Mieszkańcy Pojezierza stańcie do walki o nowe okna

Grzegorz Szydłowski
2010-10-26 , aktualizacja: 26.10.2010 19:37
A A A Drukuj
Spółdzielnia Mieszkaniowa Pojezierze ostrzega mieszkańców ul. Żołnierskiej, że wkrótce będą mieli pod oknami nową głośną ulicę. I wskazuje, że to w ratuszu powinni walczyć o ekrany dźwiękochłonne, a nawet lepsze okna
Ulica powstanie wzdłuż wieżowców przy ul. Żołnierskiej 21 i 31
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja G
Ulica powstanie wzdłuż wieżowców przy ul. Żołnierskiej 21 i 31
SONDAŻ
Jak władze miasta powinny chronić mieszkańców przed hałasem?

Trzeba projektować ulice z ekranami dźwiękochłonnymi
Szkoda pieniędzy na ekrany, wystarczy sadzić drzewa
Nie da się ustawić wszędzie ekranów. Przy każdej ulicy jest głośno
Mnie to nie obchodzi. Mieszkam w cichej okolicy

Hałas w rejonie ul. Żołnierskiej ma być większy, bo miasto w 2011 r. zacznie budować ul. Obiegową. Prowadzić będzie od ul. Sikorskiego, tunelem pod ul. Żołnierską i skończy się przy al. Piłsudskiego koło Uranii. Inwestycja jest związana z reaktywacją tramwajów, które jeździć będą ul. Sikorskiego, Obiegową i Żołnierską. Nowa ul. Obiegowa będzie szeroka - po dwa pasy w każdym kierunku. - Takie parametry niewątpliwie będą sprzyjać kierowcom, ale trzeba też powiedzieć, że natężenie ruchu pojazdów spowoduje przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu - stwierdził Andrzej Mróz, wiceprezes SM Pojezierze ds. technicznych.

Dozwolony poziom natężenia hałasu dla miast powyżej 100 tys. mieszkańców wynosi 65 dB. Przekroczenie tego limitu może wywołać negatywne skutki zdrowotne u ludzi mieszkających w sąsiedztwie głośnej ulicy. Władze Pojezierza przeanalizowały raport o oddziaływaniu na środowisko nowej inwestycji. Wynika z niego, że w najgorszej sytuacji będą lokatorzy wieżowców przy ul. Żołnierskiej 21, 31 i 33. Oni najbardziej odczują skutki budowy ulicy. Spółdzielnia postanowiła więc poinstruować mieszkańców, co mają zrobić. Najlepiej, gdyby wywalczyli ustawienie ekranów dźwiękochłonnych, albo nawet wymianę okien. - Ale to już nie nasza sprawa, tylko miasta. My możemy pomóc lokatorom w ich staraniach w ratuszu - stwierdził Wiesław Barański, prezes SM Pojezierze.

Pomysł ustawienia ekranów w pobliżu wieżowców przy ul. Żołnierskiej będzie miał zapewne tylu zwolenników, co przeciwników. - Ekrany pomogą mieszkańcom niższych kondygnacji. Co mają powiedzieć ci, co mieszkają wyżej? - pyta jeden z lokatorów wieżowca przy ul. Żołnierskiej 21 z 7. piętra. - Lepiej wydać pieniądze na nowe okna dla mieszkańców.

Wymiana okien na szczelniejsze, a więc tłumiące hałas, nie jest niemożliwa. Taki zabieg zastosowano w czasie przebudowy ul. Limanowskiego w 2005 r. To był jeden z warunków, który postawili mieszkańcy okolicznych domów, zanim zgodzili się na inwestycję. Jednak i tak nie wszyscy z tego skorzystali. Urzędnicy zgodzili się, że dadzą pieniądze na nowe okna tym, którzy mają stare, drewniane framugi. Ci, którzy kilka lat wcześniej wymienili okna drewniane na plastikowe, tylko w sporadycznych przypadkach dostali pomoc z ratusza.

Miasto podjęcie jakiejkolwiek decyzji w tej sprawie uzależnia od badań natężenia hałasu po oddaniu ul. Obiegowej do użytku. Prezydent Piotr Grzymowicz liczy, że ekrany, a tym bardziej wymiana okien nie będzie potrzebna. - Rozpatrzymy każdą możliwość, ale trzeba pamiętać, że ul. Obiegową jeździć będą samochody osobowe, a nie ciężarowe. Z drugiej strony, co mają mówić mieszkańcy ul. Kościuszki, którym pod oknami mają codziennie tysiące samochodów? - pyta się prezydent.

Miejsc, w których mieszkańcy skarżą się na hałas dobiegający z ulicy, jest w Olsztynie kilka. Na ekrany dźwiękochłonne liczą mieszkańcy Podgrodzia, ale że się ich nie doczekali, zgodzili się na posadzenie drzew, by wytłumić hałas z ul. Obrońców Tobruku. - Rozwiązanie wydaje się proste, ale nawet na te drzewa czekamy już bardzo długo - tłumaczy Leszek Dąbrowski, przewodniczący rady osiedla Podgrodzie.

Przeciwko hałasowi protestowali lokatorzy bloków u zbiegu ul. Synów Pułku i Pstrowskiego. Na ekrany dźwiękochłonne czekają też rodziny mieszkające przy skrzyżowaniu ul. Obrońców Tobruku i Sikorskiego. W liście otwartym do kandydatów na prezydenta Olsztyna i radnych, który wczoraj opublikowaliśmy w "Gazecie", napisali: - Stukot naczep, pisk hamulców i nagminne używanie klaksonów budzą nas i nasze dzieci.

Czy ratusz pokusi się o rozwiązanie tych problemów? Władze Olsztyna radzą uzbroić się w cierpliwość do czasu budowy obwodnicy Olsztyna. Początek tej inwestycji jest zaplanowany na 2012 r. - Wtedy z ulic Olsztyna zniknie ruch najbardziej uciążliwych samochodów ciężarowych - mówi prezydent. Zapewnia jednak, że zajmie się sprawą wytłumienia hałasu wzdłuż ul. Obrońców Tobruku postulowaną przez radę osiedla Podgrodzie.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Mieszkańcy Pojezierza stańcie do walki o nowe okna marduck 26.10.10, 21:41

    Obudzili się kolejni .. esz to nasze olsztyńskie zadupie, ta ulica miała powstać gdy zaczęto budować bloki, i każdy kto tam mieszka powinien być świadom, że ulica może powstać.A tak to jakby»