisko Olsztyn-Dajtki ma drogę startową o długości 850 m x 25 m. Łatwo z takiego portu zrobić typowy STOL-port z codziennymi rejsowymi połączeniami. Loty te są zwykle realizowane w ramach służby publicznej i są dofinansowywane przez władze regionów. Proponuję, by władze obu województw [warmińsko-mazurskiego i świętokrzyskiego - red.], czy też obu miast, porozumiały się i wspólnie rozpisały przetarg na linię obsługiwaną samolotami klasy STOL. Możliwe są połączenia do innych regionów kraju. Proponuję wspólne uruchomienie linii lotniczej Kielce Masłów - Warszawa port im F. Chopina - Olsztyn Dajtki obsługiwanej samolotami klasy STOL.
Typowe statki powietrzne tej kategorii używane np. przez norweskie linie Wideroe, to Bombardier Dash 8-100 i Bombardier Dash 8-200, zdolne do startu z dróg startowych o długości 800 metrów. Jeszcze krótszej drogi startowej wymaga De Havilland Canada Dash 7, zdolny startować wykorzystując pas o jeszcze mniejszej długości. Częściowa lista takich samolotów znajduje się na: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_STOL_aircraft.
Nieprawdą jest więc, że Olsztyn, czy Kielce nie posiadają zdatnych do użytku portów lotniczych. W mojej opinii raczej nie wykorzystują dostępnej infrastruktury".
- 45 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
List od czytelnika: Olsztyn też ma dobry port l...
mariusz2010
02.07.11, 23:11
Lotnisko pod Olsztynkiem, lub nawet małe w Dajtkach, to przede wszystkim porządny bodziec do rozwoju Olsztyna i regionu. Jedno napędza drugie. Trzeba tylko stworzyć odpowiednie »
Najczęściej czytane24 htydzień



